Piąta rocznica zabójstwa Borysa Niemcowa

Opozycyjny marsz w 1. rocznicę zabójstwa Borysa Niemcowa, źródło: Wikipedia, fot. Klausvienresh (CC BY-SA 4.0)

Dokładnie pięć lat temu w centrum Moskwy zastrzelono Borysa Niemcowa, jednego z liderów rosyjskiej opozycji. Część mieszkańców stolicy Rosji składa kwiaty w miejscu zabójstwa, a w Pradze plac koło rosyjskiej ambasady będzie nosił imię zamordowanego polityka.

 

 

Do zabójstwa rosyjskiego opozycjonisty doszło tuż pod murami Kremla. 55-letni Borys Niemcow wracał krótko przed północą wraz ze swoją partnerką do domu po kolacji, którą zjedli w popularnym moskiewskim centrum handlowym GUM przy Placu Czerwonym. Gdy weszli na Duży Most Moskworiecki do pary podszedł od tyłu zaczajony przy jednym z zejść z mostu zabójca i siedmiokrotnie strzelił do Niemcowa. Polityk zginął na miejscu.

Zabójstwo było profesjonalnie przygotowane. Na jego moment wybrano dzień, gdy duża część kamer monitoringu miejskiego w tej okolicy była wyłączona z powodu konserwacji. Jedna z kamer zarejestrowała co prawda moment zabójstwa, ale kluczowych scen nie widać.

Na nagraniu można zauważyć Niemcowa i jego partnerkę idących mostem, którym powoli jedzie też pługopiaskarka. W chwili gdy pojazd zasłania idącą po moście parę, padły strzały. Jedna osoba wybiega zza ciężarówki i wskakuje do jadącego zanim samochodu osobowego, który szybko odjeżdża. Gdy pługopiaskarka odsłania miejsce zbrodni widać tylko leżącego na ziemi Niemcowa oraz stojącą obok jego zdezorientowaną partnerkę.

Bernard Guetta: W rozmowach z Rosją Unia Europejska musi zachować jedność

Już dawno skończyły się czasy sekretnej dyplomacji, więc nikt z Unii Europejskiej nie będzie się dogadywał z Rosją za plecami Polski, mówi francuski europoseł Bernard Guetta w rozmowie z EURACTIV.pl.

 

 

Mateusz Kucharczyk, EURACTIV.pl: Dziś przyjeżdża do Polski prezydent Emmanuel Macron. Czego …

Sprawcy osądzeni, mocodawcy nieznani

Podejrzanych o bezpośrednie sprawstwo morderstwa aresztowano w marcu 2015 r. Byli to dwaj mężczyźni pochodzący z Kaukazu Północnego. Potem aresztowano kolejnych. Podejrzany o naciśnięcie spustu Zaur Dadajew zeznał, że zabił Niemcowa za jego krytykę wobec islamu. Podejrzanych skazano w lipcu 2017 r. na długoletnie więzienia. Wyroki wyniosły od 11 do 19 lat. Sam Dadajew otrzymał zaś wyrok 20 lat więzienia.

Rosyjska opozycja nie ma jednak wątpliwości, że zabójstwo polityka było mordem politycznym, a grupa skazanych mężczyzn (głównie Czeczenów) działała na czyjeś zlecenie. Ale zleceniodawców oraz organizatorów zabójstwa dotąd nie ustalono. Wiele wskazuje bowiem na to, że morderca i jego pomocnicy mieli dostęp do wielu informacji, które trudno zdobyć „amatorom”.

Borys Niemcow tuż przed swoją śmiercią był mocno zaangażowany w działalność opozycyjną. W kilka dni później planował zorganizowanie wielkiego marszu przeciwników aneksji ukraińskiego Krymu. Sam też od początku mocno krytykował działania Kremla we wschodniej Ukrainie. Postulował też przeprowadzenie w Rosji liberalnych reform gospodarczych i politycznych. Dążył do zjednoczenia rosyjskiej opozycji pozasystemowej i koordynowania działań różnych przeciwnych Władimirowi Putinowi nurtów politycznych. Stworzył też Republikańską Partię Rosji – Partię Wolności Narodowej (PARNAS).

Część mieszkańców Moskwy uczciła już pamięć Niemcowa. Od rana w miejscu jego zabójstwa składane są kwiaty i palone są znicze. W rosyjskiej stolicy i innych miastach odbędą się dziś (27 lutego) także zorganizowane przez opozycję uroczystości upamiętniające zamordowanego pięć lat temu polityka. W najbliższą sobotę (29 lutego) w Moskwie odbędzie się opozycyjny marsz ku czci Niemcowa. Organizatorzy zapowiadają jednocześnie zamanifestować przeciwko forsowanym przez Putina zmianom w rosyjskiej konstytucji.

Rosja: Putin wniósł do parlamentu projekt zmian w konstytucji. Pisała go m.in. tyczkarka

Zapowiedziane w ubiegłym tygodniu przez prezydenta Rosji zmiany w konstytucji będą teraz przedmiotem obrad parlamentu. Opracowała je według wytycznych Władimira Putina 75-osobowa komisja złożona głównie ze sportowców, artystów czy rolników.

 

Zapowiedź zmiany konstytucji – m.in. osłabienia pozycji prezydenta względem parlamentu czy …

W Pradze ambasada Rosji zmieni adres

Aby uczcić pamięć Borysa Niemcowa władze Pragi postanowiły zmienić nazwę placu, przy którym mieści się ambasada Rosji. Plac, który dotąd nazywał się Pod Kasztanami, od dziś nosi nazwę Plac Borysa Niemcowa. Tym samym zmieni się oficjalny adres rosyjskiej placówki dyplomatycznej.

W ten sposób czeska stolica dołącza do innych miast, które w ten sposób uczciły Niemcowa. W 2018 r. część Wisconsin Avenue w Waszyngtonie, akurat fragment przy którym stoi ambasada Rosji w USA, otrzymał nazwę „Aleja Borysa Niemcowa”. Także w Wilnie od 2 lat skwer naprzeciw rosyjskiej ambasady nosi imię zamordowanego rosyjskiego opozycjonisty.

Praga zamierza jednak pójść jeszcze dalej. Burmistrz Pragi Zdeněk Hřib zapowiedział bowiem, że w najbliższym czasie jedna z ulic nieopodal rosyjskiej ambasady otrzyma także imię Anny Politkowskiej. To zamordowana w październiku 2006 r. niezależna rosyjska dziennikarka, która dużo pisała o łamaniu praw człowieka w Czeczenii.

W grudniu 2014 r. podejrzanego o oddanie do niej śmiertelnego strzału byłego policjanta Dmitrija Pawluczenkowa skazano na 11 lat pobytu w kolonii karnej. Także i w tym przypadku zleceniodawców zabójstwa nie ustalono. Współpracownicy Politkowskiej podejrzewają, że za zleceniem zabójstwa mogą stać lojalni wobec Kremla przywódcy Czeczenii. Zabójstwa Politkowskiej dokonano dokładnie w dniu… urodzin Władimira Putina.

Estonia: Prezydent Kaljulaid odesłała Rosjanom prezent z Krymu

Prezydent Estonii Kersti Kaljulaid świętowała niedawno 50. urodziny. Symboliczne prezenty przesłały jej m.in. różne placówki dyplomatyczne w Tallinnie. Podarunek od ambasady rosyjskiej wywołał jednak kontrowersje. Został więc zwrócony.

 

Kersti Kaljulaid obchodziła urodziny 30 grudnia, ale sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. …