Prawie 78 proc. Rosjan za poprawką do konstytucji. Putin u władzy do 2036 r.?

Prezydent Rosji Władimir Putin [Twitter, @KremlinRussia]

Prezydent Rosji Władimir Putin [Twitter, @KremlinRussia]

Zakończyło się referendum w sprawie poprawek do konstytucji, pozwalających m.in. na sprawowanie kolejnych kadencji w roli prezydenta przez Władimira Putina.

 

Po spłynięciu 100% protokołów z lokali wyborczych Centralna Komisja Wyborcza podała wstępne wyniki referendum. Poprawki poparło 77,92 proc. głosujących, przeciw głosowało 21,27 proc. Frekwencja wyniosła 65 proc.

Jak poinformowała przewodnicząca CKW Ełła Pamfiłowa, oficjalne wyniki zostaną opublikowane w piątek (3 lipca). Podkreśliła jednak, że nie ulegną już one zmianie.

Najwyższy odsetek głosujących za poprawkami odnotowano w zachodnich regionach Rosji, a także m.in. w Czukockim i Jamalsko-Nienieckim Okręgach Autonomicznych, Republice Tuwy czy Żydowskim Obwodzie Autonomicznym, zaś najniższy – 44,77 proc. – w Nienieckim Okręgu Autonomicznym.

Jeszcze przed zamknięciem lokali, co nastąpiło o godz. 21:00 czasu moskiewskiego, CKW ogłosiła wstępne wyniki z ponad 30 proc. okręgowych komisji wyborczych. Jest to pierwszy przypadek w historii, gdy częściowe wyniki wyborów opublikowane zostały przed zakończeniem głosowania. Pamfiłowa podkreśliła jednak, że były to wstępne dane uzyskane na podstawie protokołów uzyskanych w czasie realnym. Rosyjskie prawo pozwala na publikację takich informacji.

Głównym dniem referendum była środa (1 lipca), która ogłoszona została jako dzień wolny od pracy, jednak Rosjanie mogli głosować już od 25 czerwca. Ta specjalna procedura wyborcza została wprowadzona, aby zminimalizować ryzyko zakażenia się koronawirusem przez głosujących.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał wyniki referendum „triumfem”. Jego zdaniem „nietrudno było przewidzieć wysokie zainteresowanie (obywateli – przyp. red.) poprawkami, zważywszy na wysoką aktywność społeczną w procesie ich inicjowania i formowania ich kształtu”. Przyznał jednak, że nie spodziewał się aż tak wysokiej frekwencji.

Według prawa do wprowadzenia do konstytucji poprawek potrzebne jest poparcie powyżej 50 proc. uczestników ogólnokrajowego referendum. Nie jest jednak określony próg frekwencji koniecznej do przyjęcia poprawek. Jak poinformowała centralna agencja prasowa TASS, poprawki wejdą w życie z dniem publikacji wyników referendum.

Rosja: Amerykanin skazany na 16 lat za szpiegostwo

Obywatel USA Paul Whelan otrzymał przed sądem w Moskwie wyrok 16 lat łagru za szpiegostwo przeciwko Rosji. Sprawa bez wątpienia skomplikuje amerykańsko-rosyjskie relacje.

Głosowanie online

Z powodu pandemii w dwóch obwodach – moskiewskim i nowogrodzkim – wprowadzono możliwość oddania głosu przez internet. Głosowanie online zakończyło się już 30 czerwca. W obwodzie moskiewskim za poprawkami zagłosowało 62,33 proc. uczestników, a przeciw – 37,67 proc., natomiast w obwodzie nowogrodzkim – 58,69 proc. za i 40,31 proc. przeciw.

Nie obyło się bez nieprawidłowości. Jak informuje Gazeta.ru, niektórzy dziennikarze postanowili przetestować system i udało im się oddać głos dwukrotnie: raz w lokalu wyborczym, a raz przez internet. Sprawą zajęły się już organy państwowe.

W Moskwie odnotowano także przypadki ataków hakerskich. Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował jednak, że nie miały one wpływu na wyniki głosowania. „Każdy, kto chciał, oddał głos”, zapewnił.

Jak podkreślił Sobianin, głosowanie internetowe było eksperymentem, który jednak okazał się sukcesem. Ełła Pamfiłowa z CKW poinformowała natomiast, że system głosowania online będzie rozwijany. Uspokoiła przy tym, że w żadnym wypadku obywatelom nie zostanie odebrana możliwość głosowania w lokalach wyborczych. „Możliwość tradycyjnego głosowania będzie utrzymana, mimo wszystko większość ludzi będzie głosowała w taki właśnie sposób. Trzeba jednak dać wyborcom możliwość wyboru takiego sposobu, jaki będzie dla nich wygodny”, zaznaczyła.

NEW START: USA i Rosja wznawiają rozmowy na temat kontroli zbrojeń

W Wiedniu doszło do spotkania przedstawicieli USA i Rosji. Rozmowy dotyczyły kontroli zbrojeń i ewentualnego przedłużenia porozumienia NEW START, które wygasa w 2021 r.

Protesty

W środę w Moskwie i Petersburgu oraz kilku mniejszych miastach odbywały się protesty przeciwko wprowadzeniu poprawek. Na Placu Czerwonym zatrzymane zostało osiem osób, które ułożyło się na ziemi w taki sposób, by ich ciała utworzyły liczbę 2036 – a więc rok, w którym zgodnie z nowymi poprawkami Władimir Putin będzie musiał zakończyć swoją prezydenturę. Na moskiewskim Placu Puszkina miały miejsce jednoosobowe pikiety.

Łącznie w związku z manifestacjami służby zatrzymały 24 osoby.

Putin: Rosja radzi sobie z pandemią lepiej niż USA

Prezydent Rosji Władimir Putin w wywiadzie dla państwowej telewizji stwierdził, że Rosja radzi sobie lepiej niż Stany Zjednoczone w walce z koronawirusem.

Poprawki do konstytucji

Główną zmianą wchodzącą w skład pakietu poprawek jest ta dotycząca sposobu liczenia kadencji prezydenta. Według obowiązujących zapisów konstytucji prezydent może sprawować władzę maksymalnie przez dwie kadencje (wynoszące obecnie 6 lat) pod rząd. Na mocy poprawek kadencje urzędującego prezydenta miałyby jednak zostać liczone od nowa, co w praktyce pozwoliłoby Władimirowi Putinowi pozostać na urzędzie do 2036 r.

Wcześniej prezydent Władimir Putin nie wykluczył ubiegania się o kolejną reelekcję w przypadku wejścia poprawek w życie.

Oprócz tego poprawki zawierają także nowe przepisy o gwarancjach socjalnych oraz wprowadzają nowy sposób rozdziału kompetencji między prezydenta, parlament i rząd.