Lider Państwa Islamskiego nie żyje. Europa boi się odwetu

Portret Abu Bakra al-Bagdadiego, źródło: Flickr/Thierry Ehrmann/Courtesy of Organ Museum ©2014 www.AbodeofChaos.org (CC BY 2.0)

Po tym, jak prezydent USA potwierdził wcześniejsze doniesienia o zabiciu przywódcy Państwa Islamskiego, część krajów UE podniosło swoje alerty antyterrorystyczne. Obawiają się bowiem odwetu ze strony uśpionych komórek terrorystycznych w Europie.

 

Jak poinformował Donald Trump, przywódca Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Bagdadi został wytropiony w położonej na odludziu posiadłości w północno-zachodniej Syrii, a dokładnie we wsi Barisza niedaleko Aleppo. Samozwańczy kalif zginął w wyniku akcji amerykańskich komandosów z jednostki Delta Force, którzy na miejsce akcji przybyli w 8 helikopterach. Akcję komandosów poprzedził ostrzał z powietrza, który zrównał z ziemią kryjówkę Bagdadiego.

„Bagdadi zginął jak pies i tchórz” – ogłosił Trump, dodając, że przywódca Państwa Islamskiego zasłaniał się w swoich ostatnich chwilach trójką dzieci. Wszyscy zginęli, gdy Bagdadi zdetonował swój pas z ładunkami wybuchowymi. Zabito też kilku bojowników Państwa Islamskiego, którzy ochraniali kryjówkę Bagdadiego. W akcji nie zginął zaś żaden amerykański żołnierz, choć dwóch zostało lekko rannych. Ciężej ranny został natomiast amerykański pies wojskowy.

Włochy: Rozbito siatkę zbierającą fundusze dla terrorystów

Włoskie służby zatrzymały 10 osób podejrzanych o to, że w zorganizowany sposób zbierały i przekazywały pieniądze islamskim organizacjom terrorystycznym. Środki te miały trafiać do syryjskiej fundamentalistycznej organizacji Front al-Nusra, która do niedawna była odłamem Al-Kaidy.
 

Do zatrzymań doszło w położonym w …

Świat gratuluje Amerykanom

Trump podziękował za współpracę w akcji zabicia Bagdadiego władzom Iraku, Turcji, Syrii i Rosji, a także dowództwu oddziałów kurdyjskich, które miały wydać zgodę na przelot amerykańskich śmigłowców. Rosja jednak zdementowała, że w jakikolwiek sposób była zaangażowana w akcję zabicia lidera Państwa Islamskiego. Rosyjskie MSZ podało także w wątpliwości to, czy Amerykanie rzeczywiście zabili Bagdadiego. CIA miała jednak potwierdzić tożsamość zabitego dzięki testom DNA. Amerykański wywiad miał znać kryjówkę Bagdadiego już od ponad roku, ale wiele miesięcy zajęło przygotowanie misji, która miała go schwytać lub zabić na miejscu.

Wielu światowych przywódców pogratulowało Amerykanom udanej misji. „Zabicie lidera Państwa Islamskiego to punkt zwrotny w naszej wspólnej walce z terroryzmem. Turcja będzie, tak jak to było do tej pory, wkładać w tę walkę wiele wysiłku. Jestem pewny, że zdecydowana walka z terroryzmem w duchu sojuszniczym przyniesienie pokój całej ludzkości” – stwierdził turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan.

„Śmierć Bagdadiego to ważna chwila w naszej walce z terroryzmem, ale wojna z Państwem Islamskim jeszcze się nie skończyła. Będziemy współpracować z naszymi przyjaciółmi, aby zakończyć barbarzyńską działalność Państwa Islamskiego raz na zawsze” – napisał z kolei na twitterze premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. W podobnym tonie wypowiedział się prezydent Francji Emmanuel Macron, który zabicie Bagdadiego nazwał „ważnym etapem, ale tylko etapem w walce z terroryzmem.” „Definitywne pokonanie Państwa Islamskiego to nasz priorytet” – stwierdził francuski prezydent.

Raport ONZ: Państwo Islamskie znów zapewne uderzy w Europie

Działający przy Radzie Bezpieczeństwa ONZ Komitet Antyterrorystyczny (CTC) przygotował raport, w którym ocenił to jak groźne jest w tym momencie Państwo Islamskie (IS). Organizacja, której kalifat został pół roku temu pokonany na terytorium Iraku i Syrii, powróci zdaniem ekspertów do …

Będzie odwet Państwa Islamskiego?

Natomiast dowódca Syryjskich Sił Demokratycznych, czyli złożonej głównie z Kurdów koalicji syryjskich jednostek rebelianckich, które walnie przyczyniły się do pokonania w Syrii Państwa Islamskiego gen. Abdi Mazlum powiedział: „Uśpione komórki Państwa Islamskiego będą teraz szukać zemsty”. I właśnie tego najbardziej obawia się Europa, do której mogli powrócić ludzie, którzy walczyli w Syrii czy Iraku w szeregach terrorystycznych organizacji. Problemem jest także radykalizacja w niektórych muzułmańskich środowiskach we Francji, Belgii, Hiszpanii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii.

Dlatego Francja postanowiła podnieść poziom alertu antyterrorystycznego o jeden stopień. Francuski minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner przesłał wczoraj (27 października) list do dowódców policyjnych, w których nakazał im zwiększenie czujności wszystkich jednostek. „Bardzo prawdopodobne jest nasilenie się teraz propagandy Państwa Islamskiego, która wezwie do aktów odwetowych. Potrzebne jest teraz wzmocnienie ochrony wszystkich zgromadzeń i miejsc publicznych we wszystkich departamentach” – napisał w swoim liście Castaner.

Według nieoficjalnych informacji podobnie zrobiły Niemcy i Wielka Brytania, ale jedynie Francja podała w Europie do publicznej wiadomości podniesienie alertu antyterrorystycznego. Na świecie swoje służby w stan podniesionej gotowości postawiły też oficjalnie Filipiny, gdzie do akcji zaangażowano nawet wojsko. W styczniu w mieście Jolo na południu kraju doszło bowiem do zamachu na katolicką katedrę, w którym zginęło 20 osób, a ponad 80 zostało rannych. Do ataku przyznało się później właśnie Państwo Islamskie.

Hiszpania: Zatrzymanie organizatora powrotów bojowników Państwa Islamskiego

Hiszpańskie służby zatrzymały w Madrycie Syryjczyka, który miał organizować powroty z Bliskiego Wschodu do Europy bojownikom Państwa Islamskiego (IS), którzy posiadają obywatelstwo UE. Jak poinformowano mężczyzna ten miał zbierać i przekazywać pieniądze niezbędne na opłacenie podróży.
 

Syryjczyk o nieujawnionej tożsamości miał …