RB ONZ odrzuca embargo ws. eksportu broni do Iranu. Mike Pompeo z wizytą w Polsce / Europa i świat w skrócie

Źródło: Flickr, Blondinrikard Fröberg

Źródło: Flickr, Blondinrikard Fröberg

Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła przedłużenie embarga w sprawie eksportu broni do Iranu. Sekretarz stanu USA z wizytą w Polsce. Rada UE zgodziła się co do potrzeby zastosowania sankcji wobec Białorusi – Europa i świat w skrócie.

W sobotę MZ poinformowało o 771 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce i 11 zgonach. Najwięcej nowych zakażeń potwierdzono w ciągu ostatniej doby w Meksyku – 5,6 tys., w Indiach – 5,2 tys. i w Rosji – 5 tys.

Na świecie liczba wykrytych od początku pandemii zakażeń wynosi ponad 21,3 mln, zmarło ponad 763 tys. osób, ale wyzdrowiało już ponad 14,1 mln.

 

 

  • Polska. Dziś obchodzimy Święto Wojska Polskiego oraz 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Tradycyjna defilada na Wisłostradzie została w tym roku odwołana w związku z wysokim ryzykiem rozprzestrzeniania się koronawirusa. Obchody rozpoczną się o 9:30 od mszy w podwarszawskim Ossowie z udziałem Episkopatu Polski, zaś w południe odbędzie się uroczysta odprawa wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Katolicy obchodzą dzisiaj jeszcze jedno święto: Wniebowzięcie NMP.
  • Ważnym gościem obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej będzie amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo, który zakończy tym samym swoją niespełna tygodniową podróż do Europy, w ramach której odwiedził już Pragę, Lublanę i Wiedeń. W Warszawie Pompeo spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim oraz swoim polskim odpowiednikiem Jackiem Czaputowiczem. W rozmowie z głową państwa szef amerykańskiej dyplomacji omówi m.in. sytuację na Białorusi. Ponadto w obecności prezydenta amerykański sekretarz stanu oraz szef MON Mariusz Błaszczak podpiszą Wspólną Deklarację o Współpracy Obronnej (Enhanced Defence Cooperation Agreement, EDCA), która przewiduje zwiększenie amerykańskiej rotacyjnej obecności w Polsce o około tysiąc żołnierzy, przeniesienie do Polski wysuniętych elementów dowództwa V Korpusu Sił Lądowych, a także dostarczenie infrastruktury wojskowej dla sił lądowych i powietrznych. Więcej na temat umowy wojskowej z USA pisaliśmy wcześniej TUTAJ.
  • Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła w piątek (14 sierpnia) przedstawiony przez USA projekt rezolucji o przedłużeniu embarga na sprzedaż broni do Iranu. Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo nazwał ten krok „niewybaczalną decyzją”, przez która RB ONZ „utorowała drogę wiodącemu światowemu sponsorowi terroryzmu do kupowania i sprzedawania broni konwencjonalnej bez większych ograniczeń”. Za projektem rezolucji głosowały tylko USA i Dominikana. Przeciwko były Rosja i Chiny, natomiast pozostałych 11 członków RB ONZ wstrzymało się od głosu. Przedłużenie embarga było konsekwencją postanowień wiedeńskiej umowy nuklearnej JCPOA (Joint Comprehensive Plan of Action), podpisanej w lipcu 2015 r. przez Iran, pięciu stałych członków RB ONZ i Niemcy pod egidą UE. Prezydent Donald Trump wycofał USA z umowy w maju 2018 r. Embargo wygasa w październiku br.
  • Rosja: Już szósty tydzień mieszkańcy Khabarovska protestują przeciwko decyzji Vladimira Putina. Ludzie wyszli na ulicę by sprzeciwić aresztowaniu popularnego w regionie gubernatora Siergieia Furgala. Został on oskarżony o morderstwo. Protestujący sądzą, że zarzut ma charakter czysto polityczny i domagają się uwolnienia Furgala. Więcej tutaj.
  • Naukowcy alarmują. Ostatnie badania nad lodowcami pokazują, że możemy być już w punkcie bez powrotu. Badacze mówią, że pokrywa lodowcowa na Grenlandii skurczyła się do tego stopnia, że może już się nie odbudować. Jesteśmy m momencie, w którym nie zależnie jakie kroki zostaną podjęte w celu ochrony klimatu lodowce na Grenlandii i tak będą topniały. Więcej Informacji tutaj.
