Nowa Zelandia: Rekordowe poparcie dla rządu przed wyborami. Kłopoty opozycji

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern [Facebook, @jacindaarnern]

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern [Facebook, @jacindaarnern]

Dzięki sukcesom w walce z koronawirusem nowozelandzka Partia Pracy notuje rekordowe poparcie i wyraźnie przewodzi w sondażach przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi.

 

Według sondażu opublikowanego w niedzielę (26 lipca) przez Newshub-Reid Research rządząca Partia Pracy może liczyć na głosy 60,9 proc. obywateli. Jest to wzrost o 4,4 pkt. proc. w porównaniu do poprzedniego badania, najwyższy w historii sondażowni.

Drugie miejsce w sondażu zajmuje Nowozelandzka Partia Narodowa z poparciem na poziomie 25,1 proc., co stanowi spadek aż o 5,5 pkt. proc. Do parlamentu ma także szanse wejść Partia Zielonych, która według wyników badania przekracza obowiązkowy 5-procentowy próg o zaledwie 0,7 pkt. proc.

Wybory parlamentarne w Nowej Zelandii zaplanowane są na 19 września. Jeśli obecne tendencje znajdą odzwierciedlenie w głosowaniu, to Partia Pracy będzie mogła rządzić samodzielnie ze znaczną większością w parlamencie. Po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce w przypadku rządu Jima Bolgera po zwycięstwie wyborczym narodowców w 1990 r. Premier Jacinda Ardern na razie nie ujawnia, z kim ewentualnie chciałaby współtworzyć rząd, gdyby partii nie udało się jednak uzyskać większości.

Nowa Zelandia wolna od koronawirusa

W Nowej Zelandii nie ma ani jednego aktywnego przypadku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Ostatnia chora osoba została wyleczona i opuściła szpital.

Udana walka z epidemią przyczyną wysokich notowań rządu?

Tak wysokie poparcie dla partii rządzącej to niewątpliwie miła wiadomość dla premier Ardern, która w niedzielę obchodziła 40. urodziny. Sama Ardern łączy duże zaufanie obywateli do swojego rządu z sukcesami odnoszonymi w walce z epidemią COVID-19 i jej skutkami.

„Tendencje, z którymi mamy do czynienia, są dowodem wsparcia dla działań podejmowanych przez rząd w walce z COVID-19 i kroków na rzecz odbudowy gospodarki”, powiedziała premier w poniedziałek w rozmowie ze stacją Radio NZ. Opinia ta znajduje potwierdzenie w badaniach. W tym samym sondażu Newshub-Reid Research Poll respondenci zostali zapytani, której partii najbardziej ufają z punktu widzenia działań na rzecz odbudowy gospodarki po kryzysie wywołanym pandemią. Aż 62,3 proc. ankietowanych wskazało na Partię Pracy.

Szefowa rządu podkreśla jednak swój sceptyczny stosunek do sondaży, „zarówno tych wskazujących na wysokie, jak i na niskie poparcie”. „Obserwujemy znaczący wzrost poparcia dla rządu, (…) ale musimy pamiętać, że czasy nie są zwyczajne”, tłumaczy Ardern, zapewniając jednocześnie, że rządzący będą nadal „bardzo ciężko pracować na zaufanie Nowozelandczyków”.

Nowa Zelandia jest stawiana na całym świecie za przykład skutecznej walki z epidemią koronawirusa. Do niedzieli (26 lipca) w całym kraju o około pięciomilionowej populacji odnotowano łącznie 1556 przypadków COVID-19 i jedynie 22 zgony. Co więcej, od szczytu zachorowań, który miał miejsce w kwietniu, dzienna liczba zakażeń tylko raz była wyższa niż cztery przypadki, a przez około miesiąc zakażeń nie przybywało wcale.

Rząd chwalony jest za działania podejmowane w czasie epidemii. Granice kraju zostały zamknięte już 19 marca, a dwa dni później wprowadzono surowy lockdown. Sprawnie działał także system diagnostyki. Wśród czynników, które pomogły Nowej Zelandii uporać się z epidemią, były też bardzo dobra sytuacja ekonomiczna i służba zdrowia na wysokim poziomie. Zagraniczni obserwatorzy chwalą również ostrożność rządzących w odmrażaniu gospodarki. Premier ogłosiła, że epidemia wygasa, dopiero po ponad miesiącu sporadycznych przypadków zakażeń. Długo zwlekała także ze znoszeniem restrykcji.

Jak Nowa Zelandia wygrywa z koronawirusem?

W Nowej Zelandii sytuacja wygląda coraz lepiej, spada liczba zachorowań, a nowych przypadków przybywa coraz mniej. W poniedziałek rząd ma ogłosić pierwsze kroki w kierunku zniesienia restrykcji. 

Problemy opozycji. Nowa przywódczyni narodowców

Poziom poparcia dla Partii Narodowej według ostatnich sondaży jest o prawie 20 pkt. proc. niższy, niż ugrupowanie zdobyło w ostatnich wyborach. Jeszcze w poprzednim miesiącu notowania narodowców wynosiły ok. 38 proc. Szansą na odwrócenie niekorzystnego dla narodowców trendu wydawało się mianowanie w ostatnim czasie na przewodniczącą partii charyzmatycznej Judith Collins.

Zmiana na stanowisku szefa partii nie okazała się jednak wystarczającym krokiem, by trwale wzmocnić notowania Partii Narodowej, które zaledwie kilka dni później zostały dodatkowo podminowane przez skandale z udziałem polityków tego ugrupowania. W poprzedni poniedziałek (20 lipca) jeden z posłów partii Andrew Falloon ogłosił, że nie będzie ubiegał się o następną kadencję w parlamencie, rzekomo z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym – jednak już kilka godzin później wyszło na jaw, że prawdziwą przyczyną decyzji polityka były zarzuty dotyczące wysyłania wiadomości o podtekście seksualnym do 19-letniej studentki. Collins zażądała natychmiastowej dymisji posła.

Afera związana z Falloonem nie była jednak jedynym skandalem w Partii Narodowej w ostatnich miesiącach. Wcześniej inny poseł Hamish Walker podał się do dymisji po ujawnieniu przez niego mediom prywatnych informacji na temat pacjentów chorych na COVID-19. Skandal stał się jedną z przyczyn ustąpienia ze stanowiska poprzedniego szefa partii Todda Mullera.

Choć Collins wykazała się stanowczością wobec niesubordynacji członków ugrupowania, to nie udało jej się zapobiec szybkiemu spadkowi popularności Partii Narodowej. Richard Shaw z Uniwersytetu Masseya uważa, że partii trudno będzie odzyskać poparcie jeszcze przed wyborami, tym bardziej, że ani rezygnacja Mullera, ani skandal z wyciekiem informacji nie zostały wystarczająco wyjaśnione opinii publicznej.

Koronawirus: Nowatorska szczepionka z Poznania już wkrótce?

Prototyp polskiej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 – nowocześniejszej od amerykańskiej i chińskiej – ma być gotowy za półtora miesiąca i jak zapewnia prof. Andrzej Mackiewicz, szczepionka na pewno będzie skuteczna. 

Ogromne zaufanie Nowozelandczyków dla Jacindy Ardern

Nie tylko narodowcy muszą w ostatnim czasie mierzyć się z aferami spowodowanymi niewłaściwym zachowaniem członków partii. W ubiegłą środę (22 lipca) ze stanowiska ustąpił minister Iain Lees-Galloway. Przyczyną dymisji było ujawnienie przez Judith Collins jego romansu z pracownicą. Collins zarzuciła premier, że ta wiedziała o sprawie, podczas gdy sama Ardern utrzymuje, że nie była świadoma utrzymywania przez ministra prywatnej relacji z kobietą pracującą w ministerstwie.

Dotychczas jednak afera z szefem resortu nie odbiła się ani na popularności partii rządzącej, ani samej premier. Według innego sondażu przeprowadzonego przez Newshub urzędująca premier cieszy się ogromnym poparciem wśród rodaków. Ardern ufa aż 79,4 proc. Nowozelandczyków, a tylko 17 proc. jednoznacznie stwierdziło, że nie darzy szefowej rządu zaufaniem. Dla porównania zaufanie dla Judith Collins deklaruje tylko 30,8 proc. ankietowanych, podczas gdy aż 49,4 proc. nie ufa przewodniczącej narodowców. Oprócz tego 62 proc. respondentów wskazało Ardern jako najbardziej odpowiednią osobę do kierowania rządem po wyborach.

UE składa kondolencje ofiarom zamachów w Nowej Zelandii

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wyraził solidarność z bliskimi osób, które zginęły bądź zostały ranne podczas ataku terrorystycznego na dwa meczety w mieście Christchurch w Nowej Zelandii. Ataku dokonał biały mężczyzna pochodzący z Australii.
 

W zamachu zginęło conajmniej 49 osób, a …

Pokojowa Nagroda Nobla 2020 dla Ardern?

Jak przekazują media, podobnie jak w ubiegłym roku agencje bukmacherskie umieszczają Ardern w pierwszej trójce pretendentów do Pokojowej Nagrody Nobla. Nowozelandzka premier miałaby otrzymać nagrodę za zeszłoroczną reakcję na atak terrorystyczny na meczet w Christchurch, jak również za umiejętne przywództwo podczas epidemii COVID-19, które przyczyniło się do szybkiego pokonania wirusa w kraju. Laureat nagrody zostanie w tym roku ogłoszony 9 października.