Mogherini: nie ma alternatywy dla porozumienia z Iranem

Federica Mogherini; źródło: profil Facebook

Federica Mogherini; źródło: profil Facebook

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini oświadczyła wczoraj (21 maja), że nie ma alternatywy dla porozumienia nuklearnego z Iranem. Wydany w poniedziałek komunikat stanowi odpowiedź na przemówienie sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo, w którym domagał się on nowego porozumienia stawiając żądania wobec Teheranu.

 

W ramach porozumienia nuklearnego – podpisanego w 2015 roku przez Iran i sześć mocarstw: USA, Wielką Brytanię, Francję, Chiny, Rosję i Niemcy – Teheran zgodził się ograniczyć swój program nuklearny w zamian za stopniowe znoszenie nałożonych nań sankcji. Umowę pod znakiem zapytania postawiła jednak ogłoszona 8 maja decyzja prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z tego porozumienia. Do tej decyzji UE od początku odnosiła się krytycznie. Unijni przywódcy uzgodnili w Sofii, że zobowiązań wobec Iranu należy się trzymać tak długo, jak trzymał się ich będzie Teheran.

Szczyt w Sofii: O Bałkanach i porozumieniu z Iranem

Zorganizowany z inicjatywy bułgarskiej prezydencji szczyt w Sofii miał przede wszystkim dać odpowiedź na integracyjne aspiracje sześciu państw Bałkanów Zachodnich oraz zebrać pierwsze reakcje państw członkowskich na pierwszą propozycję kształtu siedmioletnich ram finansowych UE na lata 2021-2027. Jednak po niedawnej …

Mogherini: Nie ma alternatywy dla JCPOA

W ocenie szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini sekretarz stanu USA Mike Pompeo  nie przedstawił w swoim wystąpieniu argumentów na rzecz tezy, że w efekcie odejścia od JCPOA (ang. Joint Comprehensive Plan of Action, czyli porozumienie nuklearne z Iranem ) region stał się lub stanie się bezpieczniejszy wobec groźby rozprzestrzeniania się broni jądrowej, ani innej – że daje nam większe możliwości wpływania na Iran w obszarach nieobjętych zakresem umowy. “Nie ma alternatywy dla JCPOA” – podkreśliła Mogherini w poniedziałkowym komunikacie.

Zwróciła w nim również uwagę, że układ nuklearny z Iranem jest osiągnięciem międzynarodowej dyplomacji osiągniętym w efekcie ponad 10-letnich złożonych i skomplikowanych negocjacji, a także – że gwarantuje wykorzystywanie irańskiego potencjału nuklearnego wyłącznie w celach pokojowych.

Szefowa unijnej dyplomacji przypomniała ponadto, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej już dziesięciokrotnie potwierdziła, że Iran realizuje wszystkie zobowiązania wynikające z porozumienia. „Unia Europejska jest i pozostanie wierna dalszemu pełnemu i skutecznemu wdrażaniu JCPOA, jeśli tylko Iran w dalszym ciągu będzie się wywiązywać ze wszystkich zobowiązań związanych z energią jądrową, tak jak czyni to dotychczas” – powtórzyła kilkakrotnie przedstawiane już wcześniej stanowisko UE w tej sprawie.

Iran chce ratować porozumienie nuklearne

Wizyta ministra spraw zagranicznych Iranu Mohammada Javada Zarifa w Brukseli, która ma się odbyć jutro (15 maja), to część misji dyplomatycznej mającej na celu ratowanie sytuacji po tym, jak USA wycofały się z porozumienia nuklearnego z Iranem (JCPOA).
 

https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/trump-zrywa-porozumienie-nuklearne-z-iranem/

Irański minister odwiedzi …

Mogherini podkreśliła, że normalizacja stosunków handlowych i gospodarczych z Iranem stanowi zasadniczą część porozumienia, którą wspólnota międzynarodowa powinna podtrzymać. Zwróciła także uwagę też, że JCPOA nigdy nie miało poruszyć wszystkich kwestii związanych z Iranem. „Obawy dotyczące regionalnej roli Iranu, terroryzmu i nieprzestrzegania praw człowieka są regularnie podnoszone przez UE w relacjach z Teheranem, a w UE nawet obowiązują sankcje mające na celu wywarcie presji na Iran, by zmienił swoje zachowanie” – zaznaczyła w komunikacie szefowa unijnej dyplomacji.

