Rosja zaprasza Austriaków na „rosyjski” Krym. „Im więcej przyjeżdża osób, tym lepiej”

Austria, Rosja, Alexander Schallenberg, Siergiej Ławrow

Ministrowie spraw zagranicznych Austrii i Rosji Alexander Schallenberg i Siergiej Ławrow / Zdjęcie: Twitter [@MFA_Austria]

Na spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Austrii Alexandrem Schallenbergiem szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow stwierdził, że w interesie Austrii byłoby wysłać oficjalną delegację z wizytą na Krym. Schallenberg odrzekł, że rząd nie ma takich planów.

 

Podczas wspólnej konferencji prasowej w Wiedniu Siergiej Ławrow został zapytany, czy poradziłby swojemu austriackiemu odpowiednikowi wysłać delegację na Krym, a Alexander Schallenberg – czy austriacki resort dyplomacji nie planuje takiej wizyty, aby ocenić sytuację w dziedzinie przestrzegania praw człowieka na terenie półwyspu, przekazuje agencja Interfaks.

“Podpisuję się pod takim postulatem obiema rękami”, odpowiedział Ławrow. “Im więcej osób odwiedza Krym, tym bardziej obiektywna staje się ich ocena wydarzeń na półwyspie, w tym regionie Federacji Rosyjskiej”, stwierdził, podkreślając tym samym przekonanie Moskwy o przynależności Krymu do Rosji. “Jestem przekonany, że Austria ma taką wolę, ale na ile Austria gotowa jest naruszyć europejską solidarność – tego nie wiem”, dodał.

“Nie chcę cię rozczarować, Siergieju, ale obecnie nie mamy ani woli, ani zamiarów, by wysyłać delegację na Krym”, odparł Schallenberg. “Mimo wszystko zapraszam, do Moskwy i do innych naszych miast, także na Krym”, powiedział szef rosyjskiego MSZ. Zaproszenie do rosyjskiej stolicy Alexander Schallenberg przyjął, zaproszenie na Krym przemilczał, zauważa Interfaks.

Start Platformy Krymskiej – czy Ukraina przypomni światu o Krymie?

Inicjatywa ma umocnić międzynarodową odpowiedź na trwającą od 7 lat okupację Krymu.

Ławrow potępia udział państw w Platformie Krymskiej

Siergiej Ławrow skomentował też poniedziałkowy szczyt Platformy Krymskiej, nowej międzynarodowej inicjatywy stworzonej przez władze Ukrainy. Odniósł się do zarzutów uczestników spotkania, że na Krymie dochodzi do łamania praw człowieka. Zdaniem Ławrowa mówią tak ci, którzy nie chcą znać faktów.

Dyplomata wskazał, że na Półwysep Krymski przyjeżdżali już przedstawiciele OBWE, Rady Europy i ONZ i widzieli, jak mają się sprawy. Dzień wcześniej rosyjski MSZ ostrzegł, że postrzega udział krajów i organizacji międzynarodowych w szczycie Platformy Krymskiej jako podważanie integralności terytorialnej Rosji, które odbije się na relacjach z Rosji z tymi krajami i organizacjami. 

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wypowiedział się natomiast o pozycji Turcji, która utrzymuje dobre relacje z Rosją, ale Krym uznaje za ukraiński. Pieskow zapewnił, że Moskwa gotowa jest do dyskusji z Ankarą i wykazania tureckim władzom ich “błędnego myślenia”. Na szczycie Platformy Krymskiej Turcję reprezentował minister spraw zagranicznych Mevlüt Çavuşoğlu.