Nie żyje Fidel Castro

Televisione Streaming via flickr

Przywódca kubańskiej rewolucji Fidel Castro zmarł w piątek wieczorem (25 listopada) w wieku 90 lat – poinformował w telewizyjnym wystąpieniu prezydent Kuby i brat zmarłego Raul Castro. Na wyspie ogłoszono dziewięciodniową żałobę narodową, z czego przez cztery dni po kraju ma krążyć procesja z prochami el Comendante. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 4 grudnia w Santiago de Cuba.

Śmierć dyktatora, który rządził Kubą ponad pół wieku wywołała reakcje na całym świecie.

UE: Historia go oceni

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker napisał w liście kondolencyjnym, że Fidel Castro był jedną z historycznych postaci ubiegłego wieku i wcieleniem kubańskiej rewolucji. „Wraz ze śmiercią Fidela Castro, świat stracił człowieka, który dla wielu był bohaterem. Zmienił losy swojego kraju, a jego wpływy sięgały jeszcze o wiele dalej. Historia oceni dziedzictwo, jakie pozostawił” – napisał Juncker.

Również szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini nazwała Fidela Castro „historyczną postacią”. „Odchodzi w czasach wielkich wyzwań i niepewności, a także wielkich wyzwań w jego kraju” – napisała. Szefowa unijnej dyplomacji zapewniła także o trwającym zaangażowaniu Unii Europejskiej na rzecz dialogu politycznego i współpracy z Kubą.

USA: Odmienne reakcje Obamy i Trumpa

Ustępujący prezydent USA Barack Obama przekazał kondolencje rodzinie Fidela Castro oraz wyrazy solidarności narodowi kubańskiemu. W oświadczeniu opublikowanym przez Biały Dom amerykański prezydent napisał, że „historia odnotuje olbrzymi wpływ, jaki ta postać wywarła na ludzi i na świat „. Podkreślił, że Castro na wiele sposobów zmienił losy pojedynczych ludzi, rodzin i całego narodu kubańskiego. Obama przypomniał także, że po prawie sześciu dekadach wrogości Waszyngton i Hawana zdecydowały się na poprawę relacji w oparciu o związki rodzinne, kulturowe i biznesowe. Zapewnił przy tym, że Kubańczycy mają w Stanach Zjednoczonych partnera i przyjaciela.

Prezydent-elekt Donald Trump stwierdził natomiast, że odszedł brutalny dyktator, który poddawał opresji swój naród przed prawie sześć dekad. „Dziedzictwo Castro to rozstrzeliwania ludzi, kradzieże, niewyobrażalne cierpienie, bieda i zaprzeczenie podstawowych praw człowieka” – napisał w oświadczeniu.

Już w kampanii wyborczej prezydent-elekt krytykował zbliżenie z Hawaną. Zapowiadał, że zażąda wprowadzenia na wyspie pełnej wolności religijnej i politycznej oraz uwolnienia przetrzymywanych w więzieniach opozycjonistów.

W swoim oświadczeniu po śmierci kubańskiego przywódcy Trump podkreślił, że choć Kuba pozostaje totalitarną wyspą, to ma nadzieję, że śmierć Castro oznacza początek „odchodzenia od okropności, które trwały zbyt długo, ku przyszłości, w której wspaniali Kubańczycy wreszcie będą żyć w wolności na jaką zasługują”. Zapewnił też, że jego administracja „zrobi wszystko co może, by Kubańczycy mogli w końcu rozpocząć drogę ku dobrobytowi i wolności”.

Rosja żegna szczerego przyjaciela

Prezydent Rosji Władimir Putin nazwał zmarłego dyktatora „szczerym i niezawodnym przyjacielem Rosji”. W swoim telegramie napisał, że Fidel Castro i jego zwolennicy zbudowali na Kubie „wolne i niezależne państwo”. W ocenie rosyjskiego prezydenta, „imię tego wybitnego męża stanu uważane jest za symbol całej ery w nowoczesnej historii świata”, a Kuba pod jego przywództwem stała się „wpływowym członkiem społeczności międzynarodowej i służyła jako inspiracja dla wielu krajów i narodów”. Zdaniem Putina Fidel Castro „uosabiał najwyższe ideały polityka, obywatela i patrioty szczerze przekonanego o słuszności sprawy, której poświecił całe swoje życie”.

W podobnym tonie wyrazy współczucia przekazał Kubańczykom premier Dmitrij Miedwiediew, który zwrócił uwagę, że dzięki osobistym staraniom zmarłego przywódcy kubańskiej rewolucji zbudowano ścisłe związki między Kubą i Rosją.

