Merkel na Ukrainie: „Gaz nie może stać się polityczną bronią”

Niemcy, Angela Merkel, Ukraina, Wołodymyr Zełenski

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas spotkania w Kijowie, 22 sierpnia / Zdjęcie: president.gov.ua, CC BY 4.0 [Офіс Президента України]

Kanclerz Niemiec Angela Merkel odwiedziła wczoraj (22 sierpnia) Kijów, gdzie rozmawiała z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim m.in. o obawach Ukrainy związanych z Nord Stream 2. Zełenski wezwał zachodnich partnerów do większego zaangażowania w wywieranie presji na Rosję w sprawie konfliktu w Donbasie.

 

Wizyta w Kijowie, podobnie jak wcześniejsza podróż do Moskwy, miała dla Angeli Merkel charakter pożegnalny, związany z końcem jej ostatniej kadencji w roli kanclerza federalnego. Prezydent Wołodymyr Zełenski wyraził nadzieję, że Merkel „pozostanie aktywnym uczestnikiem niemieckiego i europejskiego życia politycznego”. Podkreślił jednocześnie, że „niezależnie od czasu i niezależnie w jakiej roli” obecna szefowa niemieckiego rządu zawsze będzie mile widziana na Ukrainie.

Zełenski podziękował też Merkel za dostawę 1,5 mln szczepionek na COVID-19, otrzymaną przez Ukrainę od Niemiec. „To dla nas bardzo ważne”, podkreślił.

Start Platformy Krymskiej – czy Ukraina przypomni światu o Krymie?

Inicjatywa ma umocnić międzynarodową odpowiedź na trwającą od 7 lat okupację Krymu.

Zełenski: Nord Stream 2 to broń w rękach Rosji

Jednym z najważniejszych tematów niedzielnego spotkania był jednak budzący duże kontrowersje nie tylko na Ukrainie gazociąg Nord Stream 2.

Jak zaznaczył Zełenski, Kijów postrzega tę inicjatywę jako duże zagrożenie dla ukraińskiego bezpieczeństwa energetycznego. Nazwał gazociąg geopolityczną bronią w rękach Rosji.

„Uważam, że jest to broń i błędem jest nie postrzegać tego (Nord Stream 2 – red.) jako broni”, stwierdził, dodając, że uruchomienie gazociągu „wiązać się będzie z dużym ryzykiem i zostanie zapewne wykorzystane przez Rosję”.

Zełenski poinformował o rozpoczęciu przez Kijów konsultacji z niemieckim rządem i Parlamentem Europejskim w sprawie Nord Stream 2. Przekazał też, że ukraiński minister energetyki spotka się ze swoimi odpowiednikami z USA i Niemiec dziś (23 sierpnia), podczas szczytu Platformy Krymskiej.

Merkel w Moskwie zaapelowała do Putina o uwolnienie Nawalnego

Angela Merkel i Władimir Putin poruszyli też kwestie sytuacji w Afganistanie, Libii, Syrii oraz na Białorusi, a także omówili relacje dwustronne oraz relacje z Ukrainą.

Merkel: Ukraina musi pozostać krajem tranzytowym rosyjskiego gazu

Angela Merkel powołała się w odpowiedzi na wynegocjowaną w lipcu umowę z USA. Jej zdaniem stanowi ona gwarancję „zaangażowania niemieckiego rządu, aby zapobiec temu, co martwi prezydenta Zełenskiego, a mianowicie by gaz nie służył jako polityczna broń”. Przypomniała, że w ramach porozumienia z USA Niemcy mogą nałożyć na Moskwę sankcje, jeśli uznają, że kremlowskie władze wykorzystują gazociąg przeciwko Ukrainie, ograniczając przesył gazu przez ten kraj.

„To ważne, aby Ukraina pozostała krajem tranzytowym” rosyjskiego gazu, stwierdziła kanclerz, cytowana przez agencję Reutera. Zwróciła także uwagę, że Niemcy wyznaczyły własnego negocjatora do spraw przedłużenia wygasającej w 2024 r. umowy tranzytowej między Ukrainą a Rosją.

