Łukaszenka straszy Polskę. I obiecuje, że Białoruś stanie obok Rosji w ewentualnym konflikcie na Ukrainie

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka 9 maja` 21, źródło president.gov.by

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka 9 maja` 21, źródło president.gov.by

Alaksandr Łukaszenka stwierdził, że „Polska chce wyjść z Unii Europejskiej, ale wcześniej zamierza ją zniszczyć.” Podczas narady w centrum zarządzania strategicznego białoruskiego MON zapewnił także, że „armia jego kraju jest gotowa do obrony swojego terytorium, ale gotowa jest też stanąć po stronie Rosji w ewentualnym nowym konflikcie zbrojnym na Ukrainie.”

 

“Polscy łajdacy podróżowali po różnych krajach. A wczoraj zauważyliście, dokąd pojechał Morawiecki? Do Wielkiej Brytanii. Jestem pewien, że z inicjatywy Ameryki chcą zniszczyć Unię Europejską w ciągu roku lub dwóch”, stwierdził cytowany w poniedziałek (29 listopada) w mediach białoruski dyktator, który na naradzie w MON pojawił się w wojskowym mundurze.

Alaksandr Łukaszenka dodał przy tym, że USA i Wielka Brytania „knują plany zniszczenia Unii Europejskiej” przy udziale Polski przekonując, że „Amerykanie nie potrzebują partnerów, którzy mogą się z nimi równać”.

Według niego Brytyjczycy nie wyszli z UE przypadkiem, ale dlatego, że “nic tam nie znaleźli”. Teraz stawką jest jego zdaniem Polska, gdzie “niektórzy już zaczynają otwarcie deklarować: <<jak dotacje z Unii Europejskiej się skończą to jej nie potrzebujemy>>”. “Dlatego robi się wszystko, aby Unię Europejską zniszczyć”, tłumaczył.

Andrzej Duda proponuje NATO wzmocnienie sił na wschodniej flance

Sytuacja na polsko-białoruskiej granicy i działania Rosji wobec Ukrainy były głównymi tematami rozmowy polskiego prezydenta z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem w kwaterze głównej Sojuszu.

Łukaszenka już wcześniej straszył Polską

Już wcześniej Alaksandr Łukaszenka zaatakował Andrzeja Dudę w Nowym Jorku zarzucając mu  „bzdurne oskarżenia” w wrześniowym wystąpieniu na forum ONZ. W jego ocenie, polski prezydent „wprowadził w błąd całą społeczność światową” oskarżając Białoruś o zorganizowanie nielegalnej migracji. Winą za to, że “ludzie uciekają przed wojną na Zachód” obarczył natomiast w swoim przemówieniu polityków Unii Europejskiej.

“Widać, co to jest Polska w Unii Europejskiej. Są pod parasolem USA. Władze Polski sprawiają Unii nie mniej problemów niż nam. I naciskają na Unię, twierdząc, że to my prowadzimy jakąś wojnę hybrydową”,  przekonywał Łukaszenka we wrześniu w siedzibie ONZ.

Również tym razem białoruski dyktator zwrócił uwagę na działania polskiego rządu wobec kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią. Mimo że sam go sztucznie wywołał ściągając cudzoziemców z Bliskiego Wschodu i obiecując im łatwe dotarcie do UE, to w swoim wystąpieniu kolejny raz starał się temu zaprzeczyć.

“Musimy chronić nasz kraj. Nie dramatyzuję, ale ostrzegam wojsko. Musimy mieć przygotowaną odpowiednią reakcję na każdy możliwy ruch”, podkreślił Łukaszenka zwracając się do generalicji i szefów służb. “Nie daj Boże, coś się dzieje, chwytamy za broń”, dodał choć zastrzegł, że Białoruś  „nie chce żadnych wojen” i jeśli “ktoś chce rozmawiać z nami, jak z pokojowo nastawionymi ludźmi, proszę od dziś”. “Ale jeśli ktoś przyjdzie do nas z mieczem lub pistoletem, to mamy na to odpowiedź”, uprzedził.

Jens Stoltenberg: Kolejny atak na Ukrainę nie ujdzie Rosji na sucho [WYWIAD]

„Wysyłamy Rosji jasny sygnał, że w przypadku ponownego użycia siły przeciwko Ukrainie musi liczyć się z konsekwencjami”, mówi sekretarz generalny NATO w rozmowie z EURACTIV.

W nowej wojnie w Donbasie Białoruś stanie po stronie Rosji

Zdaniem białoruskiego polityka Zachód powinien także zrozumieć, że jeśli ponownie dojdzie do konfliktu w Donbasie lub gdzieś na granicy z Rosją, to „Białoruś nie pozostanie na uboczu”.  “Jest jasne po której stronie będzie Białoruś”, podkreślił.

Tymczasem białoruski minister obrony Wiktor Chrenin poinformował wczoraj (29 listopada), że w przyszłym roku na granicy z Ukrainą mają się odbyć białorusko-rosyjskie manewry wojskowe. “Planujemy przeprowadzić ćwiczenia wspólnie z naszymi kolegami, głównym sojusznikiem strategicznym – Federacją Rosyjską”, zapowiedział Chrenin, którego cytuje Białoruska Agencja Telegraficzna, BelTA. “Sąsiednie kraje aktywnie się militaryzują i to nas niepokoi, dlatego jesteśmy zmuszeni planować środki odwetowe”, wyjaśnił białoruski minister.