W ocenie byłego prezydenta ZSRR Michaiła Gorbaczowa Fidel Castro uczynił wszystko, by zburzyć na Kubie system kolonialny i – mimo amerykańskiej blokady – wprowadził swój kraj na drogę samodzielnego rozwoju. Cytowany przez dziennik „Komsomolskaja Prawda” Gorbaczow nazwał zmarłego kubańskiego przywódcę unikalną osobowością i powiedział, że do końca łączyła ich przyjaźń. „Jest dla mnie prawdziwym przeżyciem to, że czas Fidela zakończył się. Pozostanie w naszej pamięci jako wybitny polityk, nieprzeciętny człowiek i nasz przyjaciel” – powiedział.

Meksyk: Fidel Castro był „wielkim przyjacielem”

Prezydent Meksyku Enrique Pena Nieto wyraził żal z powodu śmierci kubańskiego przywódcy nazywając go „kultowym liderem XX wieku” i „wielkim przyjacielem Meksyku”. „Fidel Castro był przyjacielem Meksyku, inspiratorem stosunków dwustronnych opartych na szacunku, dialogu i solidarności. Boleję nad śmiercią Castro, przywódcy rewolucji kubańskiej i znaczącej postaci XX wieku” – napisał Nieto na Twitterze. Meksyk był jedynym państwem w Ameryce Łacińskiej, który nigdy nie zerwał stosunków dyplomatycznych z Kubą.

Wenezuela: Castro „niezwyciężony gigant”

Z kolei prezydent Wenezueli Nicolas Maduro pochwalił dorobek Fidela Castro i nazwał go „niezwyciężonym gigantem” rewolucji. „Zarówno Fidel, jak i były prezydent Wenezueli Hugo Chavez (zmarł w 2013 r.) utorowali lewicową drogę do wyzwolenia naszych narodów” –  napisał na Twitterze.

Hiszpania: Fidel postacią o historycznym znaczeniu

Szef hiszpańskiego rządu Mariano Rajoy nazwał Castro w kondolencjach „postacią o historycznym znaczeniu”. „Składam kondolencję rządowi i władzom kubańskim z powodu śmierci byłego przywódcy Fidela Castro, postaci o historycznym znaczeniu” – napisał na swoim prywatnym koncie na Twitterze hiszpański premier. Oficjalne kondolencje złożył kubańskim władzom również rząd w Madrycie. MSZ w komunikacie napisało, że Castro „był punktem zwrotnym dla rozwoju kraju i miał wielki wpływ na cały region”. Resort podkreślił też, że zmarły przywódca „jako syn Hiszpanów” zawsze utrzymywał „bliskie stosunki z Hiszpanią” i był bardzo przywiązany do swoich korzeni. „Z tego powodu Hiszpania w wyjątkowy sposób łączy się w bólu z kubańskim rządem i władzami” – czytamy.

Przed ambasadą Kuby w Madrycie doszło w sobotę do starć między zwolennikami Fidela Castro, a jego przeciwnikami i kubańskimi dysydentami. Interweniowała policja. Większość wśród zebranych – według hiszpańskiej agencji prasowej EFE – stanowili zwolennicy zmarłego przywódcy. Podczas gdy jedni chwalili postęp, jaki – w ich ocenie – miał miejsce na Kubie pod rządami Castro w edukacji czy opiece zdrowotnej, inni potępiali dyktaturę i krytykowali Hiszpanów, którzy popierają kubański rząd tylko dlatego, „że chcą jechać na wyspę i się na niej bawić”.

Francja: Uosabiał kubańską rewolucję

Prezydent Francji François Hollande powiedział w sobotę, że Castro uosabiał kubańską rewolucję w jej „nadziejach i rozczarowaniach”. „Aktor zimnej wojny (…) potrafił dla Kubańczyków uosabiać dumę z odrzucenia obcej dominacji” – napisał w komunikacie Hollande.

Białoruś straciła niezastąpionego myśliciela

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka skierował list do przywódcy Kuby Raula Castro, w którym nazywa jego zmarłego brata „drogim przyjacielem”, „wielką osobistością” i „działaczem politycznym na skalę światową”. „Straciliśmy nie tylko bratniego i drogiego człowieka, straciliśmy myśliciela, którego na razie nie ma kto zastąpić” – oświadczył prezydent Białorusi.

Łukaszenka napisał także, że jego „drogi przyjaciel Fidel do ostatnich dni swojego życia kontynuował pracę dla dobra obywateli Kuby i jej bratnich narodów”. Podkreślił też, że dla niego „dużą wartość mają mądre myśli i porady”, którymi dzielił się z nim Fidel Castro. „My straciliśmy nie tylko bratniego i drogiego człowieka, straciliśmy myśliciela, którego na razie nie ma kto zastąpić” – napisał prezydent Białorusi.

