UE wprowadzi nowe sankcje przeciwko Białorusi

polska-bialorus-kryzys-migracyjny-migracja-uchodzcy-alaksandr-lukaszenka-mateusz-morawiecki-josep-borrell-heiko-maas-sankcje-ue

Wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat Białorusi, 8 czerwca 2021 / Zdjęcie: © European Union 2021 - Source : European Parliament [Michel Christen]

Jak przekazał dziennikarzom w Brukseli unijny dyplomata, ministrowie spraw zagranicznych UE w poniedziałek (15 listopada) przyjęli nowe kryteria dotyczące sankcji wobec Białorusi w związku z kryzysem na granicy polsko-białoruskiej.

 

 

Unia Europejska nałożyła już cztery zestawy sankcji na władze Białorusi w związku ze sfałszowaniem wyborów w sierpniu zeszłego roku. Wraz z eskalacją konfliktu na granicy polsko-białoruskiej ministrowie spraw zagranicznych rozszerzyli te działania o linie lotnicze, biura podróży i osoby oskarżone o pomoc w organizowaniu transportu migrantów do Mińska, informuje „The Washington Post”.

„Dzisiejsza decyzja odzwierciedla determinację Unii Europejskiej, by przeciwstawić się instrumentalizacji migrantów dla celów politycznych. Przeciwstawiamy się tej nieludzkiej i nielegalnej praktyce”, stwierdził w oświadczeniu wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell.

UE poinformowała, że „będzie teraz w stanie podjąć kroki przeciwko osobom i podmiotom organizującym lub przyczyniającym się do działań reżimu Łukaszenki, które ułatwiają nielegalne przekraczanie zewnętrznych granic UE”.

Oczekuje się, że lista osób, które zostaną dotknięte zamrożeniem aktywów i zakazem podróży zostanie sfinalizowana w najbliższych dniach. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o około 30 wysokich białoruskich urzędników i podmiotów zaangażowanych w sprowadzanie migrantów na Białoruś.

Morawiecki: Rozważamy uruchomienie artykułu 4. NATO

Premier Mateusz Morawiecki przekazał, że wspólnie z premierami Litwy Ingridą Šimonytė i Łotwy Artursem Krišjānisem Kariņšem rozważa uruchomienie artykułu 4. NATO.

Zakaz korzystania z europejskiej przestrzeni powietrznej

Szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas powiedział w poniedziałek w Brukseli, że nie można wykluczyć wprowadzenia zakazów korzystania z europejskiej przestrzeni powietrznej dla linii lotniczych, które biorą udział w transporcie migrantów na Białoruś.

„Będziemy podejmować starania w krajach pochodzenia (migrantów – red.), żeby migranci nie byli tam wpuszczani na pokłady samolotów. Nie unikniemy jednak (konieczności – red.) zajęcia się liniami lotniczymi. Linie, jak Turkish Airlines, pokazały że można się trzymać z daleka od tego nielegalnego procederu”, powiedział Maas przed rozpoczęciem spotkania ministrów spraw zagranicznych UE.

„Wzywam wszystkie linie lotnicze, by postąpiły tak samo. Kto tego nie zrobi, musi liczyć się z dotkliwymi sankcjami. Sytuacja jest tak dramatyczna, że nie możemy już wykluczyć wprowadzenia zakazów korzystania z przestrzeni powietrznej czy pozwoleń na lądowanie na terytorium europejskim”, dodał.

Ponadto litewski minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis powiedział, że „należy uczynić lotnisko w Mińsku strefą zakazu lotów”. Z kolei Ursula von der Leyen zapewniła, że w tym tygodniu UE ustali nowe sankcje przeciwko Białorusi, które dotkną zarówno osoby związane z reżimem, jak i przedsiębiorstwa.

Wczoraj (14 listopada) premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla PAP poinformował, że wspólnie z premierami Litwy Ingridą Šimonytė i Łotwy Artursem Krišjānisem Kariņšem rozważa uruchomienie artykułu 4. NATO, który mówi o tym, że strony będą się konsultowały ilekroć którakolwiek z nich uzna, że zagrożone zostały jej integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo.