Putin w Wiedniu: „Sankcje szkodzą UE i Rosji”

Prezydent Rosji Władimir Putin, źródło: kremlin.ru

Prezydent Rosji Władimir Putin, źródło: kremlin.ru

Rosyjski prezydent udał się z oficjalną wizytą do Austrii. Przekonywał tam do zniesienia nałożonych na Rosję po aneksji Krymu unijnych sankcji, ale jednocześnie zapewniał, że nie zaszkodziły one mocno jego krajowi.

 

To pierwsza oficjalna podróż Władimira Putina od czasu, gdy w marcowych wyborach zapewnił sobie kolejną sześcioletnią kadencję na stanowisku prezydenta Rosji. Okazją do złożenia jednodniowej roboczej wizyty w Wiedniu była 50. rocznica podpisania umowy na dostawy gazu między ZSRR a Austrią, a konkretnie państwowym koncernem energetycznym OMV, który jest obecnie jedną z firm wchodzących w skład konsorcjum budującego kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2.

Austria będzie działać w zgodzie z całą UE

Rosyjski prezydent spotkał się w Wiedniu m.in. z prezydentem Austrii Alexandrem Van der Bellenem. Rozmawiano m.in. o kwestii sankcji jakie Unia Europejska nałożyła na Rosję po aneksji Krymu. Rosja odpowiedziała wówczas swoimi sankcjami wobec państw członkowskich UE, blokując wwóz unijnej żywności. Na konferencji prasowej po tym spotkaniu Putin oświadczył, że sankcje powinny zostać zniesione, ponieważ „są szkodliwe dla wszystkich stron”. „Zarówno UE, jak i Rosja mają interes w zniesieniu tych restrykcji. Wszyscy jesteśmy tym zainteresowani” – mówił rosyjski prezydent. Dodał też, że Rosja „pokonała już wszystkie trudności, jakie przyniosły unijne sankcje.”

Lewicowo-liberalny prezydent Austrii nie robił na razie Putinowi nadziei. Występując na konferencji razem z rosyjskim przywódcą, Alexander Van der Bellen zapewniał, że „w kwestii relacji z Rosją Austria będzie działać w zgodzie z resztą UE”. Zastrzegł jednak, że „poważnego kryzysu zaufania na linii Bruksela-Moskwa obecnie nie widać”.

Holenderscy śledczy: malezyjski samolot zestrzelili Rosjanie

Holenderscy śledczy ogłosili, że pocisk, który był przyczyną katastrofy malezyjskiego samolotu w 2014 r., pochodził z rosyjskiej jednostki wojskowej.

17 lipca 2014 r. nad Donbasem został zestrzelony samolot malezyjskich linii lotniczych lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur. W katastrofie zginęło 298 …

Putin: Nie chcemy rozbijać UE od środka

Wiedeń prezentuje jednak dużo łagodniejsze stanowisko wobec Moskwy niż Berlin, Warszawa czy Wilno. Austria nie wydaliła na przykład w akcie solidarności z Wielką Brytanią rosyjskich dyplomatów, po tym, jak Londyn oskarżył Kreml o zorganizowanie próby zabójstwa byłego funkcjonariusza rosyjskiego wywiadu, który przeszedł na stronę brytyjską, Siergieja Skripala. Nowy austriacki kanclerz Sebastian Kurz kilkakrotnie stwierdzał też już, że popiera stopniowe znoszenie sankcji wobec Moskwy, o ile postęp w kwestii konfliktu na Ukrainie zostanie zażegnany. Nie precyzował jednak, czy chodzi o całkowite wycofanie się sił rosyjskich i pro-rosyjskich z Donbasu oraz Krymu. „Rolą Austrii jest być mostem między Wschodem a Zachodem” – zapowiadał jeszcze w kampanii wyborczej kanclerz Kurz.

Putin jeszcze przed wizytą w Wiedniu chwalił obecne austriackie konserwatywno-prawicowe władze. „Austria to tradycyjnie jeden z naszych najbardziej godnych zaufania partnerów w Europie” – mówił dzień przed podróżą do Wiednia w wywiadzie dla publicznego austriackiego radia ORF. W tym samym wywiadzie zaprzeczył jednak, jakoby Moskwa stosowała taktykę rozbijania UE od wewnątrz poprzez wspieranie ruchów skrajnych, populistycznych i eurosceptycznych. Politolodzy od dawna podkreślają bowiem, że Rosja woli zawierać umowy z poszczególnymi krajami niż rozmawiać z Brukselą, która reprezentuje interesy wszystkich państw członkowskich – tych przychylniejszych Rosji i tych nastawionych do niej mocno sceptycznie. Putin stwierdził, że to nieprawda. „Jest dokładnie odwrotnie, musimy rozszerzyć naszą współpracę z Unią Europejską” – powiedział. Dodał, że UE jako całość to obecnie najważniejszy partner handlowy Rosji.

Kanclerz Austrii chce dalszego wzmocnienia granic zewnętrznych UE

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz przedstawił plan na zbliżającą się prezydencję tego kraju w Radzie Unii Europejskiej. Jego głównym założeniem ma być wzmocnienie zewnętrznych granic Unii.
 

„Musimy przestać skupiać się debatowaniu na temat redystrybucji uchodźców i bardziej skoncentrować się na ochronie granic …