Przyspieszone wybory w Macedonii Płn.

Zoran Zaew

Premier Macedonii Zoran Zaew,// Źródło: SDSM

Po tym jak przywódcom państw członkowskich Unii Europejskiej nie udało się porozumieć w sprawie udzielenia zgody na rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną, premier drugiego z tych krajów zapowiedział rozpisanie przedterminowych wyborów.

 

Albania i Macedonia Północna mocno liczyły, że w mijającym tygodniu dostaną zielone światło, aby rozpocząć formalne rozmowy o przyszłym członkostwie w UE. Ale najpierw na spotkaniu ministrów ds. europejskich, a potem na szczycie z udziałem premierów i prezydentów państw członkowskich, decyzja o uruchomieniu negocjacji akcesyjnych nie została podjęta.

Sprzeciwiły się temu Dania, Holandia oraz Francja. Zwłaszcza ostatni z tych krajów prezentował bardzo twarde stanowisko, dwa pierwsze państwa były zaś podczas czwartkowo-piątkowego szczytu skłonne do ustępstw. Ostatecznie jednak Paryża nie udało się przekonać i w konkluzjach szczytu UE nie znalazł się zapis o zgodzie na negocjacje członkowskie z Albanią i Macedonią Północną.

Kłopoty rządu w Macedonii Północnej

Premier Macedonii Północnej Zoran Zaew nie krył rozczarowania decyzją przywódców państw członkowskich UE. „Europa nie spełniła swojej obietnicy. Potraktowano nas bardzo niesprawiedliwie. Jestem rozczarowany i oburzony. Brak decyzji o rozpoczęciu negocjacji to historyczny błąd. My wywiązaliśmy się ze wszystkich zobowiązań, osiągnęliśmy rezultaty w kwestii reform, rozwiązaliśmy spory z naszymi sąsiadami” – mówił Zaew.

Skopje porozumiało się z Atenami w sprawie nazwy kraju. Na mocy tej umowy Macedonia stała się formalnie Macedonią Północną. Grecja bowiem od prawie trzech dekad przekonywała, że historyczny region Macedonii rozciąga się na kilka państwa i Skopje bezzasadnie przywłaszcza sobie macedońskie dziedzictwo, które było hellenistyczne, a nie słowiańskie. Przez ten spór Ateny blokowały rozmowy akcesyjne Skopje z NATO i UE. Gdy jednak Grecja przestała stawiać weto na unijnej arenie, zrobiła to nieoczekiwanie Francja.

Premier Zaew, który zainwestował cały swój kapitał polityczny w przekonanie macedońskiego społeczeństwa do ugody z Grecją, obiecywał rychłe zbliżenie z NATO i UE. O ile to pierwsze się udało (Macedonia Północna stanie się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego w najbliższych miesiącach), o tyle drugie okazało się porażką. Ponieważ wielu Macedończyków uważało umowę z Grecją za zbyt duże ustępstwo wobec sąsiada, Zaew teraz mierzy się z dużą krytyką, gdyż nie uzyskał tego co obiecywał społeczeństwu.

Kolejne NIE dla negocjacji akcesyjnych z Macedonią Płn. i Albanią

Decyzja o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z dwom krajami Bałkanów Zachodnich została odłożona. Przeciwne temu były Francja, Holandia i Dania. Większość państw członkowskich obawia się, że taki obrót spraw podkopie pozycję UE w regionie.

 

Na rozmowy akcesyjne z Albanią i Macedonią Północną …

Kiedy nowe wybory?

Szef macedońskiego rządu zapowiedział, że w obliczu sytuacji zamierza się poddać pod osąd wyborców. „Nie ma czasu do stracenia i dlatego proponuję szybkie zorganizowanie przedterminowych wyborów parlamentarnych. Potrzebujemy opinii obywateli” – powiedział. Zaew liczy bowiem, że uzyskanie ponownego mandatu do sprawowania rządów pozwoli mu wzmocnić swoją pozycję w rozmowach z UE.

Premier o terminie nowych wyborów ma dziś (20 października) rozmawiać z prezydentem Stewo Pendarowskim. Na wszystko musi jednak jeszcze wyrazić zgodę parlament. Wydaje się to jednak formalnością, ponieważ swoje poparcie dla przedterminowego głosowania już wyraziła konserwatywna opozycja, która była od początku przeciwna porozumieniu z Grecją.

Rozszerzenie UE na Bałkany Zachodnie: Niekończąca się historia?

Na powolnym tempie rozszerzenia Unii Europejskiej o Bałkany Zachodnie najbardziej tracą obywatele państw regionu – przekonują dziennikarze z Albanii, Chorwacji, Macedonii Północnej i Serbii.

 

 

Oczekiwanie przez państwa Bałkanów Zachodnich na zielone światło do rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską przypomina sytuację …