New START: USA nie przyjmą oferty Rosji ws. układu o ograniczeniu zbrojeń?

Nowy start, new start, USA Rosja, Chiny

Wysłannik prezydenta USA ds. kontroli zbrojeń Marshall Billingslea (na zdj. z prawej) w Wiedniu przed rozpoczęciem kolejnej rundy rozmów z rosyjskim wiceministrem spraw zagranicznych Siergiejem Riabkowem ws. przedłużenia układu Nowy Start. (Wiedeń, 18 sierpnia 2020 r.)./ Foto via twitter [@USArmsControl]

Stany Zjednoczone odrzuciły w piątek (16 października) propozycję prezydenta Rosji Władimira Putina w sprawie przedłużenia o rok, bez żadnych warunków, układu New Start z 2010 r. o ograniczeniu zbrojeń strategicznych. Układ obowiązuje do lutego 2021 r.

 

W oświadczeniu doradca prezydenta USA Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Robert O’Brien stwierdził, że propozycja prezydenta Rosji Władimira Putina jest nie do przyjęcia. Wskazał przy tym, że warunkiem USA jest wstrzymanie modernizacji rosyjskiego arsenału głowic nuklearnych.

Wysłannik prezydenta USA ds. kontroli zbrojeń Marshall Billingslea, stwierdził że strona amerykańska jest gotowa do przedłużenia traktatu „na pewien okres” pod warunkiem, że Moskwa zgodzi się na ograniczenie lub zamrożenie swojego arsenału nuklearnego. Waszyngton deklaruje gotowość na zrobienie tego samego.

Władimir Putin zaproponował w piątek, by układ przedłużyć bez żadnych warunków o rok. Jak ocenił, krok taki umożliwi przeprowadzenie merytorycznych rozmów na jego temat.

Nie będzie specjalnego szczytu UE ws. relacji z Chinami. Merkel go odwołała / Europa i świat w skrócie.

Nie będzie specjalnego szczytu UE ws. relacji z Chinami. Włoska policja przechwyciła tysiące butelek podrobionego wina / Europa i świat w skrócie.

New START z Chinami?

Nowy traktat o redukcji zbrojeń strategicznych (New START) to umowa zawarta między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. Została podpisana w 2010 r. w czasie rosyjsko-amerykańskiego resetu, a po niespełna roku weszła w życie.

Celem traktatu jest redukcja i ograniczenie zbrojeń strategicznych, co w praktyce oznacza zmniejszenie ilości posiadanych przez każde państwo głowic nuklearnych do 1550 sztuk. Teraz jednak istnieje możliwość, że traktat, który wygasa w lutym 2021 r., nie zostanie przedłużony. W umowie znajduje się jednak klauzula o możliwości przedłużenia go na maksymalnie 5 lat.

Mimo wielu wahań, Amerykanie sygnalizują chęć przedłużenia traktatu o kolejne kilka miesięcy. Ma to dać czas na rozmowy na temat ewentualnego dłuższego przedłużenia traktatu lub podpisania nowego dokumentu, który objąłby również inne rodzaje broni strategicznej.

We wtorek (12 października) władze USA poinformowały, że w sprawie przyszłych losów układu „co do zasady istnieje porozumienie na najwyższym szczeblu” pomiędzy rządami dwóch państw. Przede wszystkim jednak Waszyngtonowi ma zależeć, aby jednym z sygnatariuszy nowej umowy stały się Chiny.

Chiny o wizycie czeskiej delegacji na Tajwanie: “Czechy przekroczyły czerwoną linię”

“Jestem Tajwańczykiem”, powiedział w ramach gestu solidarności przewodniczący czeskiego senatu Miloš Vystrčil podczas swojego wystąpienia w tajwańskim parlamencie. Czeska wizyta spotkała się z ostrą reakcją Pekinu.

Postanowienia dwustronnego traktatu

Głównym celem traktatu jest ograniczenie przez oba państwa ilości posiadanych głowic nuklearnych, które są przenoszone przez ciężkie bombowce (każdy z nich jest liczony jako jedna głowica), a także pociski ICBM (międzykontynentalny pocisk balistyczny o zasięgu powyżej 5500 km) i SLBM (pocisk balistyczny wystrzeliwany z okrętu podwodnego). Liczba głowic po 7 latach od wejścia w życie traktatu miała zostać ograniczona do 1550 sztuk.

Ponadto Moskwa i Waszyngton zobowiązały się do posiadania maksymalnie 800 rozmieszczonych i nierozmieszczonych wyrzutni pocisków ICBM i SLBM oraz ciężkich bombowców, ale liczba rozmieszczonych pocisków ICBM i SLBM i bombowców uzbrojonych w broń nuklearną nie może przekroczyć 700.

Ponadto obie strony zgodziły się na weryfikację postępów przestrzegania traktatu oraz wymianę danych telemetrycznych.

Ławrow: Rosja odpowie na unijne sankcje. Włochy chcą poprawy relacji UE z Rosją?

Moskwa udzieli „proporcjonalnej” odpowiedzi na sankcje UE związane ze sprawą Aleksieja Nawalnego, zapowiedział szef rosyjskiej dyplomacji.

Wycofanie z New START żadną nowością?

Mimo chęci Amerykanów do czasowego przedłużenia New START, opozycja Chin może sprawić, że ostatecznie Waszyngton nie zdecyduje się go prolongować. Chiny niechętnie patrzą na dołączenie do jakichkolwiek umów rozbrojeniowych z USA i Rosją, bowiem uważają, że najpierw to one powinny znacznie ograniczyć swój potencjał, a dopiero później one same – które posiadają dużo mniejszy arsenał – mogą zasiąść do rozmów.

Możliwa jest więc decyzja Amerykanów o wycofaniu się z traktatu. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że choć negocjacje traktatów ograniczające zbrojenia strategiczne były stałym elementem zimnej wojny od lat 60., a przede wszystkim w latach 70., w XXI w. Stany Zjednoczone nie raz decydowały się na porzucenie wcześniej zawartych umów.

I tak na przykład w grudniu 2001 r. – trzy miesiące po atakach na World Trade Centre – USA wycofały się z traktatu w sprawie ograniczenia w rozmieszczaniu pocisków antybalistycznych (ABM), który podpisały ze Związkiem Radzieckim w 1972 r.

Administracja George’a Busha wypowiedziała układ, co było pierwszym tego typu krokiem w historii Stanów Zjednoczonych – Amerykanie nigdy wcześniej nie wycofali się z traktatu ograniczającego zbrojenia. Waszyngton argumentował swoją decyzję tym, że traktat nie pozwalał na zbudowanie „tarczy antyrakietowej”, która ochroniłaby państwo przed atakiem ze strony państw tzw. osi zła (w ten sposób Bush nazwał Irak, Iran oraz Koreę Północną) lub przed zagrożeniem nuklearnym.

Z kolei w 2018 r. amerykański prezydent Donald Trump wycofał się z porozumienia nuklearnego z Iranem, które zostało podpisane w 2015 r. przez jego poprzednika Baracka Obamę. Następnie w 2019 r. doszło do zerwania traktatu o kontroli zbrojeń obejmującego naziemną broń nuklearną o zasięgu od 500 do 5,5 tys. kilometrów (traktat INF) między USA, a Rosją z 1987 r.

Amerykanie tłumaczyli to tym, że Rosja regularnie łamie postanowienia INF, a sekretarz stanu Mike Pompeo stwierdził, że „Rosjanie są jedynymi winnymi upadku traktatu”. W odpowiedzi Kreml również wycofał się z traktatu a Władimir Putin stwierdził, że „Moskwa będzie dysponowała bronią dotychczas zakazaną przez INF, ale nie włączy jej do swojego arsenału, zanim nie zrobią tego Amerykanie„.

Jednak wielu ekspertów głównej przyczyny odejścia Amerykanów od przestrzegania INF upatrywało w tym, że nie obejmuje on Chin, a to właśnie one są obecnie postrzegane w Waszyngtonie jako największe zagrożenie.

Rywalizacja o surowce w Arktyce: Norwegia planuje wydobycie na dziewiczych terenach. Co zrobi Rosja?

Poszukiwanie surowców w Arktyce jest przedmiotem sporu Norwegii z Rosją.

Historia traktatów rozbrojeniowych po zimnej wojnie

Po zakończeniu zimnej wojny USA i ZSRR podpisały niejeden traktat rozbrojeniowy. W 1991 r., USA podpisały bowiem z ZSRR umowę START I oraz START II w 1993 r. – tym razem już z Rosją, która przejęła zobowiązania międzynarodowej ZSRR.

START I został podpisany przez ówczesnych prezydentów obu państw Georga H.W. Busha i Michaiła Gorbaczowa, lecz jego pomysłodawcą był poprzednik Busha – Ronald Reagan. Swój pomysł przedstawił pierwszy raz podczas przemówienia w Eureka College w 1982 r. Planował on przede wszystkim radykalnie zmniejszyć ogólną liczbę głowic bojowych, a następnie ciężkich bombowców. W tym samym roku rozpoczęły się negocjacje, lecz zostały przerwane już w 1983 r. po tym, jak Amerykanie rozstawili swoje rakiety średniego zasięgu w Europie, a Reagan wyszedł z inicjatywą tzw. „wojen gwiezdnych”.

Do rozmów powrócono jednak w 1985 r., kiedy udało się wynegocjować trzyczęściowy plan, który doprowadził do podpisania prawie po dwóch latach – traktatu o siłach jądrowych średniego zasięgu (INF). Negocjacje były kontynuowane i jeszcze pod koniec istnienia Związku Radzieckiego obu stronom udało się podpisać również START I.

Następcą START I miał być START II, który zakładał przede wszystkim wyeliminowanie wielogłowicowych międzykontynentalnych pocisków batalistycznych (MIRV ICBM). Ten traktat ostatecznie nigdy nie wszedł jednak w życie ze względu na brak ratyfikacji ze strony rosyjskiej Dumę (niższa izba rosyjskiego parlamentu). Amerykanie ratyfikowali go zaś w 1996 r. i – co ciekawe – w pewnej mierze wywiązali się z ustaleń traktatu, ograniczając ilość głowic na jednym ze swych międzykontynentalnych pocisków balistycznych.

Bezpośrednim poprzednikiem New START była jednak deklaracja moskiewska (SORT), która jednak nie doprowadziła do podpisania pełnowymiarowego traktatu i nie posiadała żadnych mechanizmów weryfikacyjnych. Niemniej zakładała zmniejszenie ilości głowic atomowych do poziomu 1700-2200 sztuk, a więc nieco mniej ambitny cel niż ten wynegocjowany ostatecznie w New START.