  • Prezydenci Stanów Zjednoczonych i Francji Donald Trump i Emmanuel Macron rozmawiali w piątek (14 sierpnia). przez telefon o konflikcie grecko-tureckim o działania poszukiwawcze prowadzone przez Ankarę na Morzu Śródziemnym. Obaj przywódcy „wyrazili zaniepokojenie narastającym napięciem między dwoma sojusznikami w ramach NATO, Grecją i Turcją”, przekazał rzecznik Białego Domu. O wspólnych ćwiczeniach wojskowych Francji i Grecji na Morzu Śródziemnym pisaliśmy w piątek tutaj, a o konflikcie między Ankarą a Atenami tutaj, tutaj i tutaj.
  • Polska/Białoruś: Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformował w czwartek (13 sierpnia) wieczorem na swoim profilu twitterowym o uwolnieniu z więzienia 3 Polaków. W kolejnym wpisie oznajmia o uwolnieniu czwartego z zatrzymanych obywateli RP.
  • A po dzisiejszej nadzwyczajnej wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych państw UE jest zielone światło dla dla rozpoczęcia prac nad sankcjami indywidualnymi wobec Białorusi. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.
  • USA: Prezydent Donald Trump poinformował, że Izrael i Zjednoczone Emiraty Arabskie nawiążą stosunki dyplomatyczne. W ramach tego porozumienia Izrael zatrzyma planowaną aneksję części okupowanych terytoriów palestyńskich. ZEA będą pierwszym państwem Zatoki Perskiej i trzecim krajem arabskim, który nawiąże stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Jest to „spektakularny przełom”, powiedział Trump, opisując normalizację jako „historyczne porozumienie pokojowe pomiędzy naszymi dwoma wielkimi przyjaciółmi”.
  • Tymczasem w samym Izraelu trwa spór o formę budżetu na nadchodzące lata. Dwóch koalicjantów Benjamin Netanjahu i Benny Gantz ma odmienne wizje dotyczące planu finansowego Izraela. Netanyahu chce ustalenia rocznego budżetu, podczas gdy Gantz walczy o plan dwuletni. Jeśli politycy nie porozumieją się w sprawie ustawy budżetowej do 24 sierpnia to nastąpi automatyczne rozwiązanie parlamentu. W takiej sytuacji konieczne będzie przeprowadzenie nowych wyborów, czwartych w przeciągu ostatnich dwóch lat. Obecna koalicja rządowa powstała cztery miesiące temu. Netanjahu sprawuje funkcje premiera, a jego rywal Gantz jest ministrem obrony.
  • Wielka Brytania: Grant Shapps poinformował, że Wielka Bryania nie ma wyboru i musi wprowadzić od soboty (15 sierpnia) 14 – dniową kwarantannę dla wszystkich podróżnych z Francji. Spowodowane jest to rosnącą we Francji liczbą zakażeń koronawirusem.
  • Białoruś: W czwartek – piątego już dnia protestów – kobiety ustawiły się tak, by stworzyć „ludzkie łańcuchy”, aby potępić tłumienie protestów przez władze. Wiele z nich ubrało się na biało i nosiło kwiaty, wzywając do zaprzestania brutalności policji. Więcej: TUTAJ
  • Hiszpania: Region Galicji wprowadził z dniem 13 sierpnia zakaz palenia w miejscach publicznych w związku z nową falą zakażeń koronawirusem. W środę Galicja, zamieszkała przez ok. 2,7 miliona ludzi, zarejestrowała 816 nowych przypadków zarażenia, ponad 100 więcej niż w dniu poprzednim. Wyspy Kanaryjskie też zdecydowały się na podobny zakaz. Rozważają go też inne regiony Hiszpanii.
  • Tajwan: Tajwan poinformował o wzroście planowanych wydatków na obronę na przyszły rok o 1,4 miliarda dolarów. Wzrost ten spowodowany jest wzmożonymi ćwiczeniami wojskowymi Chin, odbywającymi się obok Tajwanu. W poniedziałek (10 sierpnia) władze w Tajpej poinformowały o chińskich myśliwcach przekraczających newralgiczną linię podziału – Cieśniny  Tajwańskiej, tego samego dnia sekretarz zdrowia USA Alex Azar spotkał się z prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen.