Ukraina nie zapomni kubańskiej pomocy dla ofiar Czernobyla

Ukraina nie zapomni pomocy Fidela Castro w leczeniu ukraińskich dzieci, które ucierpiały w wyniku katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu – oświadczył w reakcji na wiadomość o śmierci kubańskiego przywódcy prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. „Do wieczności odszedł Fidel Castro, z poglądami którego można się nie zgadzać, lecz jego charyzma zdefiniowała całą epokę. Wyrazy współczucia dla narodu Kuby” – napisał na Twitterze. „Zawsze będziemy cenili inicjatywę Fidela Castro, który przejął się bólem Czarnobyla i pomógł zachować życie tysiącom małych Ukraińców” – zapewnił Poroszenko.

Kuba przyjmowała na leczenie ukraińskie dzieci od 1991 roku. Programem, który trwał około 20 lat, objętych zostało ponad 20 tys. dzieci Czarnobyla. Według ukraińskiego biura praw człowieka kubańskie władze wydały na ten program 350 mln dolarów.

Słowacja: Fidel promotorem znienawidzonej odwagi Kuby

Socjaldemokratyczny premier Słowacji Robert Fico napisał w liście kondolencyjnym, że za rządów zmarłego przywódcy Kuba była nienawidzona za swą odwagę. „Kuba nigdy nikomu nie zagrażała i chce tylko żyć swym własnym życiem. Wielu ją za tę odwagę bezpodstawnie nienawidziło i nienawidzi. Chciałbym wyrazić narodowi kubańskiemu głębokie współczucie, że stracił Fidela Castro – promotora tej odwagi” – napisał Fico na Facebooku.

Czechy: Castro nie jest dla nas romantyczną legendą

Również premier sąsiednich Czech Bohuslav Sobotka zwrócił uwagę, że Castro najpierw jako rewolucjonista budził w ludziach wielkie nadzieje, ale potem przekształcił się w dyktatora. Szef czeskiej dyplomacji Lubomír Zaorálek przypomniał, że kubański przywódca poparł w 1968 roku inwazję na Czechosłowację i stłumienie Praskiej Wiosny. „Może kiedyś Fidel Castro walczył o wolność. Ale ja nigdy nie mogłem zapomnieć, że gdy my w roku 1968 także walczyliśmy o trochę wolności, to Fidel Castro poparł Związek Radziecki i inwazję wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację” – powiedział agencji CTK. Podkreślił, że obiecane przez Castro reformy zakończyły się prześladowaniami opozycji, cenzurą prasy i zakazem opuszczania wyspy. „Dlatego przynajmniej dla nas jego postać nie jest romantyczną legendą” – oświadczył Zaorálek .

Grecja: Żegnaj komendancie

„Żegnaj komendancie, ku wieczystemu zwycięstwu ludów” – napisał na Twitterze premier Grecji Aleksis Tsipras. „Fidel Castro naznaczył historię świata swoimi walkami o wolność i niepodległość narodu kubańskiego” – ocenił. Dodał, że zmarły kubański przywódca stworzył także podwaliny dla współpracy regionalnej w Ameryce Łacińskiej i przekazał „szczere kondolencje dla rządu i mieszkańców Kuby”.

Kanada ceni zasługi Castro

„Fidel Castro był legendarnym rewolucjonistą i mówcą, który znacząco poprawił system edukacji i opieki zdrowotnej na Kubie” – oświadczył premier Kanady Justin Trudeau podkreślając, że był on „energicznym przywódcą, który służył swojemu narodowi przez prawie pół wieku”. Trudeau przyznał, że Castro był postacią kontrowersyjną, ale podkreślił, że zarówno zwolennicy jak i krytycy kubańskiego przywódcy przyznają, że kochał swój naród i był mu ogromnie oddany, a ten żywił długie i głębokie uczucie dla swojego el Comandante.

Chiny: Wielkie osiągnięcia Castro zostaną z nami na zawsze

Telegram kondolencyjny do Raula Castro wysłał także prezydent Chin Xi Jinping. „Fidel Castro poświęcił całe swoje życie dla socjalizmu i narodu kubańskiego. Jego niestrudzona walka na rzecz budowy suwerennej Kuby zapisze się w annałach jako wzór dla następnych pokoleń bojowników” – napisał prezydent. „Straciliśmy bliskiego naszemu sercu towarzysza, lecz jego wielkie osiągnięcia pozostaną z nami na zawsze” – dodał.

Kondolencje władzom i narodowi Kuby po śmierci Castro złożył też papież Franciszek. W depeszy do Raula Castro zapewnił o swej modlitwie za zmarłego i za kubański naród.