Prezydent Duda: Szczyt NATO sukcesem Sojuszu i Polski

Szczyt NATO w Londynie źródło Krzysztof Sitkowski KPRP

Szczyt NATO w Londynie źródło Krzysztof Sitkowski KPRP

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg poinformował wczoraj, że uczestnicy szczytu Sojuszu w Londynie uzgodnili aktualizację natowskich planów obronnych dla Polski i państw bałtyckich. Mimo napięć między przywódcami państw członkowskich udało się także przyjąć wspólną deklarację potwierdzającą jedność Sojuszu i zobowiązanie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, że atak na jednego sojusznika będzie uważany za atak na wszystkich.

 

W środę (4 grudnia) w Londynie zakończyło się dwudniowe spotkanie przywódców państw członkowskich NATO, zorganizowane z okazji 70. rocznicy utworzenia Sojuszu. W ocenie prezydenta Andrzeja Dudy było ono sukcesem NATO, ale też zwycięstwem Polski, jeśli chodzi o polskie sprawy w Sojuszu i bezpieczeństwo naszej części Europy.

Rosja ostrzega, NATO deklaruje gotowość do obrony, a Turcja stawia ultimatum

Prezydent Putin ostrzegł, że zbliżanie infrastruktury wojskowej NATO do granic Rosji zostanie potraktowane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju, a szef NATO zapewnił, że na atak na Polskę czy kraje bałtyckie odpowie cały Sojusz.

Duda: W NATO nie ma żadnego kryzysu

“Można było w mediach przeczytać przed szczytem, że wewnątrz Sojuszu Północnoatlantyckiego są spory. Stanowczo trzeba podkreślić, że żadnego kryzysu nie ma” – stwierdził wczoraj prezydent Duda na konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu szczytu NATO. Przyznał przy tym, że rozmowy, które przeprowadził w Londynie, przyniosły mu sporo satysfakcji. “Jest pełna zgoda w sprawie planów kolektywnej obrony dla Polski. Mogę ujawnić, że włączyliśmy się w te negocjacje bardzo mocno” – relacjonował polski prezydent.

Zwrócił ponadto uwagę, że przywódcy państw członkowskich NATO podkreślili również potencjalne zagrożenie ze strony Rosji oraz terrorystów z północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. “Wszyscy obserwujemy wzrastający rosyjski imperializm przynajmniej od 2008 roku. Bardzo mocno akcentowano zasadę 360 stopni, a więc tego, że Sojusz musi patrzeć wszędzie wokół siebie i w związku z tym właśnie w taki sposób dbać o bezpieczeństwo wszystkich państw członkowskich” – powiedział Andrzej Duda.

Zdaniem Andrzeja Dudy tegoroczny szczyt NATO w Watford pod Londynem to także podtrzymanie ustaleń podjętych na zeszłorocznym spotkaniu, na którym podkreślano zwłaszcza konieczność zwiększenia wydatków na obronność. W tym roku prezydent USA Donald Trump spotkał się ze wszystkimi państwami członkowskimi Sojuszu, których wydatki na obronność wynoszą co najmniej dwa procent PKB.

Prezydent Duda zwrócił także uwagę, że na londyńskim spotkaniu „wypełniono treścią” postanowienia zeszłorocznego szczytu NATO dotyczące stanu podwyższonej gotowości w Sojuszu także w naszej części Europy. Poinformował, że Polska włącza się do tej inicjatywy i że „6. Brygada Powietrznodesantowa będzie taką jednostką zobowiązaną do zachowania podwyższonej gotowości, a także polskie dwie eskadry lotnicze, dwie eskadry myśliwskie, które będą czuwały nad bezpieczeństwem naszym i będą czuwały nad bezpieczeństwem Sojuszu Północnoatlantyckiego w tej części”.

“Plotki o tym, że niektóre państwa myślą o wyjściu z Sojuszu, okazały się fałszywe” – zapewnił Duda. W jego ocenie “wszyscy opuszczają tegoroczny szczyt NATO z zadowoleniem”. “Z naszego punktu widzenia wszystkie wydarzenia na szczycie były produktywne. Żadnego z nich nie można uznać za niekorzystne. Nie mam wątpliwości, że ten szczyt znacząco przyczynia się do wzmocnienia naszej obronności. To jest zwycięstwo Polski” – podsumował prezydent.

Co Polska chce osiągnąć na szczycie NATO?

Andrzej Duda oczekuje jasnego przesłania płynącego ze szczytu w Londynie, że NATO jest jednością, sojuszem żywym i trwałym oraz m.in. decyzji ws. zdolności NATO do szybkiego reagowania – powiedział minister Krzysztof Szczerski zapowiadając udział polskiego prezydenta w londyńskim spotkaniu. 

Stoltenberg: NATO będzie bardziej obecne na wschodniej flance Sojuszu

Przekazując ustalenia szczytu Jens Stoltenberg potwierdził, że prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan zgodził się poprzeć plany obrony Polski i państw bałtyckich. “Dzięki podjętym na szczycie w Londynie decyzjom NATO będzie bardziej obecne na wschodniej flance Sojuszu” – powiedział na konferencji po zakończeniu dwudniowych obrad.

Napięcia w stosunkach z Turcją były jedną z głównych kwestii spornych przed rozpoczęciem jubileuszowego spotkania przywódców NATO. Turcja kupiła bowiem od Rosji, wbrew stanowisku Waszyngtonu, systemy obronne S-400; nie informując sojuszników podjęła operację wojskową w północnej Syrii, a tuż przed rozpoczęciem spotkania zagroziła, że  zgodę na realizację NATO-wskich planów obrony państw bałtyckich i Polski wyrazi dopiero wtedy, gdy państwa NATO uznają ugrupowania, z którymi walczy (kurdyjskie milicje YPG w Syrii), za organizacje terrorystyczne.

W stolicy Wielkiej Brytanii odbyło się tej sprawie spotkanie prezydenta Erdoğana z prezydentem Dudą oraz przywódcami Litwy Gitanasem Nausėdą, Łotwy Egilsem Levitsem  i Estonii Jüri Ratasem. W spotkaniu uczestniczył też szef NATO. “Dzisiaj uzgodniliśmy aktualizację planów dla Polski i państw bałtyckich. Jestem z tego zadowolony” – poinformował Stoltenberg na środowej konferencji. Nie podał jednak szczegółów. Natomiast prezydent Trump zapewnił po zakończeniu posiedzenia przywódców państw NATO, że Turcja dobrze wypełnia zobowiązania jako członka Sojuszu.

Turcja blokuje natowskie plany obrony Polski

Jak ustalił Reuters, Ankara odmówiła podpisania planu dotyczącego ewentualnej obrony przez Sojusz Północnoatlantycki Polski oraz krajów bałtyckich. Turcja żąda w zamian uznania przez NATO kurdyjskich bojowników za terrorystów.

 

Reuters powołał się na cztery źródła dyplomatyczne, które potwierdziły, że turecki ambasador przy …

Szef NATO: Sojusz zwiększył gotowość do reagowania

“Zwiększyliśmy gotowość naszych sił do reagowania; 30 batalionów, 30 eskadr lotniczych i 30 okrętów bojowych jest gotowych do działania w ciągu 30 dni” – przekazał szef NATO. Chodzi o inicjatywę potocznie nazywaną „4 razy 30”, którą  szczyt Sojuszu zatwierdził w zeszłym roku w Brukseli. Mają to być siły gotowe wkraczające do akcji w drugiej gotowości, po własnych wojskach państw sojuszniczych, wielonarodowych jednostkach takich jak batalionowe grupy bojowe rozlokowane na wschodniej flance oraz wojskach szpicy NATO, która ma być gotowa do działania w ciągu tygodnia.

Polski wkład w siły reagowania

Szef BBN Paweł Soloch poinformował, że na szczycie NATO Polska zadeklarowała dwa bataliony sił lądowych, dwie eskadry F-16 i dwa okręty do sił wydzielanych w ramach inicjatywy gotowości. Będzie też państwem ramowym jednej z sześciu brygad lądowych – obok Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii, które również zadeklarowały gotowość pełnienia funkcji państw ramowych dla brygad, w których skład wejdą bataliony.

„Jako państwo ramowe, zapewniamy dowództwo brygady, wnosimy do niej także dwa bataliony – batalion zmechanizowany i batalion czołgów” – przekazał szef BBN po zakończeniu spotkania w Londynie. W wypowiedzi opublikowanej na stronie internetowej BBN zwrócił ponadto uwagę, że do brygady, którą ma dowodzić Polska swoje bataliony zgłosiły Czechy i Słowacja. „Zadeklarowaliśmy także dwie eskadry lotnicze w gotowości bojowej, dwa okręty zwalczania min, ponadto dodatkowe elementy” – dodał Soloch.

Spotkania Trump-Duda przy okazji szczytu NATO w Brukseli

Druga już rozmowa prezydentów USA i Polski przy okazji szczytu NATO dotyczyła zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce – poinformował wczoraj (11 lipca) prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Dodał, że rozmowa w czasie roboczej kolacji przywódców odbyła się na prośbę Polski.

Walka z terroryzmem i współdziałanie z Chinami

Jens Stoltenberg przekazał również, że liderzy państw NATO uzgodnili w Londynie nowy plan działania w celu zwiększenia wysiłków w walce z terroryzmem. “Wszyscy sojusznicy pozostają zaangażowani w walkę z Państwem Islamskim i naszą misją szkoleniową w Iraku oraz misją szkoleniową w Afganistanie” – zapewnił.

Sekretarz generalny NATO zwrócił ponadto uwagę, że w czasie obrad tegorocznego szczytu  po raz pierwszy poruszono temat możliwości współdziałania z Chinami. “Po raz pierwszy podjęliśmy temat Chin – zarówno wyzwań, jak i możliwości, jakie stwarzają. A także implikacji dla naszego bezpieczeństwa” – przekazał Stoltenberg na wczorajszej konferencji prasowej. “Przywódcy zgodzili się, że musimy rozwiązać to wspólnie jako Sojusz, i że musimy znaleźć sposoby, aby zachęcić Chiny do udziału w uzgodnieniach dotyczących kontroli zbrojeń” –  dodał szef NATO.