Rosja potępia UE za nałożenie sankcji na firmy budujące most na Krym

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, źródło: kremlin.ru

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, źródło: kremlin.ru

Ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich UE we wtorek (31 lipca) rozszerzyli listę rosyjskich firm objętych sankcjami w związku z aneksją przez Moskwę Krymu o spółki zaangażowane w budowę mostu przez Cieśninę Kerczeńską. Połączył on Rosję z zaanektowanym ukraińskim półwyspem. Moskwa dzień później oskarżyła Brukselę o „mieszanie się w rosyjskie sprawy wewnętrzne”.

 

Stanowisko władz Rosji wyrażono w oświadczeniu wydanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rozszerzenie unijnych sankcji nazwano w nim „żałosnym”. „Wolny wybór dokonany przez mieszkańców Krymu, którzy zapragnęli zjednoczenia z Rosją nie daje spokoju Unii Europejskiej. Czy może bowiem istnieć inne wyjaśnienie tego, że począwszy od 2016 r. lista objętych sankcjami osób i podmiotów zawiera niemal wyłącznie nazwiska Rosjan i nazwy rosyjskich firm, które są mocno zaangażowane w demokratyczną transformację i gospodarczy rozwój Krymu i Sewastopola w ramach Federacji Rosyjskiej?” – napisano w dokumencie, pod którym podpisany jest rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.

MSZ Rosji oskarżył też UE o „ponowne mieszanie się w wewnętrzne sprawy rosyjskie” oraz o „próbę izolacji Krymu”, w czym Brukseli ma pomagać Ukraina. Tymczasem Unia Europejska, a także Stany Zjednoczone oraz wiele innych państw i organizacji międzynarodowych nigdy nie uznało włączenia Krymu w skład Federacji Rosyjskiej za zgodny z prawem międzynarodowym i uważa półwysep za terytorium ukraińskie okupowane przez Rosję. Stąd właśnie sankcje wobec firm i osób, które czerpią zyski z aneksji Krymu. Teraz dotyczy to także podmiotów zaangażowanych w wybudowanie przeprawy mostowej przez Cieśninę Kerczeńską.

UE rozszerza sankcje na Rosję o firmy budujące most na Krym

Rozporządzenie wykonawcze w tej sprawie opublikowano w Brukseli wczoraj (31 lipca). Na listę rosyjskich firm objętych unijnymi sankcjami trafiły nowe przedsiębiorstwa z branży budowlanej i stoczniowej. Wszystkie zaangażowane są w budowę mostu poprzez Cieśninę Kerczeńską, który połączył zaanektowany Krym z …

Kogo objęły nowe unijne sankcje?

Na listę objętych unijnymi sankcjami firm (ich aktywa na terenie UE zostały zamrożone, a unijnym firmom i obywatelom nie wolno zawierać z nimi żadnych kontraktów) trafiło budujące most na Krym moskiewskie przedsiębiorstwo Strojgazmontaż oraz jego wyspecjalizowana spółka córka –Strojgazmontaż Most, a także wykonująca prace wykończeniowe spółka PJSC Mostotrest. Wszystkie te trzy firmy należą do rosyjskiego oligarchy Arkadija Rotenberga, który od dawna figuruje już na liście osób objętych unijnymi sankcjami w związku z aneksją Krymu.

Inne nowe firmy na unijnej czarnej liście to petersburski Instytut Giprostrojmost, który zaprojektował przeprawę mostową przez Cieśninę Kerczeńską; krymska stocznia JSC Zaliv Shipyard, która budowała linię kolejową na Krym oraz spółka CJSC VAD z Wołogdy, która z kolei odpowiadała za budowę autostrady na Krym (tzw. autostrady Tawrida, biegnącej m.in. przez most) oraz dróg dojazdowych do nowego mostu, które włączyły inwestycję w rosyjski system drogowy. Od teraz na unijnej liście objętych sankcjami rosyjskich firm znajdują się już 44 podmioty gospodarcze. Dodatkowo na czarnej liście figurują nazwiska 155 osób.

Drogowa część Mostu Krymskiego (tak brzmi wybrana w konkursie oficjalna nazwa przeprawy) została otwarta uroczyście 15 maja 2018 r. Część kolejowa ma być gotowa w przyszłym roku. Koszt inwestycji szacowany jest na 3,6 mld dolarów.

Władimir Putin otworzył nowy most z Rosji na Krym

Władimir Putin we wtorek (15 maja) otworzył most łączący Rosję z anektowanym przez nią Krymem. Wywołało to krytyczną reakcję ze strony USA, Europy i Ukrainy. Putin zdecydował się sam przetestować nową konstrukcję i jako pierwszy przejechał przez niego ciężarówką.
 
Prezydent Władimir Putin, …