ONZ: Debata między Serbią a Kosowem

Flaga Serbii i Kosowa

Na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych dyskutowano na temat wyzwań i napięć w relacjach pomiędzy Serbią a Kosowem. Kosowo chce, aby świat wsparł kosowską akcesję do międzynarodowych organizacji.

 

Na forum ONZ ambasador Kosowa w USA Vlora Çitaku odniosła się do najbardziej aktualnego problemu w stosunkach Serbii i Kosowem, czyli utworzenia armii Kosowa, czemu sprzeciwia się Serbia. Ambasador poprosiła też o wsparcie członkostwa Kosowa w organizacjach międzynarodowych.

Odniosła się również do nacisków ze strony Belgradu, wywieranych na przedstawicieli serbskiej społeczności, którzy zdecydowali się wstąpić do kosowskich siła bezpieczeństwa. „Żadne inne państwo nie może zawetować tworzenia naszych sił zbrojnych. Takie decyzjae należą do suwerennego państwa” – powiedziała Çitaku. Dodała, że Kosowo powinno być częścią Interpolu, aby przyczynić się do światowego bezpieczeństwa, a państwa, które się temu sprzeciwiają wspierają de facto przestępczość zorganizowaną.

Stanowisko Serbii

Szef rządu Serbii Ivica Dačić odniósł się do koncepcji sił bezpieczeństwa Kosowa, mówiąc że „Serbia jest przeciwna tym jednostronnym działaniom.” „Chciałbym podkreślić, że nie do przyjęcia jest podejmowanie tak radykalnych decyzji w czasie, gdy prowadzimy rozmowy w celu znalezienia rozwiązania. Oczekuję, że członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ nie zgodzą się z tą decyzją Prisztiny” – powiedział Dačić.

Kosowo i Serbia przedstawiły również swoje odmienne zdania na temat obecności misji ONZ w Kosowie i monitoringu tej misji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Serbski minister podkreślił, że powinna ona być kontynuowana w celu ochrony praw Serbów i innych nie-albańskich mniejszości. Natomiast kosowska ambasador stwierdziła, że Misja Tymczasowej Administracji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kosowie (UNMIK) powinna zakończyć swój mandat, ponieważ Kosowo jest teraz niepodległym krajem i tego typu misja nie jest już tam potrzebna.

Dalsze wyzwania

Serbia i Kosowo próbują podejmować działania w kierunku normalizacji stosunków, by w przyszłości ich akcesja do UE była możliwa. W ostatnim roku doszło jednak do kilku napięć na linii Belgrad-Prisztina. W styczniu Serbia zażądała ekstradycji obecnego premiera Kosowa Ramusha Haradinaja, gdy przebywał we Francji. Serbia oskarża Haradinaja o udział w zbrodniach na Serbach, ale Trybunał w Hadze uniewinnił kosowskiego premiera. Serbowie próbowali również wznowić połączenie kolejowe między Belgradem a Mitrowicą. Na granicy serbsko-kosowskiej pociąg z napisem „Kosowo to Serbia” został jednak zatrzymany.

Natomiast w październiku 2018 r. parlament Kosowa zdecydował o przekształceniu Kosowskich Sił Bezpieczeństwa w armię państwową. Według Serbii ustawa o stworzeniu armii jest niezgodna.

Kosowo ogłosiło niepodległość w lutym 2008 r. Decyzję tę uznało dotąd 115 krajów, w tym Stany Zjednoczone i większość krajów unijnych (oprócz: Cypru, Grecji, Hiszpanii, Rumunii i Słowacji).

Kosowo i Serbia coraz bliżej porozumienia? – WYWIAD

Dziś Federica Mogherini spotyka się w Brukseli z prezydentami Serbii i Kosowa Aleksandarem Vučiciem i Hashimem Thaçi. 25 sierpnia obaj prezydenci ogłosili propozycję korekty granic, która miałaby otworzyć drogę do historycznego porozumienia między dwoma krajami. Może też jednak otworzyć zadawnione …