Rosja: Policja zatrzymuje współpracowników Aleksieja Nawalnego / Europa i świat w skrócie

Policja w Rosji zatrzymuje współpracowników Aleksieja Nawalnego, źródło: Twitter/Георгий Албуров (@alburov)

Policja w Rosji zatrzymuje współpracowników Aleksieja Nawalnego, źródło: Twitter/Георгий Албуров (@alburov)

W całej Rosji – jak informują niezależne media – policja prowadzi działania prewencyjne przed planowaną na jutro ogólnokrajową akcja pod hasłem „uwolnić Nawalnego”.

Dziś – w piątek – Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 6640 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Z powodu COVID-19 zmarło 346 osób.

W ciągu ostatniej doby najwięcej nowych zakażeń przybyło zaś w USA – 79 tys., w Hiszpanii – 42,8 tys. i w Wielkiej Brytanii – 40,2 tys.

Liczba wykrytych na całym świecie od początku pandemii zakażeń wynosi ponad 98,4 mln, zmarło ponad 2,1 mln osób, ale wyzdrowiało już ponad 70,7 mln.

 

  • Rosja: Sąd w Moskwie aresztował na 9 dni rzeczniczkę Aleksieja NawalnegoKirę Jarmysz. Kobieta została oskarżona o próbę zorganizowania nielegalnego zgromadzenia. Jak podają rosyjskie media niezależne, w całej Rosji policja prowadzi działania prewencyjne przed planowaną na jutro ogólnokrajową akcja pod hasłem „uwolnić Nawalnego”. Zatrzymywanych jest wielu współpracowników przebywającego w areszcie opozycjonisty.
  • Syria: Według ustaleń Organizacji Narodów Zjednoczonych w styczniu 12 osób narodowości syryjskiej i irackiej zostało zamordowanych w obozie Al-Hol. Obóz prowadzony jest przez Kurdów i obecnie przebywa w nim ok. 62 tys. osób, a w większości są to rodziny bojowników Państwa Islamskiego. ONZ wezwał Kurdów do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom obozu oraz pracownikom humanitarnym.
  • Rosja: Sąd uwięził w piątek rzeczniczkę kremlowskiego krytyka Aleksieja Nawalnego na dziewięć dni, co oznacza, że ​​nie może ona uczestniczyć w zaplanowanym w sobotę proteście opozycji wzywającym do jego uwolnienia, jak oświadczyła na Twitterze.
  • Białoruś: 35-letni mężczyzna podpalił się w piątek przed siedzibą rządu w Mińsku i trafił do szpitala po tym, jak przechodnie i policja ugasili ogień gaśnicą. Motywy czynu mężczyzny nie są jeszcze znane, a śledczy pracują nad ustaleniem tła wydarzeń, powiedział Białoruski Komitet Śledczy w oświadczeniu.
  • Japonia: rząd nieoficjalnie stwierdził, że zaplanowane na ten rok igrzyska olimpijskie być może będą musiały zostać odwołane z powodu koronawirusa. Pierwotnie igrzyska miały odbyć się w zeszłym roku, jednak zostały przełożone. Rząd koncentruje się teraz na zabezpieczeniu kolejnego możliwego terminu wydarzenia dla stolicy kraju, Tokio, na 2032 rok.
  • Firma Google zagroziła zablokowaniem dostępu do swoich serwerów w Australii. Powodem jest proponowane przez rząd prawo, zgodnie z którym Google, jak i Facebook, musiałyby płacić wydawcom prasowym za ich artykuły, które pojawiają się w serwisach obu platform. „Jeśli proponowane przepisy wejdą w życie, nie będziemy mieli wyboru i zablokujemy dostęp do wyszukiwarki Google mieszkańcom Australii”, powiedziała Mel Silva, dyrektor zarządzająca australijskiego oddziału firmy. „Nie reagujemy na groźby”, skomentował premier kraju Scott Morrison.
