Ludzie kultury i nauki apelują do Putina w sprawie Aleksieja Nawalnego. Lekarz: „On może umrzeć w każdej chwili”

Aleksiej Nawalny, źródło: Wikipedia, fot. IlyaIsaev (CC BY-SA 3.0)

Aleksiej Nawalny, źródło: Wikipedia, fot. Ilia Isajew (CC BY-SA 3.0)

Pisarze oraz inni artyści, publicyści, a także ludzie nauki podpisali list do prezydenta Władimira Putina w obronie przebywającego w kolonii karnej Aleksieja Nawalnego. Według lekarzy i rzeczniczki polityka jego stan jest bardzo ciężki.

 

„Aleksiej Nawalny znajduje się w kolonii karnej, którą wielu prawników i obrońców praw człowieka uważa za jedną z najbardziej surowych w Rosji. Cały świat wie, że stan jego zdrowia pogarsza się, jest krytyczny”, piszą autorzy listu do prezydenta Rosji Władimira Putina, w którym apelują o zapewnienie sławnemu opozycjoniście „niezbędnej pomocy medycznej”.

Podkreślają oni, że u Nawalnego „coraz wyraźniejsze stają się symptomy ciężkiego niedomagania  neurologicznego – stałe bóle pleców, utrata czucia w rękach i nogach, a ponadto „nękają go silny kaszel i ciągłe dreszcze”.

„Nawalny ma prawo do badań i wyboru lekarza”

„Jako obywatel Rosji ma on prawo do badań i leczenia prowadzonych przez lekarza, którego wybrał i któremu może zaufać”, zaznaczono w liście, przypominając, że odmowa w tej kwestii była przyczyną rozpoczęcia przez Aleksieja Nawalnego strajku głodowego.

Według sygnatariuszy listu Putin, „jako osoba, która przysięgała przestrzegać prawa” ma obowiązek zapewnić Nawalnemu konieczne usługi medyczne „zgodnie z obowiązującym w Rosji porządkiem prawnym”.

Pod listem podpisali się ludzie kultury i nauki oraz przedstawiciele innych środowisk. Wśród sygnatariuszy znaleźli się m.in. pisarze: białoruska laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Swiatłana Aleksijewicz, amerykańsko-polska pisarka i dziennikarka, a prywatnie żona byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego, Anne Applebaum, brytyjska pisarka i autorka „Harry’ego Pottera” J.K. Rowling, południowoafrykański noblista John Maxwell Coetzee czy francuski pisarz Marc Levy, akademicy, m.in. Timothy Snyder czy Niall Ferguson, aktorzy, w tym Benedict Cumberbatch, David Duchovny czy Jude Law, publicyści, np. Adam Michnik czy muzycy, np. Björn Ulvaeus z zespołu ABBA czy Thom Yorke z zespołu Radiohead.

Aleksiej Nawalny rozpoczął głodówkę

Administracja odmawia mu bowiem pomocy medycznej, a stan zdrowia opozycjonisty drastycznie się pogarsza.

Aleksiej Nawalny umiera? Lekarze: Jego stan jest bliski krytycznego

Apel ukazał się dzień po wystosowaniu przez lekarzy, u których leczył się Aleksiej Nawalny, listu otwartego do władz więziennych z prośbą o dopuszczenie ich do polityka.

Autorami prośby do szefa Federalnej Służby Więziennej (FSIN) Aleksandra Kałasznikowa byli lekarze specjaliści m.in. kardiolog, neurochirurg i okulista. Zwrócili oni uwagę na gwałtownie pogarszające się wyniki badań Nawalnego, wskazujące m.in. na postępującą niewydolność nerek, bardzo niski poziom potasu i możliwość wystąpienia w każdej chwili zaburzeń rytmu serca. W opinii medyków stan działacza rosyjskiej opozycji jest bliski krytycznego.

Aleksandr Polupan, jeden z lekarzy, którzy leczyli Nawalnego po otruciu nowiczokiem w sierpniu 2020 roku, opublikował zdjęcie wyników badań krwi opozycjonisty. Podkreślił, że są one „absolutnym wskazaniem”, że potrzebuje on pilnej opieki medycznej, bo inaczej „umrze w ciągu najbliższych dni”.

Podobnie wypowiadają się kardiolog Nawalnego Jarosław Aszikmin i jego rzeczniczka Kira Jarmysz. „Nawalny może umrzeć w każdej chwili”, ostrzega. Lekarze już przed tygodniem alarmowali, że Nawalny jest już tak słaby, że nie może mówić.

Żona polityka, Julia Nawalna, poinformowała, że jej mąż waży obecnie 76 kilogramów, co oznacza, że od rozpoczęcia strajku głodowego schudł on już 9 kilogramów, informuje agencja Associated Press.