Rosja: Putin wniósł do parlamentu projekt zmian w konstytucji. Pisała go m.in. tyczkarka

Jelena Isinbajewa, źródło: Flickr/MR FOOJI (CC BY-NC 2.0)

Zapowiedziane w ubiegłym tygodniu przez prezydenta Rosji zmiany w konstytucji będą teraz przedmiotem obrad parlamentu. Opracowała je według wytycznych Władimira Putina 75-osobowa komisja złożona głównie ze sportowców, artystów czy rolników.

 

Zapowiedź zmiany konstytucji – m.in. osłabienia pozycji prezydenta względem parlamentu czy wzmocnieni roli gubernatorów i sędziów – padła podczas dorocznego orędzia Władimira Putina wygłoszonego 15 stycznia. Pociągnęła ona za sobą także zmianę na stanowisku premiera – Dmitrija Miedwiediewa zastąpił Michaił Miszustin.

Najważniejsza zaproponowana zmiana to zmniejszenie wpływu prezydenta na wybór szefa rządu. Kandydata na premier miałby zatwierdzać parlament, a głowa państwa nie mogłaby tego wyboru kwestionować. To premier wyznaczałby ministrów, a wybór ten znów zatwierdzaliby parlamentarzyści. Prezydent miałby jednak dalej wpływ na obsadę resortów siłowych.

Tyczkarka pisze poprawki do konstytucji

Zaledwie kilka godzin po wygłoszeniu orędzia Putin powołał też specjalną 75-osobową Komisję Konstytucyjną. Jej zadaniem było przekucie pomysłów prezydenta w konkretny projekt poprawek do konstytucji. Komisja okazała się gronem zaskakującą mało prawniczym. Tylko co piąty jej członek miał wykształcenie prawnicze, a tylko jeden – przewodniczący tego gremium Andriej Kliszas – był konstytucjonalistą.

Pozostali członkowie komisji to celebryci, znani aktorzy, reżyserzy, muzycy czy sportowcy, a nawet rolnicy. Nad poprawkami do konstytucji pracowała m.in. uznana tyczkarka, mistrzyni olimpijska i rekordzistka świata Jelena Isinbajewa. Rosjanie zaczęli więc żartować, że głównym zadaniem komisji była pomóc Putinowi, aby „skoczył wysoko”.

Współprzewodniczącymi tego gremium byli szef komitetu ds. budownictwa państwowego i ustawodawstwa Dumy Państwowej Paweł Kraszeninnikow oraz członkini Rosyjskiej Akademii Nauk Talija Chabrijewa. Oboje, razem z Andriejem Kliszasem mają teraz monitorować w imieniu prezydenta dalsze prace nad nowelizacją konstytucji w Dumie Państwowej.

Rosja: Rząd Dmitrija Miedwiediewa podał się do dymisji

Rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew podał swój rząd do dymisji. Prezydent Władimir Putin poinformował, że dotychczasowy premier zostanie zastępcą szefa Rady Bezpieczeństwa Rosji.

 

O zmianie rządu Dmitrij Miedwiediew i Władimir Putin poinformowali 2 godziny po tym, jak rosyjski prezydent wygłosił swoje doroczne …

Referendum 12 kwietnia?

Wiceprzewodniczący izby niższej rosyjskiego parlamentu Iwan Mielnikow zapowiedział, że Duma rozpatrzy projekt prezydenta w czwartek 23 stycznia. Radio „Echo Moskwy” poinformowało zaś, że referendum w sprawie zatwierdzenia zmian w konstytucji odbędzie się 12 kwietnia, choć Kreml nie podał jeszcze oficjalnie żadnej daty. 12 kwietnia ma jednak zostać wybrany dlatego, że to Międzynarodowy Dzień Kosmonautyki ustanowiony na pamiątkę lotu pierwszego człowieka w kosmos – radzieckiego pilota Jurija Gagarina.

Niezależni eksperci, w tym z monitorującej procesy wyborcze w Rosji organizacji „Gołos”, przypominają jednak, że tego typu głosowanie nie będzie referendum konstytucyjnym i jako takie nie może mieć mocy wiążącej. Rosyjska opozycja wprost nazywa kremlowskie poprawki „zamachem stanu” i zamierza organizować pikiety oraz marsze w obronie demokracji.

Putin szykuje się na koniec kadencji?

Zdaniem opozycyjnych polityków i niezależnych ekspertów, Władimir Putin chce zmienić konstytucję tylko po to, aby utrzymać władzę także po tym, gdy w 2024 r. skończy się jego obecna prezydencka kadencja. Zgodnie z obecnym prawem nie mógłby się bowiem ubiegać o kolejną. Zmiany w konstytucji i osłabienie przyszłego prezydenta mogłyby mu zapewnić możliwość rządzenia z tylnego fotela, tak jak to zrobił w ubiegłym tygodniu prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew.

Ponieważ wzmocniona według konstytucyjnych poprawek ma być tzw. Rada Państwa, czyli organ doradczy prezydenta istniejący w Rosji od 2000 r., rosyjscy niezależni komentatorzy podejrzewają, że Putin może chcieć stanąć na czele tego właśnie organu. Druga teoria mówi o tym, że obecny prezydent po prostu kierowałby rządzącą partią Jedna Rosja. Miałby dzięki temu wpływ na parlament, który z kolei miałby narzędzia do kontrolowania przyszłego prezydenta.

Kim jest Michaił Miszustin – nowy premier Rosji?

Środa (15 stycznia) przyniosła nieoczekiwane zmiany w Rosji – rząd Dmitrija Miedwiediewa podał się do dymisji, co wywołało niemałe zaskoczenie zarówno jego ministrów, jak również rosyjskich obywateli i opinii publicznej z innych krajów. Na nowego premiera desygnowany został Michaił Miszustin.

 

Po …