Ministrowie spraw zagranicznych UE omówią w piątek kwestię sankcji wobec Białorusi

W imieniu wszystkich 27 państw członkowskich oświadczenie na temat Białorusi wydał Josep Borrell (CC-BY-4.0: © European Union 2019 – Source: EP)

W imieniu wszystkich 27 państw członkowskich oświadczenie na temat Białorusi wydał Josep Borrell (CC-BY-4.0: © European Union 2019 – Source: EP)

Podczas piątkowej wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych omówiona zostanie kwestia nałożenia sankcji na Białoruś po brutalnej pacyfikacji opozycyjnych protestów. Poinformowała o tym szefowa szwedzkiej dyplomacji.

 

Nadzwyczajną naradę ministrów spraw zagranicznych zwołał Wysoki Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Josep Borrell. Wcześniej wnioskowała o nią Polską, a także Łotwa, Estonia i Finlandia.

Wśród tematów wideokonferencji znalazły się sytuacja wokół Libanu, tureckie wiercenia we wschodniej części Morza Śródziemnego (m.in. wokół Cypru) oraz przede wszystkim sytuacja na Białorusi. To ta ostatnia kwestia zadecydowała o zwołaniu nadzwyczajnej narady. Według unijnego kalendarza ministrowie spraw zagranicznych powinni się spotkać pod koniec sierpnia w Brukseli. Tamto spotkanie jednak nie zostało odwołane.

Białoruś: Kolejna noc protestów, choć już mniej licznych

Białorusini kolejny wieczór i kolejną noc protestowali przeciw wynikom wyborów prezydenckich, w których po raz szósty z rzędu miał zwyciężyć Aleksander Łukaszenka. Ale tym razem protesty był już mniej licznie w dwie poprzednie noce.

Będzie rozmowa o sankcjach

Podczas piątkowej (14 sierpnia) wideokonferencji ministrowie omówią m.in. kwestię przywrócenia sankcji wobec Białorusi, a przede wszystkim dyplomatycznych i finansowych restrykcji wobec osób, które są odpowiedzialne za tłumienie powyborczych protestów oraz za polityczne aresztowania.

Takie sankcje obowiązywały szeroko do 2015 r., ale w związku z wypuszczeniem ówczesnych więźniów politycznych (np. opozycyjnego polityka Mikoły Statkiewicza czy obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego) zostały w dużej mierze zniesione. Obecnie obowiązują wobec zaledwie czterech osób. Utrzymany jest także zakaz eksportu na Białoruś sprzętu do tłumienia manifestacji.

O konieczności przeprowadzenia dyskusji o odwieszeniu tych sankcji mówił już minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas, teraz szefowa szwedzkie dyplomacji potwierdziła, że ta kwestia zostanie omówiona w najbliższy piątek. Chodzi nie tylko o przywrócenie wcześniejszych sankcji, ale także o ich rozszerzenie.

„Absolutnie uważam, że musimy rozważyć rozszerzenie sankcji przeciwko osobom odpowiedzialnym za przemoc wobec protestujących oraz za oszustwa wyborcze – osobom zaangażowanym w proces wyborczy, który nie okazał się wolny i uczciwy. Dziś rano ustaliliśmy, że nadzwyczajna wideokonferencja ministrów spraw zagranicznych UE odbędzie w piątek. Będziemy na nim rozmawiać właśnie na ten temat” – powiedziała minister spraw zagranicznych Szwecji Ann Linde.

Również Litwa, która przyjęła u siebie uciekającą z Białorusi wyborczą rywalkę Aleksandra Łukaszenki, czyli Swiatłanę Cichanouską i rozważa przyjęcie kolejnych politycznych uchodźców, otwarcie opowiada się za polityką sankcji. Ale takie sankcje musi zatwierdzić wszystkie 27 krajów członkowskich.