  • Australia: Mężczyzna, który zaginął podczas nurkowania u wybrzeży Australii, mógł zostać porwany przez rekina, podały władze w piątek, po tym, jak operacja poszukiwawcza znalazła elementy jego sprzętu do nurkowania. Mężczyzna zaginął w czwartek podczas nurkowania w pobliżu Port MacDonnell na południowym wybrzeżu kraju.
  • Syria: Syryjska obrona powietrzna zareagowała w piątek rano na „izraelską agresję” w prowincji Hama, podały media państwowe po doniesieniach, że słyszano tam wymianę ognia.Izrael przeprowadził w ostatnich latach setki nalotów w Syrii, ze względu na podejrzenie rozmieszczenia sił zbrojnych przez Iran lub transfery broni dla popieranych przez Teheran libańskich oddziałów Hezbollahu.
  • Chiny: Górnicy uwięzieni w kopalni złota od 10 stycznia być może będą musieli czekać kolejne 15 dni, zanim będą mogli zostać uratowani poinformowali w czwartek urzędnicy. W sumie 22 górników zostało uwięzionych pod ziemią po eksplozji w kopalni Hushan w Qixia w prowincji Shandong na północno-wschodnim wybrzeżu Chin.
  • Meksyk: Prawie 130 migrantów z Ameryki Środkowej zostało odnalezionych na tyłach ciężarówki transportowej we wschodnim meksykańskim stanie Veracruz, po tym, jak urzędnicy usłyszeli hałas i wołanie o pomoc – poinformowała Gwardia Narodowa Meksyku. Kierowca ciężarówki został zatrzymany za niestosowanie pasów bezpieczeństwa na autostradzie. Po otworzeniu tylnej części ciężarówki, urzędnicy znaleźli 128 mężczyzn, kobiet i dzieci stłoczonych w „nieludzkich warunkach Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, osób ludzi z Ameryki Środkowej próbuje przedostać się napółnoc po huraganach, które miały miejsce w listopadzie i spowodowały wysiedlenie ponad pół miliona ludzi w tym regionie. Migranci widzą również szansę na dostanie się do USA, w związku ze zmianą polityki migracyjnej po obięciu przrezydnetury przez Joe Bidena.
  • Parlament Europejski wezwał do natychmiastowego wstrzymania budowy Nord Stream 2. Deputowani przyjęli rezolucję w tej sprawie w związku z aresztowaniem w niedzielę w Moskwie rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego i zażądali jego uwolnienia. Przyjęta rezolucja nie jest wprawdzie wiążąca, ale to polityczna presja na unijne kraje.
  • Watykan: Papież Franciszek, który ma odwiedzić Irak w marcu, w czwartek potępił podwójny zamach samobójczy, który zabił co najmniej 32 osoby na targu w Bagdadzie, jako „bezsensowny akt brutalności”. W przesłaniu skierowanym do prezydenta Iraku papież nie dał żadnej wskazówki, czy zamach wpłynie na jego planowaną podróż.
  • Irak: Dwóch mężczyzn wysadziło się w powietrze na zatłoczonym targu w Bagdadzie w czwartek, zabijając co najmniej 32 osoby w pierwszym wielkim zamachu samobójczym w Iraku od trzech lat, podały władze, opisując to jako możliwy znak reaktywacji Państwa Islamskiego. Władze podały, że co najmniej 110 osób zostało rannych.
  • Chiny nałożyły sankcje na 28 przedstawicieli byłej administracji Donalda Trumpa, w tym na sekretarza stanu, Mike’a Pompeo, za „szalone działania, które poważnie ingerowały w wewnętrzne sprawy Chin”. Oświadczenie chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych pojawiło się w czasie zaprzysiężenia Joego Bidena na urząd prezydenta USA. Przedstawicielka administracji Bidena, Emily Horne nazwała decyzję  Pekinu „bezproduktywną i cyniczną”. Oprócz Pompeo, sankcje nałożono także m.in. na byłego doradcę handlowego Trumpa, Petera Navarro, doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Roberta O’Briena, sekretarza zdrowia Alexa Azara czy ambasador przy ONZ Kelly Craft. Chińskie ministerstwo stwierdziło, że osoby te wykazywały się „samolubnymi, politycznymi interesami, uprzedzeniami i nienawiścią wobec Chin” a także nie okazywały szacunku obywatelom obu krajów.
