Rosyjskie MSZ: Armia Kosowa jest zagrożeniem

Kosowscy żołnierze, źródło: Wikipedia, fot. SUHEJLO (CC BY-SA 3.0)

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oświadczenie podsumowujące ubiegły rok w relacjach gospodarczych i dyplomatycznych Rosji i Serbii. Ministerstwo określiło w tym dokumencie armię Kosowa jako poważne zagrożenie dla  bezpieczeństwa na Bałkanach.

 

17 stycznia 2020 r. rosyjskie MSZ wydało oficjalne oświadczenie, w którym podsumowało relacje dyplomatyczne i gospodarcze z Serbią w 2019 r. Według dokumentu stosunki Moskwa-Belgrad osiągnęły poziom strategicznego partnerstwa przy rosnącej wymianie handlowej, szczególnie po podpisaniu umowy o wolnym handlu między Serbią a Eurazjatycką Unią Gospodarczą. Eurazjatycka Unia Gospodarcza jest wspólnotą ekonomiczną, do której również należą Białoruś, Kazachstan, Rosja, Kirgistan i Armenia. Serbia jest z EUG stowarzyszona od 25 października 2019 r.

Moskwa pesymistycznie ws. serbsko-kosowskich negocjacji

Moskwa patrzy też pesymistycznie na możliwość kontynuowania negocjacji między Belgradem a Prisztiną, zauważając, że utworzenie „armii kosowskiej” stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na Bałkanach. Rosja podkreśla, że powstanie armii Kosowa jest naruszeniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1244, odnoszącej się do demilitaryzacji zbrojnych grup Albańczyków w Kosowie. Grupy te mogą bowiem zdaniem Moskwy zostać wykorzystane przeciwko ludności serbskiej zamieszkującej północ Kosowa.

Rosja ocenia też sytuację w Kosowie jako chaos powyborczy oraz brak odpowiednich negocjatorów dla dialogu Prisztina-Belgrad. „Potencjał mediacji w osobie UE jest w dużej mierze przeceniany. Bruksela od dawna nie ma wpływu na Prisztinę, co można zaobserwować na przykładzie wciąż obowiązujących 100-procentowych antyserbskich celnych taryf dyskryminacyjnych wprowadzonych przez władze Kosowa w listopadzie 2018 r.” – podkreślono w komunikacie rosyjskiego MSZ.

14 grudnia 2018 r. parlament Kosowa przyjął ustawę o przekształceniu obecnych Kosowskich Sił Bezpieczeństwa (Kosovo Security Force) w regularne wojsko i zatwierdził utworzenie pełnoprawnej armii. Wówczas rosyjskie MSZ wezwało misję ONZ w Kosowie do podjęcia działań na rzecz demilitaryzacji i rozwiązania formacji zbrojnych. Rosja naciska też na Kosowo ws. wycofania ceł na towary z Serbii i Bośni i Hercegowiny oraz rezygnacji z wojska.

Kosowo: Opozycja wygrywa przedterminowe wybory

Dwa opozycyjne dotąd ugrupowania – lewicowe Samostanowienie (VV) oraz centroprawicowa Demokratyczna Liga Kosowa (LDK) – zdobyły najwięcej głosów we wczorajszych (6 października) przedterminowych wyborach parlamentarnych. Żadne z tych ugrupowań nie zdobyło jednak samodzielnej większości.
 

Najwięcej głosów – 25,81 proc. – zdobyło …

Napięcia dyplomatyczne 

W 2019 r. doszło do serii napięć między Serbią i Kosowem, w których udział miała również Rosja. W maju 2019 r. rosyjski dyplomata z misji ONZ w Kosowie (UNMIK) Michaił Krasnoszczokow, zdaniem władz w Kosowie brał udział w zamieszkach antyrządowych i został od razu uznany przez władze Prisztiny za persona non grata. Wówczas Rosja określiła działanie władz Kosowa jako kontynuację linii zaostrzania stosunków między kosowskimi grupami etnicznymi i lekceważenie międzynarodowych norm dotyczących kontaktów dyplomatycznych.

17 lutego 2008 r. Kosowo ogłosiło niepodległość. Państwo to jest uznawane przez wiele krajów świata, w tym wiele państw członkowskich UE (np. Polskę). Nie jest natomiast uznawane m.in. przez Chiny, Grecję, Iran, Izrael, Hiszpanię, Rosję czy Serbię. Rosja od samego początku popiera zdecydowanie stanowisko serbskie ws. nieuznawania niepodległości i państwowości Kosowa.

Kosowo przymyka granicę z Serbią

Władze Kosowa zabroniły wjazdu obywatelom posiadającym serbskie paszporty. Zakaz jest postrzegany jako krok wstecz dla ewentualnego przystąpienia obu krajów bałkańskich do Unii Europejskiej.
 

W poniedziałek (5 sierpnia), kosowska policja graniczna przestała uznawać serbskie paszporty za dokumenty uprawniające do podróży. Decyzja o …