ONZ: Ambasador Rosji demonstracyjnie opuścił posiedzenie Rady Bezpieczeństwa

Sala posiedzeń Zgromadzenia Ogólnego ONZ, źródło: GPA Photo Archive, fot. Basil D. Soufi (CC BY 2.0)

Sala posiedzeń Zgromadzenia Ogólnego ONZ, źródło: GPA Photo Archive, fot. Basil D. Soufi (CC BY 2.0)

Ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia opuścił zdenerwowany poniedziałkowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, gdy przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel oskarżył Moskwę o podsycanie światowego kryzysu żywnościowego poprzez inwazję na Ukrainę.

 

 

W poniedziałek (6 czerwca) na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ przemawiał przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

Przemawiając do 15-osobowego gremium, mówił m.in. o wojnie w Ukrainie. „Panie ambasadorze Federacji Rosyjskiej, bądźmy szczerzy, Kreml używa dostaw żywności jako ukrytego pocisku przeciwko krajom rozwijającym się”, powiedział. Dodał, że „Rosja ponosi wyłączną odpowiedzialność za ten kryzys żywnościowy”.

Przypomnijmy, że Ukraina jest piątym co do wielkości dostawcą zboża na świecie, a jej udział w światowym eksporcie wynosi 9 proc. W wyniku wojny około 20 mln ton zboża zostało zablokowanych w ukraińskich portach i nie może być eksportowane.

Kolejna niezależna rosyjska redakcja będzie działać z Łotwy

Niezależna rosyjska telewizja Dożdż będzie nadawać z łotewskiej stolicy – Rygi. Do tego miasta przeniosło się już kilka szykanowanych we własnym kraju rosyjskich mediów.

Michel oskarża

Szef Rady Europejskiej oskarżył również rosyjskie wojska o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, przywołując się w szczególności na doniesienia o przemocy seksualnej. Właśnie na tym temacie skupiono się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa. Michel określił takie działania jako „taktykę tortur, terroru i represji”.

Jak poinformowały agencje, w trakcie przemówienia szefa Rady Europejskiej stały przedstawiciel Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia „wypadł jak burza” z sali. Reuters zwrócił uwagę, że ambasador był „wyraźnie poirytowany” i powiedział, że „nie mógł zostać” z powodu „kłamstw” Michela.

Szef Rady Europejskiej zwrócił się natomiast się bezpośrednio do Nebenzi, kiedy ten wychodził, słowami: „Możesz wyjść z izby, może łatwiej jest nie słuchać prawdy, drogi ambasadorze”.

Poirytowany rosyjski ambasador powiedział dziennikarzom, że nie mógł pozostać na obradach z powodu „kłamstw, jakie rozpowszechnia Charles Michel”.