Salisbury: Siergieja Skripala i jego córkę prawdopodobnie otruto w domu

źródło Pixabay

Brytyjska policja podała najnowsze ustalenia w sprawie zastosowania broni chemicznej wobec byłego oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który w latach 90. XX wieku przeszedł na stronę Brytyjczyków. 4 marca znaleziono go wraz z córką nieprzytomnego na ławce w centrum handlowym w miasteczku Salisbury niedaleko Londynu. Policja uważa, że pierwszy kontakt pary Rosjan z zabójczą neurotoksyną mógł mieć miejsce w domu Skripala.

 

Metropolitan Police opublikowała w tej sprawie oświadczenie. Śledczy uważają, że jest bardzo prawdopodobne, że 66-letni Siergiej Skripal oraz jego córka Julia po raz pierwszy zetknęli się z paralityczno-drgawkowym bojowym środkiem trującym z grupy tzw. nowiczoków w mieszkaniu Skripala przy Christie Miller Road w Salisbury. Największe stężenie neurotoksyny odkryto bowiem na drzwiach wejściowych do tego lokalu. Ślady broni chemicznej znaleziono także w kilku innych miejscach w okolicy (m.in. w restauracji i pubie, które odwiedziła para Rosjan) oraz na samochodzie Skripala. Obecność neurotoksyny stwierdzono tam jednak w mniejszych ilościach niż w mieszkaniu. Były rosyjski szpieg i jego córka wciąż przebywają w szpitalu na oddziale intensywnej terapii.

Policja dziękuje mieszkańcom Salisbury

Prowadząca śledztwo w sprawie otrucia Skripala policja poinformowała, że w swoich działaniach skupi się teraz właśnie na okolicy, w której w ostatnim czasie mieszkał Rosjanin. „Ci, którzy mieszkają w tym rejonie miasta mogą się w najbliższym czasie spodziewać częstego widoku policjantów prowadzących oględziny i przeszukania, ale pragnę zapewnić wszystkich sąsiadów, że jakiekolwiek ryzyko jest dla nich bardzo niskie, a nasze działania mają przede wszystkim charakter profilaktyczny” – oświadczył policyjny krajowy koordynator ds. zwalczania zagrożeń terrorystycznych Dean Haydon. Podziękował przy okazji zarówno sąsiadom Skripala, jak i społeczności Salisbury za wszelką dotychczasową pomoc w śledztwie.

W pracę nad wyjaśnieniem okoliczności otrucia w Wielkiej Brytanii pary Rosjan zaangażowanych jest 250 policyjnych detektywów. Przejrzeli oni już ponad 5 tys. godzin nagrań z różnych monitoringów oraz zbadali 1350 różnych miejsc lub przedmiotów. Zidentyfikowano też ponad 500 osób, które miały w ciągu kilku dni poprzedzających próbę zabicia Skripala kontakt z ofiarami. Przesłuchano ogromną większość z nich. „To niezwykle wymagające śledztwo, a policja i jej partnerzy napotykają co i rusz na nowe przeszkody i wyzwania. Pragnę jednak wyrazić wdzięczność całej naszej społeczności za cierpliwość i okazywaną nam pomoc. Rozumiem przy tym, że to wydarzenie utrudniło wielu z nich życie lub prowadzenie biznesu” – podkreślił zastępca komendanta policji hrabstwa Wiltshire Paul Mills. To właśnie w tym hrabstwie leży Salisbury.

NATO wycofuje Rosjanom akredytacje i zmniejsza ich misję

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg poinformował wczoraj (27 marca), że wycofał akredytację siedmiu dyplomatom rosyjskiego przedstawicielstwa przy Sojuszu. Zapowiedział przy tym ograniczenie liczebności tego przedstawicielstwa o jedną trzecią – do 20 osób.

Oprócz mieszkania Skripala, policjanci najdokładniej badają także centrum handlowe The Maltings w Salisbury, gdzie odnaleziono nieprzytomnych Rosjan oraz miejscowy cmentarz, na którym pochowani są żona i syn byłego rosyjskiego szpiega. Pojawiło się bowiem wiele wątpliwości co do okoliczności ich śmierci.

Masowe wydalanie rosyjskich dyplomatów

Otrucie Siergieja Skripala wywołało poważny kryzys w relacjach brytyjsko-rosyjskich. Premier Theresa May oskarżyła o próbę zabójstwa Moskwę. Użyta podczas tego incydentu broń chemiczna została bowiem opracowana w ZSRR i prawdopodobnie wciąż jest na wyposażeniu rosyjskiej armii. Londyn w ramach swojej reakcji wydalił już 23 rosyjskich dyplomatów, uznając ich za pracujących pod przykryciem agentów wywiadu. Moskwa wydaliła z kolei w charakterze retorsji 23 Brytyjczyków.

W akcie solidarności z Wielką Brytanią już 26 krajów, w tym Polska, uznało w sumie za persona non grata ponad 130 rosyjskich dyplomatów. Podobnie zrobiła Kwatera Główna NATO. Moskwa zapowiada „symetryczną reakcję”. Zaprzecza też jakimkolwiek związkom z próbą zabicia Skripala.

16 krajów członkowskich UE wydaliło rosyjskich dyplomatów

W skoordynowanej akcji wydalania rosyjskich dyplomatów, którzy uznani zostali za pracujących pod przykryciem oficerów wywiadu, wzięły w sumie udział 22 kraje. 16 z nich to państwa członkowskie UE. Reakcja ta jest odpowiedzią na otrucie w Wielkiej Brytanii byłego pułkownika rosyjskiego …