Minister obrony Niemiec: Nawet jeśli w USA wygra Biden, Europa musi liczyć na siebie

Minister obrony Niemiec Annegret Kramp–Karrenbauer (na zdj.) pokreśliła w środę, że ewentualne zwycięstwo Joe Bidena nie oznacza, że Europa powinna liczyć wyłącznie na USA w kwestii obronności, „tak jak dawniej”.

Minister obrony Niemiec Annegret Kramp–Karrenbauer (na zdj.) pokreśliła w środę, że ewentualne zwycięstwo Joe Bidena nie oznacza, że Europa powinna liczyć wyłącznie na USA w kwestii obronności, „tak jak dawniej”. / Annegret Kramp-Karrenbauer, źródło: Flickr/© Bundesrat | Henning Schacht

Minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer stwierdziła, że zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA nie wpłynie znacząco na współpracę Europy i USA w kwestii bezpieczeństwa. Według niej Stany Zjednoczone nadal będą koncentrować się głównie na relacjach z Chinami.

 

 

Minister obrony Niemiec Annegret KrampKarrenbauer pokreśliła w środę (8 lipca), że ewentualne zwycięstwo Joe Bidena, kandydata Demokratów w listopadowych wyborach prezydenckich w USA, nie oznacza, że Europa powinna liczyć wyłącznie na USA w kwestii obronności, „tak jak dawniej”.

David Sassoli: Pandemia koronawirusa to dobry moment na reformy w Unii Europejskiej / WYWIAD/

Jakie zmiany w funkcjonowaniu Unii Europejskiej postuluje dokonać w najbliższych latach przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli?

Unia Europejska: Wybory w USA niewiele zmienią

Europa musi rozwijać własny system obrony oraz polityki zagranicznej, nawet jeżeli Donald Trump przegra w listopadzie z kandydatem Demokratów w wyborach prezydenckich w USA, zaznaczyła Annegret Kramp-Karrenbauer

„Nie możemy zapomnieć, że niezależnie od przynależności partyjnej, amerykańskie elity polityczne podzielają opinię w wielu sprawach dotyczących polityki zagranicznej, np. w odniesieniu do Chin lub Rosji”, dodała

niektóre opinie są podzielane przez dużą część amerykańskiej klasy politycznej, np. te dotyczące Chin czy Rosji” – dodała Kramp-Karrenbauer. Według niemieckiej minister obrony rywalizacja gospodarcza i geopolityczna pomiędzy USA i Chinami będzie kontynuowana przez ubiegającego się o prezydenturę kandydata Demokratów

Niemcy krytykują USA za wycofanie się z WHO

Po tym jak prezydent USA oficjalnie wycofał swój kraj ze światowej Organizacji Zdrowia, działanie to zostało skrytykowane przez przedstawiciela rządu Niemiec. Trump oskarża WHO o złą reakcję na pandemię COVID-19 i uległość wobec Chin.

Kramp-Karrenbauer: Europa musi dbać o własne interesy

W związku z rosnącą uwagą Stanów względem Azji, w interesie Europy leży rozwój i wzmacnianie polityki obronnej. Niemka odwołała się tutaj do przykładu amerykańskich wojsk wspierających wysiłki Unii Europejskiej w regionie Sahelu w Afryce. Karrenbauer bierze pod uwagę sytuację, gdy Wspólnota pozostanie osamotniona w staraniach stabilizacji sytuacji.

Karrenbauer poruszyła również kwestię prezydencji Niemiec w Radzie Unii Europejskiej rozpoczętej 1 lipca. Minister obrony zadeklarowała, że niemiecka prezydencja rozpoczęła intensywne prace nad umożliwieniem dołączenia krajów spoza Unii Europejskiej do działań militarnych programu stałej współpracy strukturalnej (PESCO). Celem programu jest zaangażowanie państw w zwiększenie zdolności wojskowej Unii.

Dopuszczenie do PESCO państw spoza UE byłoby bardzo ważne zarówno dla współpracy z Wielką Brytanią, jak i Stanami Zjednoczonymi.

Niemcy krytykują USA za wycofanie się z WHO

Po tym jak prezydent USA oficjalnie wycofał swój kraj ze światowej Organizacji Zdrowia, działanie to zostało skrytykowane przez przedstawiciela rządu Niemiec. Trump oskarża WHO o złą reakcję na pandemię COVID-19 i uległość wobec Chin.

Relacje amerykańsko-niemieckie

Podczas prezydentury Donalda Trumpa relacje Niemiec ze Stanami Zjednoczonymi uległy pogorszeniu. Prezydent USA zapowiedział w zeszłym miesiącu ograniczenie liczby żołnierzy stacjonujących w Niemczech w odpowiedzi na niewystarczające wydatki tego kraju na obronność. Niemcy należą do grupy państw NATO, które nie przeznaczają 2 proc. PKB.

W zeszłym tygodniu Stany Zjednoczone ogłosiły również nałożenie nowych sankcji na firmy zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2. Waszyngton argumentuje, że to projekt, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy poprzez zwiększenie zależności od dostaw z Rosji.

Karrenbauer zaznaczyła również, że dla UE – pomimo brexitu oraz braku postępów w negocjacjach dotyczących umowy handlowej – istotne jest utrzymanie bliskiej współpracy z Wielką Brytanią, która nadal pozostanie bardzo istotnym partnerem.