  • Wielka Brytania odmawia nadania pełnego statusu dyplomatycznego ambasadorowi Unii Europejskiej w Londynie. BBC poinformowało, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmawia przyznania ambasadorowi UE Joao Vale de Almeida i jego zespołowi takiego samego statusu dyplomatycznego i przywilejów, jakie daje wysłannikom krajów, na podstawie tego, że UE nie jest państwem narodowym.
    Decyzja brytyjska wyraźnie kontrastuje z 142 innymi krajami na całym świecie, w których UE ma delegacje i gdzie wszyscy jej ambasadorowie mają taki sam status jak dyplomaci reprezentujący suwerenne narody. Josep Borrell, Wysoki Przedstawiciel UE ds. Zagranicznych, napisał do brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Dominica Raaba, aby wyrazić swoje „poważne obawy”.
  • Twitter zablokował konto ambasady USA w Chinach za tweet, który bronił polityki Chin wobec muzułmańskich Ujgurów w Xinjiangu. Amerykańska platforma mediów społecznościowych stwierdziła, że ​​narusza to ich stanowisko przeciwko „dehumanizacji” ludzi. Chiny są zaniepokojone wiadomościami, że serwis społecznościowy zablokował konto ambasady – podało w czwartek chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.
  • UE: Komisarz ds. wewnętrznych Unii Europejskiej Ylva Johansson wzywa Frontex do wyjaśnienia zarzutów związanych z “odpychaniem” migrantów od granic. Agencja unijna zajmująca się ochroną granic zewnętrznych Wspólnoty miała kilkukrotnie utrudnić migrantom dostanie się na brzeg kontynentu. Fabrice Leggeri, szef Frontexu, zaprzecza oskarżeniom. Według Johansson obywatele UE nie mogą mieć żadnych wątpliwości na temat działań agencji, a migranci powinni być traktowani w sposób humanitarny.
  • USA: W Waszyngtonie rozpoczęła się uroczystość zaprzysiężenia Joe Bidena na 46. prezydenta. Relację na bieżąco z tego wydarzenia prowadzimy TUTAJ.
  • Hiszpania: W Madrycie co najmniej dwie osoby zginęły w eksplozji w jednym z budynków w centrum miasta. Osiem osób zostało rannych, jedna jest w stanie ciężkim, a jedną uważa się za zaginioną. Burmistrz hiszpańskiej stolicy Jose Luis Martinez-Almeida powiedział, że przyczyną eksplozji był prawdopodobnie ulatniający się gaz.
  • Tajlandia: Były urzędnik, który udostępnił w mediach społecznościowych nagrania audio, które uznano za krytyczne wobec monarchii Tajlandii, został skazany przez sąd karny w Bangkoku na 43 lata więzienia. Jest to najdłuższy jak dotąd wyrok za złamanie surowego prawa lèse-majesté Tajlandii, zgodnie z którym zniesławienie starszych członków rodziny królewskiej jest przestępstwem.
  • USA: Departament Stanu USA oświadczył we wtorek, że chiński rząd popełnia ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości, represjonując Ujgurów i inne, w większości muzułmańskie, grupy mniejszościowe w zachodnim regionie Chin Xinjiang. Posunięcie to będzie ostatnim działaniem administracji Trumpa wobec Chin. Deklaracja ta może skłonić prezydenta elekta Joe Bidena do nałożenia sankcji na Chiny.