  • Przebywający na Ukrainie Walery Capkała ogłosił utworzenie Frontu Narodowego Ocalenia Białorusi. Kandydat, którego nie dopuszczono do startu w niedzielnych wyborach prezydenckich chce w ten sposób przyczynić się do „mobilizacji białoruskiego narodu do walki przeciwko łamaniu konstytucji i przejęciu władzy państwowej za pomocą przemocy przez (Alaksandra – red.) Łukaszenkę”. Celem działania nowego ruchu ma być m.in. ochrona suwerenności Białorusi oraz prawa Białorusinów do demokratycznych wyborów. Front zażąda także uwolnienia osób zatrzymanych z powodów politycznych.
  • Szkocja: Niedaleko miejscowości Stonehaven na północnym-wschodzie Szkocji doszło do wykolejenia się pociągu jadącego na trasie Aberdeen-Glasgow. Zginęły trzy osoby (w tym maszynista), ale jest też wielu rannych. Premier lokalnego szkockiego rządu Nicola Sturgeon nazwała sytuację „bardzo poważną”. Nad Szkocją przeszły silne burze, które poważnie zakłóciły ruch pociągów. Nad miejscem wypadku unosiła się duża chmura dymu, a na miejscu zjawiło się wiele jednostek ratowniczych. Trwa wyjaśnianie przyczyn tego wypadku.
  • Francja: W środę (12 sierpnia) prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że Francja wzmocni swoją obecność we wschodnim rejonie morza śródziemnego. Decyzja ta spowodowana jest nadmierną eksploatacją zasobów gazu i ropy przez Turcję co przyczynia się do potęgowania konfliktu z Grecją.
  • Syria: Prezydent Baszar Asad zaniemówił na kilka minut z powodu spadku ciśnienia krwi podczas wygłaszania przemówienia w parlamencie, po czym jednak dokończył wystąpienie i wrócił do normalnej pracy – poinformował w środę pałac prezydencki w Damaszku. Nie wiadomo było dotąd, by 54-letni Asad (z wykształcenia lekarz okulista) miał jakiekolwiek problemy zdrowotne.
  • USA: Prezydent Donald Trump na prywatnym posiedzeniu z doradcami rozważa możliwość zmiany sekretarza obrony Marka Espera. Powodem tej decyzji ma być duża ilość różnic między prezydentem a sekretarzem. Więcejtutaj.
  • USA: Były wiceprezydent i kandydat Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich Joe Biden wskazał Kamalę Harris jako swoją ewentualną wiceprezydent (tzw. running-mate). W USA kandydat na wiceprezydenta jest de facto wybierany razem z prezydentem jako tandem. 55-letnia Harris – która obecnie reprezentuje w Senacie Kalifornię – również starała się o demokratyczną nominację prezydencką, ale wycofała się w grudniu ubiegłego roku z powodu braku funduszy na dalszą kampanię, choć krótko była nawet liderką sondaży prawyborczych. Znana jest z mniej progresywnych i raczej umiarkowanych poglądów. Będzie trzecią kobietą kandydującą na wiceprezydenta (pierwszą była Geraldine Ferraro jako running mate Demokraty Waltera Mondale’a w wyborach w 1984 r., a drugą bardzo konserwatywna Republikanka Sarah Palin jako running mate Johna McCaina w 2008 r.), ale pierwszą ciemnoskórą oraz o imigranckich korzeniach. Choć urodziła się w kalifornijskim Oakland, to jej matka pochodzi z Indii, a ojciec z Jamajki. Jej imię w sanskrycie znaczy „lotos”.
  • Białoruś. Opublikowano nagranie, na którym Swiatłana Cichanouska odczytuje z kartki apel do Białorusinów. Kandydatka dziękuje wszystkim za udział w wyborach i prosi, by nie przeciwstawiać się milicji i nie wychodzić z domów, aby nie narażać życia swojego ani swoich bliskich. Nagranie pojawiło się na powiązanym z białoruskimi władzami kanale „Żołtyje sliwy” w komunikatorze Telegram. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach i gdzie powstało – czy jeszcze na Białorusi, czy już na Litwie. Podejrzewa się jednak, że nagranie powstało w siedzibie Centralnej Komisji Wyborczej i że Cichanouska została zmuszona do jego nagrania. Opozycjonistka przebywała w siedzibie CKW przez kilka godzin. Po wyjściu, jak relacjonuje jej sztab, miała stwierdzić, że „podjęła decyzję” – nie powiedziała jednak, czego ona dotyczyła. „Nie miała kontaktu ze swoim adwokatem. Widzieliśmy, że przeszli ludzie ze sprzętem podobnym do sprzętu wideo. Wynik znacie”, powiedziała dziennikarzom Maryja Kalesnikawa. Poinformowała, że obecnie sztab nie ma kontaktu z Cichanouską.
