Litwa: Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie represji na Białorusi. Cichanouska apeluje do innych krajów UE o podobne działania

Swiatłana Cichanouska, Białoruś, Litwa, Unia Europejska, łukaszenka

Swiatłana Cichanouska podczas wrześniowej wizyty w Parlamencie Europejskim, źródło: European Parliament

Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska z zadowoleniem przyjęła decyzję litewskich organów ścigania o wszczęciu postępowania przygotowawczego w sprawie tortur na Białorusi. Jednocześnie była kandydatka na prezydenta Białorusi zaapelowała do innych państw europejskich, aby poszły za przykładem Litwinów.

 

 

Swiatłana Cichanouska, nieoficjalna zwyciężczyni sierpniowych wyborów prezydenckich, odnosiła się do działań prokuratora generalnego Evaldasa Pašilisa, który wszczął wstępne postępowanie w związku z zeznaniami obywatela Białorusi Maksima Charoszyna na podstawie kodeksu karnego Litwy i paragrafu mówiącego o “niezgodnym z międzynarodowym prawem traktowaniu ludzi, spowodowaniu uszkodzeń ciała i torturach”.

Szef MSZ Litwy zadowolony z posunięcia prokuratury

Mężczyzna twierdzi, że był męczony przez funkcjonariuszy lojalnych struktur władzy. „Nie można zapomnieć o żadnej takie sprawie, wszystkie muszą zostać zbadane”, podkreśliła Cichanouska.

„Zachęcamy wszystkie inne kraje do podjęcia inicjatywy litewskiej prokuratury i rozpoczęcia śledztwa w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości dokonanych przez białoruski reżim”, powiedziała Cichanouska w wywiadzie dla Baltic News Service. 

Pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Linas Linkevičius z zadowoleniem przyjął to posunięcie, pisząc na Twitterze, że „zbrodnie przeciwko ludzkości mają uniwersalną jurysdykcję, a sprawcy muszą i będą pociągani do odpowiedzialności”. W listopadzie doradca polityczny Swiatłany Cichanouskiej powiedział, że jej zespół będzie się starał koordynować podobne skargi składane przez ofiary tortur w innych krajach europejskich.

Białoruś wciąż protestuje

Ponad 300 osób zatrzymano w czasie wczorajszych Marszów Wolności – przekazała wieczorem telewizja belsat powołując się na dane mińskiej policji. Natomiast centrum praw człowieka Wiasna informowało o zatrzymaniu 287. protestujących, zastrzegając, że lista nazwisk jest wciąż uaktualniana. 

Prokurator: Tortury to zbrodnia przeciwko ludzkości

Prokurator generalny Evaldas Pašilis ogłosił w środę, że wszczął postępowanie przygotowawcze w sprawie możliwych tortur, które są uważane za zbrodnię przeciwko ludzkości.

„Dochodzenie będzie niezwykle złożone, dokładnie monitorowane przez wszystkich i z pewnością nikt dziś nie może powiedzieć, kiedy i jak się zakończy”, powiedział prokurator. Choroszin zwrócił się do litewskich prokuratorów w zeszłym miesiącu. Twierdzi, że 13 października lojalni wobec reżimu milicjanci brutalnie go pobili.

„Okoliczności wydarzenia wskazane przez zeznającego i drugie dane, które zostały przekazane prokuraturze, zostały ocenione, jako mające cechy przestępstwa wobec którego jest stosowana uniwersalna jurysdykcja zgodnie z KK Litwy”, napisano w uzasadnieniu.

Białoruś: Minęło 100 dni od wyborów. Nadzieją na zmiany młode pokolenie?

„Po miesiącach protestów, czuję, że wygramy”, twierdzi Lavon Marozau, 32-letni były wykładowca akademicki.

Jakie są podstawy prawne?

Zasada jurysdykcji uniwersalnej przewiduje, że państwo może stosować swoje prawo karne wobec osób oskarżonych niezależnie od ich obywatelstwa oraz miejsca popełnienia przestępstwa. Może być ona stosowana w wyjątkowych wypadkach, a takim są tortury, jako jedno z przestępstw przeciwko ludzkości.

Maksim Charoszyn jest właścicielem kwiaciarni w centrum Mińska. Został pobity 13 października w czasie zatrzymania. 5 dni później udało mu się wyjechać z Białorusi. 27 listopada złożył doniesienie do litewskiej prokuratury wraz z rezultatami obdukcji, badań lekarskich, zdjęciami i filmami wideo.

Sztab opozycjonistki Swiatłany Cichanouskiej poinformował wówczas, że pracuje z prawnikami z innych krajów, dokąd uciekli bici i torturowani Białorusini nad składaniem podobnych pozwów, między innymi, w: Polsce i Niemczech.