  • Niemiecka spółka Bilfinger wycofała się z budowy Nord Stream 2 w obawie przed nałożeniem na nią amerykańskich sankcji. Jest to pierwsze niemieckie przedsiębiorstwo, które zrezygnowało z budowy gazociągu. Spółka zapowiedziała, że będzie przestrzegać przepisów o ochronie europejskiego bezpieczeństwa energetycznego i zakończyła współpracę ze szwajcarską firmą Nord Stream II AG. W poniedziałek rząd Niemiec został poinformowany o wprowadzeniu w życie sankcji przez ambasadę amerykańską w Berlinie. Ambasada przekazała, że Stany Zjednoczone są „nadal zdecydowane podjąć wszelkie niezbędne i odpowiednie kroki, aby zatrzymać Nord Stream 2, który zagraża ważnym interesom narodowym naszych europejskich sojuszników i USA”.
  • Włochy: Po burzliwej, trwającej od rana dyskusji premier Włoch otrzymał wotum zaufania w Senacie. Oznacza to, że Giuseppe Conte pozostaje na stanowisku premiera i nie zostaną rozpisane przyspieszone wybory. Conte zwrócił się o głosowanie w parlamencie po tym, jak z koalicji rządzącej wycofało się ugrupowanie Italia Viva Matteo Renziego. Wczoraj koalicji udało się zdobyć większość głosów w Izbie Deputowanych. Więcej na temat piszemy TUTAJ.
  • Rosja: Fundacja Walki z Korupcją Aleksieja Nawalnego opublikowała dwugodzinny reportaż o posiadłości w Gelendżyku na południu Rosji, którą nazywa „pałacem dla prezydenta Władimira Putina„. Nawalny w tym filmie nazywa Putina „najbogatszym człowiekiem świata”. Pałac, według FBK, zajmuje 18 tys. metrów kwadratowych i mieszczą się tam dziesiątki rozmaitych pokoi, teatr i kasyno, jak również ogromna oranżeria, amfiteatr i podziemny tunel prowadzący na brzeg morza.
  • Francja rozważa wycofanie części oddziałów z terenów Sahelu. Jak stwierdził prezydent Emmanuel Macron, związane jest to z ostatnimi sukcesami w walce z islamistami i przybycie na miejsce nowych sił krajów europejskich. Paryż posiada najwięcej spośród państw europejskich wojsk w Mali oraz na całym obszarze Sahelu. W ubiegłym roku francuskie władze podjęły decyzję o wzmocnieniu kontyngentu, biorącego udział w operacjach antyterrorystycznych z 600 do 5,1 tys. żołnierzy.
  • Rosja odpowiedziała na postulaty niektórych zachodnich przywódców, m.in. szefów dyplomacji państw bałtyckich, by nałożyć na Rosję nowe sankcje w związku z aresztowaniem Aleksieja Nawalnego. „Zdajemy sobie sprawę z tych głosów, ale nie zamierzamy zwracać na nie uwagi”, oświadczył rzecznik rządu Dmitrij Pieskow. „Sprawa dotyczy obywatela Rosji, który nie podporządkowuje się rosyjskiemu prawu. To wewnętrzna sprawa Rosji i nie pozwolimy tutaj na obcą ingerencję”, stwierdził. Władze na Kremlu zarzucają Nawalnemu nie podporządkowanie się do warunków otrzymanej w 2014 r. kary za rzekome oszustwa finansowe i pranie pieniędzy.
  • USA: Jedną z ostatnich decyzji Donalda Trumpa na stanowisku prezydenta USA stało się ogłoszenie 22 stycznia Narodowym Dniem Świętości Życia Ludzkiego. „W tym dniu będziemy świętować cud ludzkiej egzystencji i odnawiamy nasze postanowienie budowania kultury życia, w której każdy człowiek w każdym wieku jest chroniony, ceniony i kochany”, napisał Trump w akcie proklamacji. Skrytykował też „walkę o utrzymanie Stanów Zjednoczonych wśród nielicznych krajów, w tym Korei Północnej i Chin, które zezwalają na aborcję po 20 tygodniach ciąży” i wezwał Kongres do uchwalenia przepisów zakazujących późnej aborcji.
