Macedonia: Niska frekwencja w referendum ws. zmiany nazwy kraju

Flaga Macedonii, źródło: MaxPixel

Flaga Macedonii, źródło: MaxPixel

Zdecydowana większość osób, które poszły wczoraj (30 września) oddać głos w referendum na temat zmiany nazwy kraju z Macedonii na Republikę Północnej Macedonii poparła ten pomysł. Po podliczeniu głosów z 70 proc. okręgów wyborczych okazało się, że aż 91,5 proc. głosujących chce wdrożenia umowy z Grecją, która zakończy 27-letni spór o nazewnictwo i otworzy Macedończykom drogę do akcesji do UE i NATO. Nie udało się jednak spełnić wymogu o przynajmniej 50-proc. frekwencji.

 

Oznacza to, że zgodnie z macedońskim prawem referendum jest nieważne. Strony sporu o przyszłość umowy z Grecją odmiennie jednak interpretują sytuację. Dokładnie wyniki mają być znane jeszcze dziś.

Premier uznał referendum za sukces

Gdy już było wiadomo, że frekwencja będzie zbyt niska (na pół godziny przed zamknięciem lokali wyborczych Państwowa Komisja Wyborcza podała, że zagłosowało 34,76 proc. uprawnionych) premier Zoran Zaew – współautor porozumienia z Grecją – postanowił przejąć inicjatywę. Choć nie udało się uzyskać wymaganej frekwencji na poziomie 50 proc., aby uznać referendum za ważne, szef rządu uznał, że uzyskał mandat społeczny do wdrażania warunków ugody z Atenami, bo większość głosujących poparła zmianę nazwy kraju. „Wynik referendum jest ostateczny i wola obywateli musi zostać uszanowana przez wszystkich” – stwierdził Zaew.

Wczorajsze referendum miało charakter konsultacyjny. Oznacza to, że jego wynik nie jest prawnie wiążący dla władz. Ale rządzący od ubiegłego roku socjaldemokraci chcieli wesprzeć się przy wdrażaniu umowy właśnie wynikiem referendum. Opozycyjni konserwatyści oraz wywodzący się z tego środowiska prezydent Gjorge Iwanow wzywali zaś do zbojkotowania głosowania. Premier Zaew oświadczył jednak, że opozycja powinna jednak poprzeć umowę, ponieważ przytłaczająca większość biorących udział w referendum obywateli poparła zmiany. Rządowi brakuje w parlamencie 11 głosów, aby ostatecznie przeforsować zapisy umowy. Gdyby umowa przepadła podczas parlamentarnego głosowania, premier nie wyklucza nawet przyspieszonych wyborów. „Chcę jednak pozostać na stanowisku i wprowadzić Macedonię do UE i NATO” – zapewnił Zaew.

Konserwatyści mają natomiast zdanie odmienne od rządowego. Uważają, że większość z 1,8 mln uprawnionych do głosowania obywateli umowę z Grecją odrzuciło poprzez zbojkotowanie referendum.

Macedonia zaproszona do rozmów ws. akcesji do NATO

Na marginesie wczorajszego (11 lipca) szczytu NATO w Brukseli Macedonia została oficjalnie zaproszona do negocjacji warunków akcesji do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To skutek zawarcia przez macedońskie władze porozumienia z Grecją, które zakończyło trwający niemal trzy dekady spór o nazwę kraju. Ateny …

Dlaczego Macedonia miałaby zmienić nazwę?

Porozumienie, w efekcie którego Macedonia stanie się Republiką Północnej Macedonii zostało zawarte 12 czerwca przez premiera Zaewa i szefa rządu Grecji Aleksisa Tsiprasa. W zamian za to ustępstwo Ateny zgodziły się odblokować rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych Skopje z UE i NATO.

Grekom nie podobało się użycie nazwy Macedonia do określenia sąsiedniego kraju. Trzy z północnych greckich regionów także mają w swoich nazwach słowo „Macedonia” i Ateny uważały, że słowiański kraj nie może sobie uzurpować prawa do nazwy oraz (co czynił szczególnie poprzedni konserwatywny rząd w Skopje) do helleńskiej tradycji. Niektórzy Grecy obawiali się nawet w związku z tym roszczeń terytorialnych. Kłopotliwe było też oznaczanie regionalnych produktów.

Rząd liczył, że wysoką frekwencję w referendum uda się osiągnąć dzięki temu, że umowę z Grecją mocno popiera większość zamieszkujących Macedonię Albańczyków. Stanowią oni blisko 25 proc. macedońskich obywateli. I w większości popierają akcesję Macedonii do UE i NATO. Ale konserwatyści poparcie mniejszości albańskiej dla obecnego rządu przedstawiali jako argument do głosowania przeciw umowie. Skupiający macedońskich Albańczyków Demokratyczny Związek na rzecz Integracji to partia współtworząca obecną koalicję rządową z socjaldemokratami premiera Zaewa.

Macedonia: Demonstracje poparcia dla akcesji do UE i NATO

Kilka tysięcy osób wzięło udział wczoraj (16 września) w stolicy kraju Skopje w manifestacji poparcia dla wejścia Macedonii do Unii Europejskiej o Sojuszu Północnoatlantyckiego. Warunkiem akcesji jest zakończenie toczonego z Grecją sporu o nazwę państwa. Stosowną umowę już podpisano, ale …