„Zobowiązuje to kolejne niemieckie rządy do zaangażowania w sprawę bezpieczeństwa energetycznego”, jak również do wsparcia Ukrainy na jej drodze do „zielonej” transformacji w energetyce.

Prezes ukraińskiego koncernu państwowego Naftohaz Jurij Witrenko stwierdził jednak ostatnio, że wątpliwe jest, by Rosja zgodziła się na kontynuację tranzytu gazu przez Ukrainę po 2024 r., zauważa Reuters.

Jest porozumienie USA i Niemiec ws. Nord Stream 2. Polska i Ukraina odrzucają układ Berlina z Waszyngtonem

Niemcy i USA zakończyły trwający od lat spór o gazociąg Nord Stream 2.

Niemcy i Ukraina chcą dalszych rozmów w formacie normandzkim

Dwoje przywódców rozmawiało także o konflikcie na wschodzie Ukrainy. Merkel zaapelowała o kolejne spotkanie w formacie normandzkim, który nie zbierał się od końca 2019 r. Wyraziła opinię, że takie spotkanie „doprowadziłoby do postępu” w kwestii rozwiązania konfliktu, „jeśli udałoby nam się wypracować dobrą agendę, nad czym będą pracować nasi doradcy”. Dodała, że cieszy ją gotowość ukraińskiego prezydenta w tej kwestii.

Jak powiedział Wołodymyr Zełenski, do postulatów Ukrainy należą trwałe zawieszenie broni w Donbasie, wymiana więźniów i dopuszczenie do strefy konfliktu członków Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.

Ukraiński prezydent poparł ideę spotkania w formacie normandzkim, wzywając jednak Niemcy i Francję do wywierania większej presji na Rosję w sprawie wojny w Donbasie. „Dopóki nie widać żadnych efektów, trzeba kontynuować presję na Rosję. Chcemy aktywnego zaangażowania ze strony naszych zachodnich partnerów”, zaznaczył.

Merkel przyznała, że specyfika formatu normandzkiego nie pozwala na rozwiązanie wszystkich problemów, o których wspomina strona ukraińska, „ale na razie nie dysponujemy innym formatem, gdzie możliwa byłaby dyskusja na te tematy, pozostaje nam więc działać na takim forum”.

Wyraziła nadzieję, że następny rząd federalny, który zostanie wyłoniony po wrześniowych wyborach, będzie działał „w tym samym duchu”, podejmując wysiłki na rzecz odzyskania przez Ukrainę jej integralności terytorialnej i wspierania podejmowanych przez nią reform systemowych. W wojnie na wschodzie Ukrainy od 2014 r. zginęło jak dotąd ponad 14 tys. osób, podaje agencja Associated Press.

Ukraina w NATO? "Obecnie nie ma na to szans" [WYWIAD]

„Jednym z efektów szczytu Biden – Putin jest faktyczny koniec dyplomatycznej kwarantanny, jaką objęta była Rosja od aneksji Krymu i wojny w Donbasie”, mówi Szymon Ananicz z Fundacji im. Stefana Batorego.

30-lecie niepodległości Ukrainy

Jutro Ukraina obchodzić będzie 30. rocznicę uzyskania niepodległości, natomiast już dziś odbędzie się pierwszy szczyt Platformy Krymskiej, nowej inicjatywy powołanej przez władze w Kijowie w celu zaangażowania społeczności międzynarodowej w działania na rzecz rozwiązania konfliktu w Donbasie i zakończenia okupacji Półwyspu Krymskiego.

W przyszłym tygodniu, a konkretnie 31 sierpnia, Wołodymyr Zełenski uda się natomiast do Waszyngtonu, gdzie w Białym Domu spotka się z amerykańskim prezydentem Joem Bidenem. Zełenski dopominał się o tę wizytę od miesięcy, jeszcze przed spotkaniem Bidena z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Genewie.