  • Tajlandia: Sąd skazał 65 letnią kobietę na 43 lata więzienia. Kara została nałożona na Tajkę z powodu publikacji internetowych, w których obraziła rodzinę królewską i tym samym złamała obowiązujące tam prawo lese majeste. To najdłuższy jak dotąd wyrok wydany za takie wykroczenie. Sunai Phasuk z Human Rights Watch stwierdził, że prawo lese majeste to już ostatni sposób, w jaki monarchia może ograniczyć zwrot Tajlandii ku demokracji, a decyzja sądu pogłębi napięcia w kraju.
  • Tunezja: Setki młodych ludzi starło się w poniedziałek z policją w miastach Tunezji, rzucając kamieniami i koktajlami Mołotowa, podczas gdy siły bezpieczeństwa używały gazu łzawiącego i armatek wodnych, aby stłumić zamieszki. Około 300 młodych mężczyzn starło się z policją w stołecznej dzielnicy Ettadamon, podali dziennikarze Reutersa, do walk doszło też w Kasserine, Gafsa, Sousse i Monastir. Zamieszki i protesty nastąpiły po 10. rocznicy rewolucji, która przyniosła demokrację, ale większości Tunezyjczyków nie przyniosła żadnych korzyści materialno-bytowych.
  • Uganda: Rzecznik rządu Ugandy oskarżył we wtorek Stany Zjednoczone o próbę podważenia zeszłotygodniowych wyborów prezydenckich po tym, jak ambasador USA próbował odwiedzić przywódcę opozycji przetrzymywanego w areszcie domowym. Wojsko otoczyło dom byłego piosenkarza Bobiego Wine’a, który tak naprawdę nazywa się Robert Kyagulanyi, krótko po tym, jak oddał swój głos w czwartkowych wyborach prezydenckich. 76-letni Yoweri Museveni, który jest u władzy od 1986 roku, został ogłoszony zwycięzcą wyborów, uzyskując 59% głosów. Ostra, publiczna nagana skierowana do Stanów Zjednoczonych przez rząd Ugandy jest stosunkowo nietypowa, ponieważ oba narody są sojusznikami.
  • USA: Prezydent Donald Trump polecił wszystkim agencjom amerykańskim nakreślić zagrożenia bezpieczeństwa, jakie stanowią dla istniejącej rządowej floty dronów drony zbudowane przez chińskie firmy lub inne kraje uważane za zagranicznych przeciwników, w tym Rosję, Iran i Koreę Północną. Rozkaz Trumpa nakazuje również agencjom nakreślenie „potencjalnych kroków, które można by podjąć w celu złagodzenia tego ryzyka”.
  • Turcja: Ankara nałożyła ograniczenia wobec reklam na Twitterze, Periscope i Pinterest po tym, jak nie udało im się wyznaczyć lokalnych przedstawicieli w Turcji na mocy nowej ustawy o mediach społecznościowych, zgodnie z decyzjami opublikowanymi we wtorek. Zgodnie z prawem, które zdaniem krytyków tłumi sprzeciw opozycji, platformy społecznościowe, które nie wyznaczą swoich przedstawicieli podlegają szeregowi kar. Prawo zezwala władzom na usuwanie treści z platform, zamiast blokowania dostępu, jak to miało miejsce w przeszłości. Wywołało to zaniepokojenie, ponieważ ludzie coraz częściej zwracają się w kierunku platform internetowych po tym, jak Ankara zacieśniła kontrolę nad mediami tradycyjnymi.
  • Uganda: Służba bezpieczeństwa zablokowała ambasadorowi Stanów Zjednoczonych w Kampali możliwość odwiedzenia lidera opozycji Bobiego Wine’a w jego rezydencji. Ambasada powiedziała, że ​​głosowanie w zeszłym tygodniu było naznaczone nękaniem kandydatów opozycji, tłumieniem mediów i obrońców praw oraz zamknięciem internetu w całym kraju. Wine, którego prawdziwe nazwisko brzmi Robert Kyagulanyi, przebywa w areszcie domowym od czwartku, krótko po oddaniu głosu w wyborach prezydenckich w tym kraju.
