Putin wspiera Łukaszenkę ws. uprowadzenia samolotu Ryanair. Mówi o „wybuchu emocji”

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas rozmowy z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką, fot. kremlin.ru [CC BY 4.0]

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas rozmowy z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką, fot. kremlin.ru [CC BY 4.0]

Prezydent Rosji wsparł swojego białoruskiego odpowiednika w związku z reakcją Zachodu na zmuszenie do lądowania samolotu Ryanair i zatrzymanie blogera Ramana Pratasiewicza. Z kolei szef NATO wyraził podejrzenie, że decyzja o porwaniu samolotu podejmowana była w koordynacji z Moskwą.

 

 

Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka odbyli wczoraj (28 maja) pięciogodzinne rozmowy w Soczi, podczas których omawiali relacje między Rosją a Białorusią, a także temat niedzielnego uprowadzenia lecącego z Aten do Wilna samolotu Ryanair i byłego współredaktora opozycyjnego kanału NEXTA Ramana Pratasiewicza, przekazuje agencja RIA Nowosti.

Putin wyraził wsparcie dla Łukaszenki w związku z sankcjami nałożonymi na Białoruś przez UE. Przywódcy krajów Wspólnoty ustalili na szczycie Rady Europejskiej nowe antybiałoruskie restrykcje, obejmujące zakaz przelotów przez przestrzeń powietrzną krajów UE samolotom białoruskich linii lotniczych i uniemożliwienie im dostępu do portów lotniczych w krajach Wspólnoty. Przewidziano też sankcje gospodarcze, co do których decyzja ma zapaść w najbliższym czasie.

Sankcje wobec Białorusi: Czy Unia Europejska zareagowała właściwie?

Unia Europejska za pomocą sankcji próbuje osłabić reżim Łukaszenki. To skuteczna metoda?

Putin: Reakcja zachodu na kroki Białorusi „wybuchem emocji”

Rosyjski przywódca przyznał rację Alaksandrowi Łukaszence, że ostra reakcja UE na uprowadzenie samolotu i zatrzymanie blogera była „wybuchem emocji”. „I bez tego mamy o czym rozmawiać”, zapewnił, odnosząc się do spotkania z prezydentem Białorusi.

Komentując porwanie samolotu, Putin powołał się na sytuację z 2 czerwca 2013 r., gdy do wylądowania w Wiedniu został zmuszony samolot z prezydentem Boliwii Evo Moralesem, który wracał do kraju z moskiewskiego forum eksporterów gazu. Przyczyną miało być podejrzenie, że na pokładzie znajdował się Edward Snowden, oskarżany przez USA o wyjawienie tajemnic państwowych.

Rosyjski przywódca zwrócił uwagę, że wówczas nie było słychać oburzenia ze strony zachodnich przywódców. „Zmuszono do lądowania samolot z prezydentem Boliwii. Prezydenta wyprowadzono z samolotu i nic, cisza”, stwierdził, cytowany przez państwową agencję TASS. Boliwia i inne państwa Ameryki Łacińskiej oceniły wówczas incydent jako mający na celu dokonanie zamachu na Evo Moralesa.

Unia Europejska zamyka niebo dla białoruskich samolotów: Najbardziej ucierpią przeciwnicy Łukaszenki?

„Białorusini nie mają teraz możliwości ucieczki z Białorusi, gdy chcą umknąć przed reżimem”, podkreśla liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska.

Łukaszenka do Putina: Przekażę ci dokumenty w sprawie Ryanaira

Łukaszenka oświadczył też, że jest w posiadaniu tajnych danych dotyczących lądowania Ryanaira w Mińsku i zapowiedział przekazanie ich Putinowi. „Mam ze sobą dokumenty, żebyś zrozumiał, co zaszło”, zwrócił się do rosyjskiego prezydenta. „Zawsze jest ktoś, kto sprawia nam problemy. Wiesz o nich, powiem ci wszystko”, poskarżył się.

Według Moskwy, która opisuje europejską odpowiedź na uprowadzenie samolotu jako „szokującą”, Białoruś gotowa jest do wyjaśnienia sprawy. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow stwierdził, że kraje zachodnie „demonizują Białoruś”.

Białoruś wyrzuca wszystkich łotewskich dyplomatów, Łotwa wszystkich białoruskich

To echa uprowadzenia do Mińska samolotu lecącego z Grecji na Litwę z białoruskim opozycjonistą na pokładzie.

Stoltenberg: Niemożliwe, by Rosja nie wiedziała o planach Mińska

Słowa Alaksandra Łukaszenki i deklaracja przekazania dokumentów wskazuje, że Władimir Putin nie był świadomy szczegółów porwania samolotu. Z taką wersją wydarzeń nie zgadza się jednak sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, który uważa za mało prawdopodobne, że kremlowskie władze nie zdawały sobie sprawy z białoruskich planów.

„Wiemy o bliskich relacjach między Rosją a Białorusią i dlatego trudno uwierzyć, że reżim w Mińsku zrobił coś takiego bez jakiejkolwiek koordynacji z Rosją”, ocenił Norweg w wywiadzie dla Sky News.