Rosną szanse, by UE nałożyła wcześniejsze sankcje na Iran

Państwa członkowskie UE wykazują większe poparcie dla nałożenia nowych sankcji na Iran zaproponowanych przez Wielką Brytanię, Francję i Niemcy. Ruch ten ma zmniejszyć ryzyko, że Donald Trump wycofa się porozumienia nuklearnego zawartego w 2015 r.
 

Wiele państw członkowskich UE nie …

Pompeo grozi Iranowi sankcjami

Wcześniej tego samego dnia sekretarz stanu USA Mike Pompeo zagroził Iranowi „najsilniejszymi sankcjami w historii”,  o ile rząd tego kraju nie zmieni swojej polityki. Zapowiedział także, że USA nie będą renegocjować umowy z 2015 r., z której USA niedawno się wycofały.

Trump zrywa porozumienie nuklearne z Iranem

Donald Trump ogłosił wczoraj, że wycofa USA z porozumienia nuklearnego z Iranem. W odpowiedzi Teheran zagroził podjęciem prac nad bronią jądrową. Większość światowych przywódców wyraziło zaniepokojenie decyzją Trumpa, poparli ją tylko nieliczni.

Wezwał przy tym do zawarcia nowego porozumienia ws. irańskiego programu nuklearnego. W czasie wystąpienia w konserwatywnej Heritage Foundation Pompeo powiedział też, że administracja prezydenta Donalda Trumpa chciałaby, żeby do ratyfikacji nowego porozumienia z Iranem  był zobowiązany amerykański Kongres.

Według sekretarza stanu USA Stany Zjednoczone zapewnią, że Iran nie będzie miał możliwości wejścia w posiadanie broni nuklearnej. Pompeo zapowiedział przy tym, że USA zastosują „bezprecedensową presję finansową”, by sprowadzić Teheran z powrotem do stołu rokowań.

12 żądań wobec Teheranu

Amerykański sekretarz stanu przedstawił ponadto 12 żądań wobec Teheranu. Oświadczył m.in., że Iran musi wstrzymać wzbogacanie uranu (dopuszczalne, choć ściśle ograniczone w ramach porozumienia z 2015 roku), nie może wstępnie przetwarzać plutonu natomiast musi zapewnić inspektorom „bezwarunkowy dostęp do wszystkich obiektów (nuklearnych) w całym kraju”. Według Associated Press Pompeo nawiązał w ten sposób do irańskich obiektów wojskowych, do których zgodnie z porozumieniem z 2015 r. inspektorzy mogli mieć dostęp tylko w szczególnych okolicznościach.

Szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił też, że Iran musi zadeklarować wszelkie dotychczasowe starania mające na celu wejście w posiadanie broni nuklearnej. Zażądał przy tym, żeby Iran wycofał wszystkie swoje siły zbrojne z Syrii, przestał grozić Izraelowi, wstrzymał poparcie dla libańskiego Hezbollahu, a także dla rebeliantów Huti w Jemenie. Teheran musi też „uwolnić wszystkich obywateli USA” zaginionych w Iranie lub zatrzymanych na podstawie „nieuzasadnionych oskarżeń”.

Pompeo ostrzegł także, że po wejściu w życie amerykańskich sankcji, Iran „będzie walczył o utrzymanie swej gospodarki przy życiu”. Zapowiedział przy tym, że zniesienie sankcji nastąpi jedynie wtedy, kiedy USA zobaczą konkretny, trwały zwrot w polityce Teheranu.