  • Rosja: Sędzia nakazał skazanie przywódcy rosyjskiej opozycji na 30 dni więzienia do czasu procesu. Aleksiej Nawalny został aresztowany w niedzielę wieczorem po przyjeździe do Moskwy z Niemiec, gdzie dochodził do siebie po ataku środkiem bojowym nowiczok.
  • Włochy: W poniedziałek rząd premiera Giuseppe Contego otrzymał wotum zaufania od Izby Deputowanych. Głosowanie odbyło się ze względu na trwający we Włoszech kryzys rządowy po wyjściu z koalicji ugrupowania Italia Viva pod kierownictwem byłego premiera Matteo Renziego. Za wotum głosowało 321 deputowanych, a przeciwko było 259. Parlamentarzyści Italia Viva wstrzymali się od głosu. Natomiast centroprawicowe ugrupowanie Matteo Salviniego domagało się dymisji obecnego rządu i rozpisania nowych wyborów. We wtorek Conte wygłosi w Senacie przemówienie dt. odbudowania koalicji i podtrzymania obecnego rządu. Więcej na temat kryzysu we Włoszech piszemy TUTAJ.
  • Białoruś została pozbawiona prawa organizacji w tym roku, wspólnie z Łotwą, Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie. Taką decyzję podjęła Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF). Mistrzostwa miały się odbyć na przełomie maja i czerwca w Mińsku i Rydze. Odebranie Białorusi prawa organizacji Mistrzostw Świata w Hokeju jest związane z brutalnym tłumieniem powyborczych demonstracji opozycji i złą sytuacją jeśli chodzi o przestrzeganie praw człowieka.
  • USA: Twitter zablokował w niedzielę tymczasowo – na 12 godzin – konto republikańskiej członkini Izby Reprezentantów Marjorie Taylor Greene, która w listopadzie po raz pierwszy została wybrana do Kongresu USA. Konserwatywna bizneswoman jest otwartą zwolenniczką teorii spiskowej „QAnon”. Według tej teorii Donald Trump prowadzi tajną wojnę z tzw. głębokim państwem, czyli spiskiem mediów, naukowców, polityków czy wojskowych. Informacje o niej mają być rzekomo zatajane, ponieważ ich ujawnienie zbyt mocno wstrząsnęłoby światem. Platforma Twitter zawiesiła jej konto po tym, jak nowo wybrana kongresmenka z Georgii spierała się z urzędnikiem stanu w sprawie zarzutów dotyczących oszustw wyborczych, do jakich miało dojść podczas listopadowych wyborów. Konto Greene „zostało tymczasowo zablokowane z powodu wielokrotnych naruszeń polityki integralności” Twittera, poinformował przedstawiciel firmy w oświadczeniu przesłanym e-mailem do agencji Reutera.
  • Chiny: Amerykańscy urzędnicy, którzy byli zaangażowani w „paskudne” zachowanie w stosunku do Tajwanu, do którego roszczą sobie prawa chińskie władze, będą podlegać sankcjom – poinformowało chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w poniedziałek (18 stycznia), po tym jak Waszyngton zniósł ograniczenia w kontakcie między amerykańskimi, a tajwańskimi urzędnikami.
  • Chiny: Gospodarka Chin przyspieszyła w czwartym kwartale zeszłego roku, a całościowy wzrost przewyższył oczekiwania ekonomistów. PKB wzrósł o 2,3 proc. w 2020 r., czyniąc Chiny jedyną dużą gospodarką na świecie, która uniknęła w zeszłym roku recesji. Oczekuje się, że Chiny będą w tym roku nadal wyprzedzać swoich konkurentów, a PKB będzie rosnąć w najszybszym tempie od dekady na poziomie 8,4 proc.