  • Białoruś: Podczas trwających już trzeci dzień protestów po wyborach na Białorusi policja otworzyła ogień po tym jak funkcjonariusze zostali zaatakowani przez protestujących, poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Więcej tutaj.
  • Litwa. Szef MSZ Linas Linkevičius poinformował na Twitterze, że Swiatłana Cichanouska jest bezpieczna i znajduje się na Litwie. Później przekazał, że przed przyjazdem na Litwę kandydatka była przetrzymywana przez 7 godz. przez białoruskie służby. Nie podał jednak szczegółów. Przedstawicielka Cichanouskiej Wolha Kawalkowa powiedziała, że kobieta została wywieziona przez białoruskie służby wraz z zatrzymaną jeszcze przed wyborami szefową jej sztabu Maryją Moroz. Sama Cichanouska opublikowała na YouTube nagranie, w którym poinformowała, że wyjechała do dzieci. Stwierdziła, że decyzja o wyjeździe z kraju była dla niej bardzo trudna, ale podjęła ją sama, bez wiedzy rodziny, sztabu i męża. Poprosiła też wyborców, by chronili własne życie. „To wszystko nie jest warte ani jednego życia”, stwierdziła, odnosząc się prawdopodobnie do protestów.
  • USA: Amerykański zakaz używania chińskiej aplikacji TikTok może przyczynić się do wycofania jej z amerykańskich sklepów z aplikacjami i spowodować umieszczanie w niej reklam nielegalnym. Więcej tutaj.
  • Niemcy. Prezes firmy Uniper, współfinansującej budowę Nord Stream 2, Andreas Schierenbeck stwierdził, że sankcje USA mogą uniemożliwić dokończenie budowy gazociągu. „Naciski jeszcze się zwiększyły. Najgorszym scenariuszem byłoby oczywiście nieukończenie budowy. Dla nas pojawiłby się wtedy problem, czy możemy odzyskać nasze pieniądze, czy też nie”, powiedział. Firma poinformowała, że wpłaciła już całość swojego udziału w projekcie – 950 mln euro. Oprócz niemieckiego Unipera w inwestycji uczestniczą także inne zachodnie koncerny: austriacki OMV, niemiecki Wintershall DEA, francuska Engie i brytyjsko-holenderski Royal Dutch Shell. W 2019 roku amerykański prezydent Donald Trump zalegalizował karanie sankcjami firm biorących udział w budowie Nord Stream 2. Decyzja spowodowała wycofanie się z projektu szwajcarskiej firmy Allseas.
  • USA. Prezydent Donald Trump stwierdził, że jego „wspaniałe” relacje ze swoim chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem uległy pogorszeniu po wybuchu pandemii koronawirusa. Poinformował też, że od dłuższego czasu nie rozmawiał z prezydentem Chin. „Kiedyś (…) mieliśmy wspaniałe relacje. Lubię go, ale już nie tak, jak wcześniej”, stwierdził w wywiadzie dla Fox Sports Radio. Przyznał także, że pandemia wpłynęła na jego stosunki z Chinami bardziej, niż konflikt w kwestii handlu. „Cały świat musiał zostać zamknięty. To haniebne”, powiedział.
  • Egipt. Egipcjanie głosują we wtorek (11 sierpnia) w wyborach nowo utworzonego Senatu, informuje agencja Reutera. Rada Senatorów będzie drugą izbą egipskiego parlamentu, ciałem doradczym bez wpływu na prawodawstwo. Będzie ona składać się 200 senatorów wybieranych w wyborach powszechnych i 100 wskazywanych przez prezydenta. Podejrzewa się, że podobnie jak w głównej izbie parlamentu przewagę w Senacie uzyskają zwolennicy urzędującego prezydenta Abdela Fattaha al-Sisi. Wybory odbywają się z zachowaniem reżimu sanitarnego.
  • Rada Bezpieczeństwa ONZ będzie w tym tygodniu głosować nad wnioskiem Stanów Zjednoczonych o rozszerzenie embarga na eksport broni do Iranu. Wiele wskazuje jednak, że umowa w kształcie przedkładanym przez USA nie zostanie przegłosowana. Rosja i Chiny, sojusznicy Iranu, mocno sprzeciwiają się takiej decyzji. Próby wypracowania kompromisu między obiema stronami podjęte przez Wielką Brytanię, Francję i Niemcy nie odniosły rezultatu. Zdaniem wielu dyplomatów przywrócenie sankcji przeciwko Iranowi, za czym opowiada się USA, może doprowadzić do ostatecznego upadku umowy nuklearnej JCPOA z 2015 r., gdyż znoszenie sankcji przewidziane przez umowę było głównym zobowiązaniem pozostałych sygnatariuszy w zamian za wstrzymanie przez Iran programu nuklearnego.
