Rosyjski ambasador zabity w Turcji

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, źródło: tccb.gov.tr

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, źródło: tccb.gov.tr

W Ankarze został zastrzelony rosyjski dyplomata Andriej Karłow. Zabójstwo miało być zemstą za rosyjskie zaangażowanie w wojnę w Syrii.

 

 

Wczoraj (19 grudnia) w Ankarze został zastrzelony ambasador Rosji w Turcji Andriej Karłow. Ambasador otwierał wystawę zdjęć z Rosji – Karłow wygłaszał przemówienie w jednej ze stołecznych galerii sztuki, kiedy strzelono mu w plecy.

Zamachowiec

Na nagraniu z zajścia słychać, jak zamachowiec krzyczy „nie zapomnijcie o Aleppo, nie zapomnijcie o Syrii”. Ambasador zginął w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń, a jego morderca został zabity przez tureckie siły specjalne. Obrażenia odniosły też trzy inne osoby obecne w galerii.

Turecki minister spraw wewnętrznych Süleyman Soylu poinformował, że zamachowcem był Mevlut Mert Altintas. 22-latek miał być byłym funkcjonariuszem z policyjnych sił specjalnych.

Syria

Rosja jest zaangażowana w wojnę w Syrii, gdzie wspiera reżim prezydenta Baszara al-Assada. To rosyjskie siły umożliwiły al-Assadowi powstrzymanie ofensywy rebeliantów i zdobycie Aleppo, gdzie wojska rządowe miały mordować cywili.

>> Czytaj więcej o zaangażowaniu Rosji w Syrii

Turcja natomiast w Syrii poparła rebeliantów. W listopadzie 2015 r. doszło do załamania się relacji rosyjsko-tureckich, po tym, jak Turcja zestrzeliła rosyjski samolot wojskowy, który przekroczył jej granicę. Od czerwca br. prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan prowadzi intensywne działania na rzecz poprawy wzajemnych stosunków.

>> Czytaj więcej o relacjach turecko-rosyjskich

Odpowiedź Rosji

Rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa powiedziała, że Rosja wczorajsze wydarzenia z Ankary uznaje za zamach terrorystyczny. „Terroryzm nie wygra i będziemy zdecydowanie z nim walczyć” – podkreśliła.

Wczoraj wieczorem prezydent Rosji Władimir Putin poinformował, że Komitet Śledczy, główny organ śledczy przy rosyjskiej prokuraturze, utworzył już specjalną grupę roboczą, która uda się do Turcji zbadać wszystkie szczegóły zabójstwa. Przyjeżdża ona dziś (20 grudnia) do Ankary o 11 czasu lokalnego.

Putin stwierdził też, że „Karłow zginął jak żołnierz” oraz podkreślił, że celem zamachu było podminowanie relacji rosyjsko-tureckich. W podobny sposób wypowiadał się minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

Tureckie reakcje

Turecki premier Binali Yıldırım przekazał już swoje kondolencje stronie rosyjskiej. Poinformował także, że tureccy śledczy będą blisko współpracować z Rosją w tej sprawie, a on sam będzie ją osobiście nadzorował.

Dziś tureckie media poinformowały o zatrzymaniu w sprawie zabójstwa sześciu osób. To członkowie rodziny zabójcy zatrzymane w prowincji Aydin na zachodzie kraju oraz jego współlokator z Ankary.

Odpowiedzialność za zamach

Wcześniej w tym miesiącu Państwo Islamskie nawoływało swoich zwolenników do przeprowadzenia ataków, za szczególny cel obierając sobie właśnie Turcję. Mimo to, źródło agencji Reutera w tureckich siłach bezpieczeństwa poinformowało, że „są bardzo silne przesłanki”, mówiące że za zamachem stał Fethullah Gülen.

Gülen jest uczonym, filozofem i duchownym, niegdysiejszym sojusznikiem Erdoğana. Jednak od kilku lat trwa konflikt między nimi. Turecki prezydent uważa, że w kraju działa tajna siatka zwolenników jego dawnego partnera, których oskarża o działania na szkodę państwa i próbę przejęcia władzy – Gülen jest obwiniany m.in. o lipcową próbę puczu.

Sam duchowny zaprzeczył, by miał cokolwiek wspólnego z wczorajszymi wydarzeniami. Zwrócił natomiast uwagę, że czystki przeprowadzone przez Erdoğana w siłach bezpieczeństwa i wymiarze sprawiedliwości doprowadziły do obniżenia skuteczności ich działania, a w rezultacie – do pogorszenia stanu bezpieczeństwa w Turcji.

Reakcje Zachodu

Wydarzenia w Ankarze potępił już prezydent-elekt USA Donald Trump. W swoim oświadczeniu nazywa zamachowca „radykalnym islamistycznym terrorystą”, a także przekazał kondolencje rodzinie Karłowa. Dzisiaj amerykańskie placówki dyplomatyczne w Turcji są zamknięte: po zabójstwie Karłowa pod ambasadą amerykańską zatrzymano człowieka, który kilkakrotnie wystrzelił z broni palnej.

W podobnym tonie wypowiedziała się także szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Również przekazała ona kondolencje rodzinie Karłowa i stwierdziła, że „Unia Europejska potępia najsilniej jak to możliwe atak na przedstawiciela [Rosji] w Turcji. Chcemy wyrazić naszą solidarność z Rosją w świetle tego aktu przemocy” – podkreśliła Mogherini.Turcj