  • Chiny: Ratownicy twierdzą, że 12 górników uwięzionych pod ziemią po wybuchu w chińskiej kopalni złota tydzień temu wciąż żyje. Państwowe media donoszą, że pracownikom udało się dostarczyć ratownikom notatkę siedem dni po wypadku. Los kolejnych 10 górników zaginionych po wybuchu pozostaje nadal tajemnicą. Wypadki w kopalniach w Chinach nie są rzadkością i często są spowodowane brakiem egzekwowania przepisów bezpieczeństwa. 22 górników zostało uwięzionych w kopalni Hushan niedaleko Yantai w prowincji Shandong we wschodnich Chinach 10 stycznia po tym, jak eksplozja uszkodziła wyjście i system komunikacyjny kopalni.
  • Przewodniczący Rady Europejskiej wezwał Rosję do natychmiastowego uwolnienia Aleksieja Nawalnego. „Zatrzymanie jest niedopuszczalne” – napisał na Twitterze Charles Michel. Rosyjski opozycjonista został aresztowany po wylądowaniu na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo, gdy powrócił do kraju po 5-miesięcznym pobycie w Niemczech, gdzie leczył się po próbie śmiertelnego otrucia go przez – jak wszystko na to wskazuje – rosyjskie służby.
  • Indonezja: Na wyspie Jawa wybuchł w sobotę (16 stycznia) liczący 3676 m wysokości wulkan Semeru. Potężna chmura pyłów i gorących gazów osiągnęła wysokość 5,6 km. Dotychczas nie ogłoszono poleceń ewakuacji okolicznej ludności, nie wiadomo też o ofiarach i stratach materialnych. Władze ostrzegły jednak miejscową ludność, by obserwowała aktywność wulkanu i przygotowała się do ewentualnego opuszczenia domów. Semeru, nazywany przez miejscowych „Wielką Górą”, jest najwyższym wulkanem na Jawie i zarazem najwyższym szczytem tej wyspy. Jego poprzednia erupcja miała miejsce w grudniu.
  • Rosja: Aleksiej Nawalny zatrzymany podczas kontroli paszportowej na lotnisku Szeremietiewo po tym, jak samolot linii Pobieda z opozycjonistą na pokładzie został tam przekierowany. Nawalny powracał z Berlina po kilkumiesięcznym pobycie związanym z leczeniem i rehabilitacją po sierpniowej próbie jego otrucia z użyciem nowiczoka. Na lotnisku Wnukowo, gdzie pierwotnie miał lądować samolot z Aleksiejem Nawalnym, został z kolei zatrzymany brat polityka Oleg Nawalny oraz jego współpracownicy z Fundacji Walki z Korupcją (FBK).
  • Kanadyjski minister przemysłu François-Philippe Champagne rozmawiał z założycielem Alimentation Couche-Tard, Alainem Bouchardem, i zapewnił go o wsparciu dla kanadyjskich przedsiębiorstw po tym, jak firma zrezygnowała z planów zakupu europejskiej sieci detalicznej Carrefour SA. Operator sklepów wielobranżowych Couche-Tard z Quebecu zrezygnował z rozmów o zakupie sieci skelpów Carrefour za 20 miliardów dolarów po tym, jak francuski minister finansów Bruno Le Maire wyraził obawy dotyczące bezpieczeństwa żywności i miejsc pracy. Zamiast tego obie firmy zdecydowały się pracować nad możliwościami partnerstwa.

Bośnia i Hercegowina: Kryzys humanitarny po pożarze obozu dla migrantów. UE wzywa do działania

Pomocy potrzebuje ok. 1,5 tys. osób, ale bośniackie władze nie potrafią porozumieć się w sprawie znalezienia rozwiązania.

Kobiety, które w 2020 r. zmieniły świat: Od gospodyni domowej walczącej z dyktaturą po "boginię demokracji"

To one pokazały w minionym roku, że kobiety miały, mają i będą miały ogromny wpływ na rzeczywistość i sytuację na świecie.

Wszystko co ważne w Europie i na świecie na EURACTIV.pl

Zapraszamy także do czytania codziennego przeglądu informacji z europejskich stolic – The Capitals – aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami w Unii Europejskiej.