  • Liban: Rząd Libanu podał się do dymisji w związku ze społecznym oburzeniem po ubiegłotygodniowym wybuchu 2750 ton saletry amonowej w porcie w Bejrucie. Najnowszy bilans tej katastrofy to 220 zabitych oraz ponad 6 tys. rannych. 300 tys. osób straciło dach nad głową. Dymisję całego rządu ogłosił w telewizyjnym przemówieniu premier Libanu Hassan Diab. Wielu Libańczyków uważa, że do tragedii przyczyniły się zaniedbania rządu i wieloletnia korupcja. W weekend w Bejrucie odbyły się ogromne antyrządowe protesty. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.
  • Grecja wystąpiła z wnioskiem o nadzwyczajne posiedzenie ministrów zagranicznych UE w sprawie decyzji Turcji o wysłaniu sejsmicznego statku badawczego na wschodni obszar basenu Morza Śródziemnego. Napięcia na linii Grecja – Turcja nasiliły się w poniedziałek po tym, jak turecka marynarka wojenne ogłosiła, że okręt Oruc Reis będzie działał na obszarze morskim na południe od tureckiej Antalyi i na zachód od Cypru między 10 a 23 sierpnia. Badania sejsmiczne stanowią część prac przygotowawczych do potencjalnych poszukiwań węglowodorów. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.
  • Władze Libanu już w ubiegłym miesiącu miały wiedzieć o niebezpieczeństwie, jakie stwarzały materiały (saletra amonowa) składowane w porcie w Bejrucie. Libańskie służby w lipcu miały ostrzegać, że potencjalny wybuch może zagrozić miastu. Według agencji Reutersa śledztwo w tej sprawie toczyło się od stycznia br., a w lipcu najwyższe władze otrzymały raport, który sugerował m.in., że składowane materiały mogą być narażone na kradzież i wykorzystane do przeprowadzenia ataku terrorystycznego.
  • Białoruś: Milicja znów zatrzymuje protestujących zwolenników opozycji. Wczoraj (10 sierpnia), po największych protestach ulicznych od 20 lat zatrzymano w sumie ponad 3 tys. osób, w tym ponad 1 tys. w Mińsku. Protesty wywołało ogłoszenie po raz szósty z rzędu zwycięzcą wyborów prezydenckich rządzącego od 1996 r. Aleksandra Łukaszenki. Według oficjalnych wyników poparło go 80,2 proc. wyborców. Główną kandydatkę opozycji Swiatłanę Cichanouską zaś – 9,9 proc. Ale opozycja uznała wybory za sfałszowane i nie uznaje ich wyników. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
  • Wieczorem i w nocy z 10 na 11 sierpnia w Mińsku i innych białoruskich miastach trwają protesty. Milicja użyła wobec protestujących gumowych kul i granatów oraz armatek wodnych. W Mińsku zginął jeden z demonstrujących, informuje dziennikarz Andrzej Poczobut.
  • Premier Mateusz Morawiecki zwrócił się z prośba do przewodniczącego Rady Europejskiej, Charlesa Michela, i Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej o zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej w sprawie wydarzeń na Białorusi. Inicjatywę Morawieckiego poparł prezydent Litwy Gitanas Nauseda.
  • Oficjalne oświadczenie w sprawie wyborów prezydenckich na Białorusi wystosował również sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Stwierdził on, że wybory nie były wolne ani uczciwe. Pompeo wezwał  reżim Łukaszenki do powstrzymania się od użycia przemocy i zażądał uwolnienia wszystkich przetrzymywanych w aresztach.
  • USA: sondaże pokazują spadek poparcia dla prezydenta Trumpa w Teksasie, spowodowane jest to działaniami Trumpa w obliczu wzrostu przypadków koronawirusa w tym stanie. Spadek poparcia dla urzędującego prezydenta daje szanse demokratom. Więcej tutaj.
  • Chiny. W poniedziałek rano (10 sierpnia) jawny fundator ruchu prodemokratycznego, Jimmy Lai został aresztowany wraz z sześcioma innymi działaczami pod zarzutem spisku z obcymi mocarstwami. Nastąpiło także przeszukanie przez policję gazety prowadzonej przez Jimmiego Lai – Apple Daily, w związku z eskalacją działań władz egzekwujących nowe przepisy dot. bezpieczeństwa narodowego, wprowadzone przez Pekin.
  • Ukraina: Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził w sobotę (8 sierpnia), że w interesie kraju i bezpieczeństwa narodowego jest trzymanie się z dala od wewnętrznej polityki amerykańskiej, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyborów w USA. „Ukraina nigdy nie ingerowała i nie zamierza ingerować w wybory (w Stanach Zjednoczonych – red.) i w ten sposób przyczyniać się do naruszenia wzajemnego zaufania i szczerego partnerstwa z USA”, napisał na Twitterze. W ubiegłym roku prezydent USA Donald Trump miał prosić Zełenskiego o pomoc w dostarczeniu dowodów, które pozwalałyby na wszczęcie śledztwa przeciwko Joe Bidenowi, kandydatowi Demokratów w tegorocznych wyborach.
  • Polska: Robert Biedroń w oficjalnym liście wzywa przewodniczącą Komisji Europejskiej – Ursule von der Leyen do podjęcia działań wobec polskich władz. Prośba ta związana jest z zatrzymaniami działaczy środowisk LGBT w trakcie protestów solidarnościowych w dniu 7 lipca.
  • Wielka Brytania, Kanada, Nowa Zelandia i Stany Zjednoczone wydały wspólne oświadczenie, w którym wezwały władze Hongkongu do przywrócenia odrzuconych kandydatów i jak najszybszej organizacji wyborów do Rady Ustawodawczej. Oświadczenie podpisali szefowie dyplomacji czterech państw: Dominic Raab, François-Philippe Champagne, Winston Peters i Mike Pompeo.
  • Tajlandia. W sobotę (8 sierpnia) w całym kraju miały miejsce antyrządowe protesty, informuje agencja Reutera. Demonstranci domagają się ustąpienia premiera Prayutha Chan-ochy, rozpisania nowych wyborów i przeprowadzenia reform konstytucyjnych. Dzień wcześniej w manifestacji w stolicy kraju, Bangkoku, wzięło udział ponad 1000 osób. Podczas jednego z protestów doszło do zatrzymania prawnika Anona Nampy oraz studenta-aktywisty Panuponga Jadnoka, którzy spędzili noc w areszcie i zostali wypuszczeni za kaucją. Na poniedziałek (10 sierpnia) planowane są kolejne demonstracje w Bangkoku.
  • Afganistan. W niedzielę (9 sierpnia) Zgromadzenie Narodowe Afganistanu (Loya Dżirga) zgodziło się na uwolnienie 400 najbardziej strzeżonych talibskich więźniów. Wspólne posiedzenie Izby Ludu oraz Izby Starszych zwołane zostało w piątek 7 sierpnia w celu uregulowania tej kwestii. Pod naciskiem Donalda Trumpa, który niedawno zawarł umowę umożliwiającą sprowadzenie do domu amerykańskich żołnierzy, Loya Dżirga zatwierdziło zwolnienie. Uwolnienie było warunkiem postawionym przez bojowników talibskich, by przyłączyć się do rozmów pokojowych. Wraz z uwolnieniem, rząd Afganistanu wypełni swoje zobowiązanie do wypuszczenia w sumie 5 tys. talibskich więźniów.
  • Ukraina: Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił rolę przestrzegania zawieszenia broni w Donbasie dla dążeń na rzecz osiągnięcia trwałego pokoju w regionie, przekazała agencja Reutera. Porozumienie w sprawie rozejmu w Donbasie wprowadzone w życie 27 lipca przetrwało zaledwie kilka godzin, jednak Kijów podkreśla, że od tamtego czasu wymiany ognia zdarzały się sporadycznie. W czwartek (6 sierpnia) międzynarodowi obserwatorzy po raz pierwszy nie odnotowali w ciągu doby ani jednego przypadku naruszenia umowy o zawieszeniu broni. Zełenski powiedział także, że wybory lokalne w Donbasie będą mogły się odbyć dopiero po wycofaniu rosyjskich wojsk z regionu. Wyraził też konieczność kontynuowania rozmów w ramach formatu normandzkiego (w który wchodzą Ukraina, Rosja, Francja i Niemcy).
  • Białoruś. Władze w Mińsku zadecydowały o wydaleniu z terytorium kraju trójki dziennikarzy – dwojga Ukraińców i Rosjanina – pracujących dla amerykańskiej rosyjskojęzycznej telewizji Nastojaszczeje Wriemia (ros. „obecne czasy). Dziennikarze otrzymali dziesięcioletni zakaz wjazdu na Białoruś. Iryna Romałyjska, Juryj Baraniuk oraz Iwan Griebieniuk mieli zostać zatrzymani w sobotę (7 sierpnia) w hotelu Mińsk. Oficjalną przyczyną, według informacji tygodnika „Nasza Niwa”, miał być status akredytacji dziennikarzy, wydawany przez białoruski MSZ. Nie podano jednak szczegółów.
  • Komisarz ds. praw człowieka Rady Europy Dunja Mijatović wezwała do natychmiastowego uwolnienia Małgorzaty Sz. – aktywistki pod pseudonimem „Margot”, która na mocy decyzji sądu została objęta dwumiesięcznym aresztem. Mijatović stwierdziła na Twitterze, że postanowienie sądu „jest niepokojącym sygnałem w sprawie przestrzegania w Polsce wolności słowa i praw osób LGBT”.
  • Hongkong/USA: Departament Skarbu USA nałożył sankcje na szefową lokalnych władz w Hongkongu Carrie Lam oraz 10 innych urzędników hongkońskich i z kontynentalnych Chin, którzy zdaniem Waszyngtonu „podkopują autonomię regionu. W odpowiedzi rząd Hongkongu i kilku urzędników, przeciwko którym skierowane były sankcje, krytykują ten ruch za jego nieefektywność. Sankcje zostały jednocześnie określone mianem „jawnej i barbarzyńskiej ingerencji” w wewnętrzną sytuację polityczną Chin. Więcej na ten temat piszemy w artykule TUTAJ
  • Polska. W sobotę (8 sierpnia) Rzecznik Praw Obywatelski (RPO), Adam Bodnar wydał oświadczenie w sprawie wydarzeń mających miejsce dzień wcześniej w Warszawie. 7 sierpnia przed warszawską siedzibą organizacji Kampania Przeciw Homofobii odbył się protest przeciwko decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie dla aktywistki z grupy Stop Bzdurom – Małgorzaty Sz. Po tym jak protestujący skierowali się na Krakowskie Przemieście doszło do starć z policją. Ich rezultatem było zatrzymanie ok. 50 protestujących. RPO oświadczył, że wszczął postępowanie wyjaśniające mające na celu sprawdzenie pod kątem prawidłowości i zgodności z prawem działań funkcjonariuszy Policji. Jednocześnie zapowiedział przeprowadzenie kontroli przez przedstawicielstwo Mechanizmu Prewencji Tortur na komisariatach Policji, na których przebywają osoby zatrzymane w toku piątkowych wydarzeń.
  • USA: Chiny, Rosja i Iran należą do krajów, które chcą wywrzeć wpływ w tegorocznych wyborach prezydenckie w USA – ostrzega William Evanina, szef Krajowego Centrum Kontrwywiadu i Bezpieczeństwa (NCSC). W wydanym przez niego wczoraj (piątek) oświadczeniu stwierdzono, że obce państwa używają „tajnych i jawnych środków nacisku”, aby wywierać wpływ na głosowanie. Powiedział, że Chiny nie chcą reelekcji prezydenta Donalda Trumpa, podczas gdy Rosja woli skrzywdzić Joe Bidena.
  • WHO: Francja i Niemcy odeszły od stołu negocjacyjnego ws. reformy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), pisze agencja Reutera. Przedstawiciele europejskich państw nie godzą się na to, jak pisze Reuters, by decydującą rolę w dyskusjach nad reformą przejęli amerykańscy politycy. Agencji udało się potwierdzić informację o opuszczeniu negocjacji w ministerstwach zdrowia Niemiec i Francji. Na początku lipca Waszyngton ogłosił, że niebawem opuści szeregi WHO. Więcej o konflikcie ws. WHO – oskarżanej przez Donalda Trumpa o sprzyjanie Chinom – piszemy tutaj
  • Norwegia: Stany Zjednoczone wycofują wojska z Norwegii. Amerykanie stacjonujący na stałe w Norwegii od 2017 r. zostaną wycofani z tego kraju. Żołnierze Stanów Zjednoczonych będą odwiedzać skandynawski kraj tylko w ramach organizowanych ćwiczeń. O decyzji Waszyngtonu poinformowały Norweskie Siły Zbrojne. Obecnie w Norwegii służy około 700 żołnierzy piechoty morskiej, głównie w bazach na północy kraju. Siły funkcjonowały na zasadzie rotacji, wymieniając się co sześć miesięcy. Do końca roku w kraju ma pozostać zaledwie 20 amerykańskich żołnierzy.
  • USA: Rosja w dalszym ciągu ingeruje w wybory – wykazał amerykański wywiad. Jednocześnie Chiny wolałyby, aby prezydent Donald Trump został pokonany, choć mniej jasne jest, jak bardzo Pekin angażuje się w kampanię, aby pomóc Joe Bidenowi.
