Rosja: Szef MSZ Finlandii będzie dziś w Petersburgu. „Upomnę się o uwolnienie Aleksieja Nawalnego”

Rosja, Finlandia, Unia Europejska, Nawalny, Haavisto, Putin, Ławrow, Borrell, Polska

Szef MSZ Finlandii Pekka Haavisto (na zdj.) powiedział w weekend fińskim mediom, że nie będzie się wahał przed domaganiem się uwolnienia przywódcy rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. / Foto via flickr (CC BY-SA 2.0) [OSCE Parliamentary Assembly]

Dziś dojdzie do rozmowy szefów MSZ Finlandii i Rosji. Pekka Haavisto będzie gościł w Petersburgu, gdzie spotka się z Siergiejem Ławrowem. Fiński polityk jest krytykowany w kraju za wizytę po wydaleniu przez Rosję trójki dyplomatów z Polski, Niemiec i Szwecji w trakcie wizyty szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella.

 

 

Minister spraw zagranicznych Finlandii powiedział w weekend mediom, że nie będzie się wahał przed domaganiem się uwolnienia przywódcy rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Polityk Partii Zielonych zwrócił jednak uwagę, że kwestia ewentualnych sankcji wobec Rosji zostanie pozostawiona do posiedzenia ministrów spraw zagranicznych państw UE, zaplanowanego na 22 lutego.

„Jestem ciekawy opinii ministra Ławrowa na temat obecnej sytuacji”, stwierdził Haavisto w rozmowie z MTV3. Fiński polityk podkreślił, że nadal wierzy, w dyplomację – „zwycięstwo kultury dyplomatycznej”. Dodał, że w trakcie dwustronnych rozmów zostanie także omówiona sytuacja we wschodniej Ukrainie oraz współpraca w ramach regionu Morza Bałtyckiego.

Wizyta Haavisto w Rosji spotkała się z krytyką, po ostatnich wypowiedziach rosyjskich władz oraz wydaleniu przez Moskwę trójki dyplomatów – w trakcie wizyty szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella w Rosji – z Polski, Niemiec, i Szwecji.

Z kolei Ławrow, powiedział w piątek, że „Rosja jest gotowa do zerwania stosunków z Unią Europejską, jeśli zaistnieją z jej strony sankcje zagrażające wrażliwym obszarom gospodarki”. Jednak jak informuje rosyjski dziennik Kommiersant, Kreml natychmiast zdementował słowa swojego szefa dyplomacji, ponieważ „jego wypowiedź została przeinaczona” przez media. 

UE ma jeszcze w lutym podjąć decyzję odnośnie ewentualnych sankcji wobec Rosji. Na 22 lutego zaplanowano posiedzenie Rady ds. Zagranicznych państw członkowskich UE. Wzrost napięcia w relacjach UE-Rosja jest spowodowanym krytyką przez kraje członkowskie Wspólnoty decyzji o zatrzymaniu a następnie skazaniu na ponad 2,5-letni pobyt w kolonii karnej Aleksieja Nawalnego.

Do ich przyjęcia UE po raz pierwszy ma wykorzystać nowy pakiet przepisów wzorowany na amerykańskiej tzw. ustawie Magnickiego, pozwalający na penalizację łamania przez kraje praw człowieka i swobód obywatelskich.

Presja w wielu unijnych stolicach – zwłaszcza w Polsce i krajach bałtyckich – w sprawie nowych antyrosyjskich sankcji nasiliła się po decyzji rosyjskiego MSZ o wydaleniu z Moskwy trojga europejskich dyplomatów. Nie poinformowano o tym kroku przebywającego wtedy z wizytą w stolicy Rosji szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella.