Polska wycofuje karę więzienia z ustawy o IPN

sejm obrady, źródło: sejm.gov.pl

sejm obrady, źródło: sejm.gov.pl

Za dwa tygodnie wejdą w życie przyjęte wczoraj (27 czerwca) w ekspresowym tempie zmiany w poprzedniej nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Uchylają one artykuł 55a, znosząc tym samym karę więzienia za przypisywanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej.

 

Środowe, nadzwyczajne posiedzenie Sejmu zostało zwołane w związku z powtarzającymi się pożarami składowisk śmieci i miało być poświęcone gospodarce odpadami. Jednak rano wprowadzone zostały zmiany w porządku obrad.

Błyskawiczny proces legislacyjny

Rząd w trybie obiegowym (poprzez wymianę dokumentów, a nie na posiedzeniu rządu) przyjął projekt tej nowelizacji we wtorek wieczorem, rano zaś otrzymali go posłowie, którzy przegłosowali go w ciągu dwóch godzin, bez dyskusji, a nawet bez pytań  (za było 388 posłów, przeciw 25, a pięciu wstrzymało się od głosu).

Po południu zdążyli to samo zrobić senatorowie, jednak bez udziału opozycji, która w czasie dyskusji wyszła z sali obrad w proteście przeciw ograniczaniu dyskusji (za głosowało 76 senatorów, jeden przeciw, a jeden się wstrzymał).

Jeszcze przed godz. 18:00 zmienioną ustawę zdążył podpisać przebywający w tym czasie z wizytą na Łotwie prezydent Andrzej Duda, o czym poinformował w Rydze dziennikarzy szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. “Pan prezydent po konsultacjach z Biurem Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta, po dodatkowych opiniach prawnych podjął decyzję o podpisaniu dzisiaj uchwalonej ustawy” – oświadczył Szczerski. Wyjaśnił przy tym, że prezydent zdecydował o „skróceniu terminów, podpisaniu tej ustawy w najkrótszym możliwym terminie na osobisty wniosek i po rozmowie z panem premierem, który złożył tę prośbę w imieniu większości parlamentarnej”.

Marszałek Kuchciński: Nowelizacja z powodu wątpliwości co do dwóch przepisów

“Ten wniosek wpłynął dzisiaj rano z prośbą pana premiera (Mateusza Morawieckiego), żeby potraktować go jako projekt pilny, i w związku z tym, na podstawie regulaminu Sejmu, podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego projekt” – poinformował na początku wczorajszych obrad Sejmu marszałek Marek Kuchciński.

Dodał, że nowela zakłada „skreślenie dwóch przepisów wraz z konsekwencjami”, które – jak powiedział – wzbudziły wątpliwości prezydenta, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Prokuratora Generalnego. “To jest przyczyna tej zmiany” – wyjaśnił marszałek Sejmu.

Prezydent podpisał ustawę o IPN i skierował ją do TK

Prezydent podpisał ustawę o IPN i skierował ją do TK – Andrzej Duda poinformował wczoraj, że podpisuje nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, a jednocześnie kieruje ją Trybunału Konstytucyjnego. USA wyraziły rozczarowanie tą decyzją polskiego prezydenta, Ukraina potępiła nowe regulacje, a Izrael mimo wszystko liczy na wprowadzenie „zmian i poprawek”.

Dworczyk: Chodzi o skuteczną walkę o prawdę historyczną

Uzasadniając projekt w Sejmie szef kancelarii premiera Michał Dworczyk podkreślił, że doświadczenia żyjących w czasie II wojny światowej zobowiązują do „obrony prawdy o polskim losie”, gdyż opinie powtarzane na świecie często są „krzywdzące i wycinkowe”. Zapewnił przy tym, że obrona prawdy historycznej „była, jest i pozostaje dla rządu Prawa i Sprawiedliwości i obecnej większości parlamentarnej jednym z podstawowych zadań”.

Tłumaczył także, że „skuteczna polityka polega na ciągłym dostosowywaniu metod do najlepszej realizacji nadrzędnego celu”, a obecny rząd nigdy nie podejmował działań, które zmierzałyby do ograniczenia wolności słowa czy wolności badań naukowych. Co najwyżej jego “czyste intencje” były “niewłaściwie zinterpretowane”, a czasem “cynicznie przekłamywane”. Dlatego właśnie – tłumaczył Dworczyk – „został podjęty dialog mający na celu wyjaśnienie nieporozumień i wypracowanie lepszych rozwiązań”.

“Odpowiedzialność karna nigdy nie była dla nas celem samym w sobie. Miała być tylko instrumentem do walki o prawdę historyczną. Dziś należy stwierdzić, że jej skuteczna ochrona jest możliwa także za pomocą innych środków i działań, które nasz rząd podjął na przestrzeni ostatnich miesięcy” – podkreślił szef kancelarii premiera. Podkreślił także, że narzędzia cywilno-prawne, w które w styczniu „został uzbrojony Instytut Pamięci Narodowej, mogą być skuteczniejsze niż ścieżka karno-prawna”.

Morawiecki w Sejmie: Nie wycofujemy się

Premier zapewniał w środę w Sejmie, że rząd nie wycofuje się z obrony dobrego imienia Polski. “Ta drobna korekta, czy modyfikacja, umocni naszą pozycję, a to dlatego, że przez tych kilka miesięcy byliśmy w stanie rzeczywiście dobudzić świadomość u wielu naszych partnerów, również u partnerów izraelskich, u partnerów żydowskich” – przekonywał  posłów Mateusz Morawiecki.

Podkreślił też, że “celem tej ustawy było i jest nadal jedno zasadnicze przesłanie: walka o prawdę, walka o prawdę czasów II wojny światowej i czasów powojennych”.  W jego ocenie “swojego rodzaju wstrząs” jaki wywołała poprzednia nowelizacja był potrzebny, bo – jak uzasadniał – dzięki niej “dzisiaj mamy już przynajmniej tyle, że nikt na świecie nie będzie mówił `polskie obozy śmierci` bezkarnie”. “Na dobrą sprawę zrealizujemy dużo więcej niż sobie założyliśmy, ponieważ pobudziliśmy świadomość na całym świecie” –  stwierdził szef rządu.

“Po 70 latach straconych w dużym stopniu dla polskiej opowieści, która była jedną z najpiękniejszych opowieści honoru, wiary i walki, my przywracamy dzisiaj prawdziwą opowieść o Polsce. Jest to wartość bezcenna. Na tej wartości chcemy budować, na tej wartości będziemy budować” – zapowiedział premier Morawiecki.

Premier w Senacie: Efekt ustawy o IPN lepszy niż filmów z Gibsonem i Deppem

Występując w Senacie Mateusz Morawiecki wyraził nadzieję, że nowelizacja ustawy o IPN doprowadzi do poprawy stosunków z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. “Jeżeli trzeba dzisiaj zrobić dwa kroki w bok, to robimy dwa kroki w bok, jeżeli tego wymaga interes państwa polskiego” – zapowiedział. Pytany o dialog z Izraelem, podkreślił, że był „szorstki” i „trudny”, ale efekt tej dyskusji w jego ocenie to „uzysk, jakiego byśmy nie zrobili przez publikację tysiąca książek i filmy z Melem Gibsonem i Johnnym Deppem„.

Szef rządu podkreślił, że celem styczniowej nowelizacji było pobudzenie światowej opinii publicznej do myślenia o rzeczywistych losach Polski w czasie II wojny światowej. “Musimy przekopać się przez 70 lat różnych błędów milczenia w tym temacie, a przede wszystkim narracji dużo silniejszych państw, które narzuciły światu swoją narrację” – oświadczył Morawiecki.

Według niego od czasu poprzedniej nowelizacji ustawy o IPN  znacząco wzrosła świadomość dotycząca Polski, “wagi naszej narracji, prawdy historycznej, o którą chcemy się ubiegać, o którą chcemy walczyć”, bo  – jak wyjaśniał premier – “taki głównie cel przyświecał nam pięć miesięcy temu i taki cel przyświeca również dzisiaj”. Przyznał jednak, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że “reakcja świata, zwłaszcza żydowskiego, izraelskiego może być taka gwałtowna”. “Spotkaliśmy się z falą niechęci i nienawiści, która uświadomiła bardzo wielu ludziom na świecie, jaka jest ta prawda historyczna” – ocenił Mateusz Morawiecki.

Kryzys polsko-izraelski – reperkusje nowelizacji ustawy o IPN

Kryzys polsko-izraelski – szefowie rządów Polski i Izraela rozmawiali w związku incydentem w Tel Awiwie, gdzie na polskiej ambasadzie namalowano swastyki i obraźliwe napisy. Wcześniej poruszenie wywołała wypowiedź premiera Morawickiego porównująca rolę Niemców, Polaków, Żydów, Ukraińców czy Rosjan w Holokauście.

Uchylone artykuły ustawy o IPN

Przyjęta wczoraj nowelizacja uchyla w całości art. 55a poprzedniej nowelizacji, która zakładała, że  każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Zgodnie z tym artykułem taka sama kara grzywny lub więzienia groziła za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Środowa nowelizacja uchyla także art. 55b ustawy o IPN, który głosił, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”.

Konflikt wokół przyjętej w nocy nowelizacji ustawy o IPN

Rząd przekaże dziś (1 lutego) oświadczenie, w którym się “ustosunkuje się” do nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, którą w nocy bez poprawek przyjął Senat – zapowiedział wczoraj marszałek Senatu Stanisław Karczewski po, zwołanej w trybie pilnym, naradzie kierownictwa PiS na ten temat. Gabinet Mateusza Morawieckiego ma też “określić jej cel i założenia”.