  • USA: Prokurator Generalna Nowego Jorku Letitia James wniosła o rozwiązanie jednego z najbardziej wpływowych amerykańskich stowarzyszeń – lobbującego bardzo skutecznie od dziesiątek lat za utrzymaniem szerokiego dostępu Amerykanów do broni Narodowego Zrzeszenia Strzeleckiego (NRA). Powodem jest zdefraudowanie ogromnych sum pieniędzy przez kierownictwo organizacji, w tym jej dyrektora wykonawczego Wayne’a LaPierre’a. Decyzję w tej sprawie będzie musiał podjąć sąd.
  • Konwencja online i z domu. Z powodu pandemii koronawirusa partyjna konwencja Demokratów w Milwaukee odbędzie się wyłącznie online, informuje „New York Times”. Joe Biden przyjmie więc partyjną nominację na listopadowe wybory prezydenckie w USA w rodzinnym Delaware. Partyjni delegaci, jak pisze NYT, zostali już poinstruowani, by nie przyjeżdżać do Milwaukee. Większość przemówień będzie transmitowanych online z różnych miejsc USA. Wybory prezydenckie w USA zaplanowano na 3 listopada. Według najnowszego sondażu pracowni YouGov Biden utrzymuje 9 pproc. przewagi nad Donaldem Trumpem – 49 proc. do 40 proc.
  • Bez defilady, ale z dostojnym gościem. Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało wprawdzie, że defilada wojskowa planowana na 15 sierpnia została odwołana ze względu na wzrost zachorowań i sytuację epidemiczną.  Defilada na warszawskiej Wisłostradzie miała być punktem kulminacyjnym obchodów setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej. W środę (5 sierpnia) zza Oceanu nadeszła wiadomość, że sekretarz stanu USA Mike Pompeo uda się w najbliższy poniedziałek w podróż do Czech, Słowenii, Austrii oraz Polski – „przyjaciół Ameryki” – jak sam stwierdził. Według już potwierdzonych informacji Pompeo będzie także w sobotę (15 sierpnia) w Warszawie. „Sekretarz Stanu Mike Pompeo 15 sierpnia odwiedzi Warszawę, aby upamiętnić 100. rocznicę zwycięstwa Polski w Bitwie Warszawskiej”, napisała w mediach społecznościowych ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.
  • Prezydent w areszcie domowym. Wręczenie łapówki oraz wpływanie na zeznania świadków: według Sądu Najwyższego w Kolumbii to wystarczająco dużo dla zasądzenia aresztu domowego dla prezydenta kraju w latach 2002-2010 – Álvaro Uribe. Wg sądu świadkowie w sprawie korupcyjnej dotyczącej popularnego polityka – sprawującego obecnie mandat senatora (w 2018 r. otrzymał najwięcej głosów w historii Kolumbii) – mieli otrzymać „zachęty” za złożenie korzystnych dla Uribe zeznań. Uribe jest założycielem ugrupowania Centro Democrático. Uznawany jest także za mentora obecnego prezydenta Ivána Duque. Obaj politycy reprezentujący prawicę, Uribe należy m.in. do Opus Dei, sprzeciwiają się zawartemu w 2016 r. przez ówczesnego prezydenta Juana Manuela Santosa (pokojowa Nagroda Nobla w 2016 r.) układowi pokojowemu z Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC), który miał zakończyć wieloletnią wojnę domową w kraju. „Pozbawienie mnie wolności jest przyczyną niewyobrażalnego smutku (…) dla wszystkich Kolumbijczyków, którzy wierzą, że zrobiłem cokolwiek dobrego dla ojczyzny”, napisał w mediach społecznościowych Uribe. Są jeszcze sądy na świecie?

Wszystko co ważne w Europie i na świecie na EURACTIV.pl

Zapraszamy także do czytania codziennego przeglądu informacji z europejskich stolic – The Capitals – aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami w Unii Europejskiej.

Belgia: Maseczki znowu obowiązkowe w Brukseli

Po tym, jak w Brukseli liczba zakażeń przekroczyła 50 nowych przypadków na 100 tys. mieszkańców jednego dnia, rząd zdecydował się na przywrócenie obostrzeń na terenie miasta.

 

Od środy (12 sierpnia) w Brukseli znów obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa w miejscach …

Ministrowie spraw zagranicznych UE omówią w piątek kwestię sankcji wobec Białorusi

Podczas piątkowej wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych omówiona zostanie kwestia nałożenia sankcji na Białoruś po brutalnej pacyfikacji opozycyjnych protestów. Poinformowała o tym szefowa szwedzkiej dyplomacji.