MKOl odrzucił postulat UE i Słowenii dotyczący unijnej flagi na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio

Słowenia, Igrzyska Olimpijskie

Reprezentacja Słowenii na ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Vancouver w 2010 r. / Zdjęcie: Flickr, CC BY 2.0 [Matt May]

Dziś rozpoczną się XXXII Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Kierownictwo Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego nie zgodziło się jednak, by w związku ze słoweńską prezydencją w Radzie UE reprezentacja Słowenii na ceremonii otwarcia trzymała flagę Unii Europejskiej.

 

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. promowania naszego europejskiego stylu życia Margaritis Schinas i premier Słowenii Janez Janša wystosowali list do przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomasa Bacha. Zaproponowali w nim, by na dzisiejszej ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio podczas parady sportowców słoweńska reprezentacja oprócz flagi narodowej Słowenii niosła też flagę Unii Europejskiej.

Postulat, który w zamyśle Lublany i Brukseli miał być ciekawym podkreśleniem trwającej słoweńskiej prezydencji w Radzie UE, został jednak przez MKOl odrzucony.

UE chce, aby jej flaga powiewała na ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio

Flagę mieliby ponieść chorąży reprezentacji Słowenii, która sprawuje obecnie rotacyjną prezydencję w Radzie UE.

MKOl: Reprezentacja olimpijska może używać jednej flagi

„Reprezentacja na Igrzyskach Olimpijskich może używać jednej flagi, jednego symbolu i jednego hymnu, przyjętych przez narodowy komitet olimpijski i zaakceptowanych przez Radę Wykonawczą MKOl”, odpowiedział rzecznik Komitetu.

„Z oczywistych względów nie dopuszcza się tutaj wyjątków”, oświadczył, wyjaśniając, że gdyby MKOl pozytywnie odniósł się do unijno-słoweńskiej prośby, stworzyłoby to precedens dla innych organizacji.

„Wówczas do Komitetu zaczęłyby napływać kolejne prośby od wielu innych instytucji, które, podobnie jak Unia Europejska, promują wartości będące istotą Igrzysk Olimpijskich”, podkreślił rzecznik.

Japonia: Reżyser ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich zwolniony za dawne kpiny Holokaustu

Wszystko przez nagranie z lat 90. XX wieku, na którym żartuje on z Holokaustu.

Komitet nie chce wprowadzać podziałów między krajami?

W opublikowanym na Twitterze liście Schinas i Janša tłumaczyli bowiem swój postulat w sprawie flagi imperatywem wizerunkowym, związanym z promocją wartości.

Niosąc flagę Unii Europejskiej obok swojej flagi narodowej, słoweńscy sportowcy „staliby się ambasadorami europejskiej jedności i wartości naszej Unii, odzwierciedlających wartości przyświecające ruchowi olimpijskiemu”, stwierdzili,

Dodali, że byłby to „szczególny i historyczny gest”, symbolizujący to, że Igrzyska Olimpijskie „powinny być celebracją jedności i pokoju, wartości fundamentalnych tak dla ducha europejskiego, jak i olimpijskiego”.

Ze słów rzecznika Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego wynika jednak, że MKOl nie chce antagonizować zawodników, przedstawiając jedną reprezentację jako „ambasadorów wartości”, a pozostałe nie. Zaznaczył on, że wszyscy olimpijczycy mają za zadanie promować wspólne wartości UE i Igrzysk Olimpijskich.

„Kiedy sportowcy z 205 narodowych komitetów olimpijskich oraz olimpijska reprezentacja uchodźców zbiorą się w Tokio, wyślą tym samym światu potężny sygnał pokoju i solidarności”, wskazał rzecznik. Zapewnił jednocześnie, że „MKOl podziela wartości Unii Europejskiej: solidarności i pokoju”.

Tokio 2020: Za tydzień startują najbardziej restrykcyjne Igrzyska Olimpijskie w historii

To będzie zupełnie inna impreza niż zakończone kilka dni temu finały piłkarskich mistrzostw Europy w piłce nożnej.

Przypadki Rosji i Korei

Precedensem, przed którym przestrzega MKOl, byłoby wykorzystanie na paradzie sportowców flagi międzynarodowej organizacji polityczno-gospodarczej, ale nie start olimpijczyków pod flagą inną niż narodowa lub w jakiś sposób związana z tożsamością narodową.

Do dwóch przypadków wykorzystania innej flagi doszło chociażby na ostatniej Olimpiadzie, a mianowicie zimowych Igrzysk w Pjongczangu w 2018 r. Po wykluczeniu z imprezy Rosji za incydenty dopingowe podczas poprzednich ZIO w Soczi rosyjskim sportowcom (z wyłączeniem tych, których w przeszłości oskarżono o doping) zezwolono na start, ale pod flagą olimpijską.

Przy ich nazwiskach zamiast oznaczenia kraju „RUS” pojawił się skrót „OAR” od „Olympic Athletes from Russia” (ang. „Olimpijscy sportowcy z Rosji”). Co ciekawe, postanowieniem prezydenta Władimira Putina z 27 lutego 2018 medaliści olimpijscy z Rosji mimo wykluczenia z Igrzysk samej Rosji otrzymali odznaczenia Federacji Rosyjskiej.

Podjęta pod koniec ubiegłego roku decyzja Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie o kolejnym, dwuletnim wykluczeniu Rosji z udziału w dużych imprezach sportowych, oznacza, że sportowcy z Rosji będą startować pod neutralną flagą również na rozpoczynających się Igrzyskach w Tokio, a także tych przyszłorocznych w Pekinie.

Na tych samych Igrzyskach uwagę społeczności międzynarodowej przykuło też wspólne wyjście sportowców podczas ceremonii otwarcia Korei Północnej i Południowej pod wspólną flagą przedstawiającą Półwysep Koreański, odebrane jako międzynarodowe orędzie pokoju i promocja sportu jako narzędzia budowania jedności. Oba kraje utworzyły też wspólną drużynę w hokeju na lodzie kobiet.

Inne przykłady to startujący od lat pod olimpijską flagą sportowcy niezależni oraz wspomniana reprezentacja uchodźców.