Nowa Zelandia wygrywa z pandemią. Premier Jacinda Ardern przedstawiła plany na czas po koronawirusie

Nowa Zelandia, Australia, Wyspy Cooka, Jacinda Ardern, budżet, koronawirus

Silny lockdown i położenie geograficzne Nowej Zelandii pomogło praktycznie wyeliminować COVID-19 w granicach państwa / fot. via Flickr [MPA APAC]

Nowa Zelandia należy do tych państw na świecie, które najlepiej poradziły sobie z pandemią koronawirusa.  Premier Jacinda Ardern podkreśliła dziś (13 maja), że celem jej rządu jest ponowne „połączenie się jej kraju ze światem”. Mają w tym pomóc inicjatywy związane z intensyfikacją handlu międzynarodowego.

 

 

Silny lockdown i położenie geograficzne Nowej Zelandii pomogło praktycznie wyeliminować COVID-19 w granicach państwa. Niemniej jednak, kraj od ponad roku został odizolowany od reszty świata.

Nowa Zelandia otworzyła już granice dla mieszkańców Australii i Wysp Cooka, nie wymagając od nich odbycia kwarantanny po przybyciu, wprowadzając tym samym w życie tzw. „bańkę podróżniczą”.

„Przewiduję, że pojawią się kolejne kraje, z którymi będziemy mogli współpracować”, zaznaczyła premier Jacinda Ardern, dodając jednak, że liczba takich państw jest ograniczona.

Już ponad 70 tys. osób podróżowało z Nowej Zelandii do Australii od czasu otwarcia granic między tymi krajami w zeszłym miesiącu. Do Nowej Zelandii natomiast wybrało się ponad 57 tys. podróżnych.

To sygnał, że oba kraje opanowały rozprzestrzenianie się koronawirusa SARS-CoV-2, a najlepszym tego potwierdzeniem jest zorganizowanie kilkanaście dni temu w Auckland koncertu zespołu Six60. Na Eden Park zgromadziło się ponad 50 tys. osób, a koncert zorganizowano bez sztywnych obostrzeń sanitarnych. Tamtejsze media informują, że od stycznia dzienna liczba nowych zakażeń SARS-CoV-2 ani razu nie przekroczyła 30.

Nowa Zelandia nie zapomina o gospodarce

Sposobem na ponowne „połączenie się jej Nowej Zelandii ze światem” ma być intensyfikacja relacji handlowych z najbliższymi partnerami. Jacinda Arden oświadczyła, że na początku lipca odbędzie się delegacja handlowo-promocyjna w Australii. Podobne inicjatywy Nowa Zelandia planuje zorganizować w Europie, Stanach Zjednoczonych oraz Chinach.

Ponadto minister handlu Damien O’Connor w przyszłym miesiącu uda się do Londynu i Brukseli, by omówić negocjacje w sprawie umów o wolnym handlu Nowej Zelandii z Wielką Brytanią i Unią Europejską.

„Zapewnienie wysokiej jakości, kompleksowych umów o wolnym handlu z UE i Wielką Brytanią poszerza nasze możliwości rynkowe, odgrywając dużą rolę w strategii ożywienia handlu po COVID-19”, dodała premier Nowej Zelandii.

Australia wycofuje się z chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku. Pekin jest wściekły

Chiny mówią o „prowokacji” i „zimnowojennej mentalności”.

Rozważania nad budżetem

Jednocześnie premier Ardern zaznaczyła, że gospodarka Nowej Zelandii radzi sobie znacznie lepiej niż spodziewano się w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Dodała, że rekordowa liczba obywateli przestała pobierać zasiłek, a prawie 33 tys. osób podjęło płatną pracę. Ponadto, zaliczono spadek bezrobocia, które wyniosło w pierwszych trzech miesiącach br. 4,7 proc. w porównaniu z prognozą 6,5 proc.

Komentując budżet na 2021 r., powiedziała: „Będziemy nadal koncentrować się na naszych kluczowych priorytetach – ochronie Nowozelandczyków przed COVID-19, przyspieszeniu ożywienia i odbudowy gospodarczej, zajmując się długoterminowymi wyzwaniami, takimi jak mieszkalnictwo, zmiana klimatu i dobrostan dzieci”.

Nowa Zelandia ogłosi swój roczny budżet w przyszłym tygodniu.