Niemiecki MSZ chce dyskusji w UE nad przywróceniem sankcji wobec Białorusi

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas podkreślił w poniedziałek (10 sierpnia) konieczność rozmów na szczeblu UE o przywróceniu sankcji na Białoruś po niedzielnych wyborach i brutalnych represjach władz wobec protestujących Białorusinów.

 

 

Maas zaznaczył, że Unia Europejska zniosła sankcje wobec Białorusi, ponieważ …

Litwa chce unijnego wysłannika na Białoruś

Litewski prezydent Gitanas Nausėda oświadczył natomiast, że UE rozważy możliwość wysłania przedstawiciela do bezpośrednich negocjacji z władzami Białorusi. „Nie mamy zbyt dużo czasu i konieczne jest jak najszybsze podjęcie działań, które pozwolą zapanować nad procesem. Litwa jest gotowa do podjęcia się roli mediatora w tym procesie” – powiedział Nausėda.

Z kolei polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz napisał w liście do Josepa Borrella, że podczas piątkowego spotkania kraje unii powinny „okazać wsparcie dla pokojowo nastawionych demonstrantów i wymieniać poglądy na temat tego, jak UE może im pomóc.”

Przewodniczący Rady Europejskiej poinformował, że Bruksela rozważa ustanowienie specjalnego pełnomocnika do spraw kontaktów z władzami Białorusi. Ale Charles Michel nie odniósł się dotąd oficjalnie do zgłaszanego przez Polskę i Litwę postulatu zorganizowania jeszcze w sierpniu specjalnego szczytu UE ws. sytuacji na Białorusi.

Nieoficjalne informacje płynące z Brukseli wskazują jednak na to, że specjalnego szczytu w sprawie Białorusi nie będzie. Temat ten miałby się jednak stać jednym z głównych podczas wrześniowego szczytu, który jest już zapisany w unijnym kalendarzu.

Białoruś: Swiatłana Cichanouska schroniła się na Litwie

W trakcie wczorajszych wieczornych i nocnych protestów współpracownicy wyborczej rywalki Aleksandra Łukaszenki informowali, że stracili z nią kontakt. Swiatłana Cichanouska po kilku godzinach przekazała, że jest bezpieczna. Rano okazało się, że znajduje się na Litwie.

 

Swiatłana Cichanouska wczoraj (10 sierpnia) udała …

UE nie uznaje białoruski wyborów za wolne i uczciwe

Wczoraj (11 sierpnia) państwa członkowskie uzgodniły też oficjalne stanowisko UE ws. wydarzeń na Białorusi. „Wybory na Białorusi nie były ani wolne, ani uczciwe. Możliwe jest podjęcie działań wobec osób odpowiedzialnych za przemoc, nieuzasadnione zatrzymania i fałszowanie wyników wyborów na Białorusi” – głosi oświadczenie wydane przez Josepa Borrella w imieniu wszystkich unijnych stolic.

„Władze państwowe zastosowały nieproporcjonalną i niedopuszczalną przemoc, powodując co najmniej jedną ofiarę śmiertelną i wiele obrażeń. Zatrzymano tysiące ludzi i nasiliły się represje wobec wolności zgromadzeń, mediów i wolności słowa. Wzywamy białoruskie władze do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia wszystkich zatrzymanych” – czytamy w tym komunikacie.

W unijnym stanowisku znalazło się też zapewnienie, że UE „będzie nadal wspierać demokratyczną, niezależną, suwerenną, zamożną i stabilną Białoruś”. Ale zasugerowano też działania wobec białoruskich władz.

„Będziemy oceniać działania władz Białorusi w obecnej sytuacji i przeprowadzać dogłębną analizę stosunków UE z Białorusią. Może to obejmować m.in. podjęcie działań wobec osób, odpowiedzialnych za zaobserwowaną przemoc, nieuzasadnione zatrzymania, fałszowanie wyników wyborów” – podkreślono w unijnym oświadczeniu.