Mołdawia: Pierwsza podróż zagraniczna nowej prezydent na Ukrainę i do Rumunii / Europa i świat w skrócie

Prezydent Mołdawii Maia Sandu. [maiasandu2020.md]

Pierwsza podróż nowej prezydent Mołdawii na Ukrainę i do Rumunii | Samochód wjechał w grupę pieszych w Trewirze. Są zabici i ranni. | Unia Europejska dąży do zawarcia nowego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi

We wtorek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 9 105 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce i 449 zgonach.

W ciągu ostatniej doby najwięcej nowych zakażeń przybyło zaś w USA – 153,4 tys., w Brazylii – 50,5 tys., w Indiach – 32,4 tys., w Turcji – 30,1 tys. i w Rosji – 26,4 tys.

Liczba wykrytych na całym świecie od początku pandemii zakażeń wynosi 64,1 mln, zmarło ponad 1,4 mln osób, ale wyzdrowiało już ponad 44,3 mln.

  • Cztery miesiące po ogromnej eksplozji, która zabiła ponad 200 osób i zniszczyła znaczną część stolicy, Liban jest nadal daleki od utworzenia silnego rządu, który mógłby zapobiec całkowitemu upadkowi państwa. W obliczu pogłębiającego się kryzysu widoczna jest niecierpliwość Francji, która bez skutku naciska na lokalne elity polityczne, aby wprowadziły część reform. Dziś Paryż oraz ONZ będą współgospodarzami międzynarodowej konferencji online, podczas której, jak zaznacza jeden z dyplomatycznych przedstawicieli, ,,pojawi się wiele trudnych informacji na temat tego, jak poważny jest kryzys i jak Liban nie może już więcej odwracać uwagi od podjęcia kroków w kierunku reform”. W najbliższych tygodniach utworzony zostanie też fundusz zarządzany przez Bank Światowy, który będzie przekazywał pomoc humanitarną za pośrednictwem agencji ONZ i organizacji pozarządowych.
    Portugalia: Premier António Costa oświadczył, że Lizbona popiera kompromis w sprawie pakietu budżetowego UE wraz z wypracowanym przez Radę UE w negocjacjach z PE rozwiązaniami dotyczące mechanizmu powiązania budżetu i praworządności. Opowiedział się przy tym przeciwko otwieraniu porozumienia w tej sprawie. „Musimy znaleźć sposób na rozwiązanie problemów, szanując jednocześnie porozumienia, które zostały wypracowane”, stwierdził szef portugalskiego rządu. Jak dodał, wartości unijne są warunkiem członkostwa w UE.
  • Niemcy: MSW rozwiązało prawicową ekstremistyczną grupę Sturmbrigade 44, poinformowała telewizja ARD. Wcześniej miały miejsce policyjne obławy na mieszkania 13 członków grupy w trzech krajach związkowych RFN. Zdelegalizowana grupa występowała również pod nazwą Wolfsbrigade 44. Śledztwo w sprawie działalności grupy prowadzi również prokuratura federalna. Prokurator generalny nakazał przeszukanie domów członków grupy już 30 lipca 2019 roku. Sturmbrigade 44 nawiązuje do narodowego socjalizmu, używa określeń i symboli nazistowskich. Celem grupy według jej członków jest „odzyskanie silnej wolnej ojczyzny” zgodnie z „germańskim prawem moralnym”. Mimo niewielkiej liczebności grupa jest dobrze powiązana z innymi ekstremistycznymi ugrupowaniami.
  • Chiny: Chińska ambasada w Australii stwierdziła, że Canberra „źle zinterpretowała” grafikę przedstawiającą australijskiego żołnierza z nożem przystawionym do gardła afgańskiego chłopca, którą opublikował na Twitterze rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian. Premier Australii Scott Morrison zwołał w poniedziałek konferencję prasową, by potępić wpis Zhao, który określił jako „naprawdę odrażający”. Władze Australii podkreślają, że towarzysząca wpisowi grafika nie jest prawdziwą fotografią. W opatrzonym kontrowersyjną grafiką wpisie Zhao stwierdził, że Pekin jest „zszokowany mordem afgańskich cywilów i więźniów dokonanym przez australijskich żołnierzy”. „Zdecydowanie potępiamy takie czyny”, dodał. Według chińskiej ambasady władze Australii chcą „pobudzić krajowy nacjonalizm” i „przenieść uwagę opinii publicznej ze strasznych okrucieństw popełnionych przez niektórych australijskich żołnierzy”. Wezwany przez australijskie MSZ ambasador Cheng Jingye odrzucił zarzuty w sprawie grafiki jako „nie do przyjęcia”. Z opublikowanego w połowie listopada raportu z dochodzenia wynika, że 25 żołnierzy australijskich sił specjalnych zabiło 39 nieuzbrojonych osób w Afganistanie w latach 2005-2016. Dowódca australijskiej armii gen. Angus John Campbell oświadczył, że wszystkich tych zabójstw dokonano z premedytacją, nie w sytuacji bojowej.
  • Niemcy: Samochód wjechał w grupę pieszych na deptaku w Trewirze w zachodnich Niemczech, przekazała lokalna policja. Co najmniej dwie osoby nie żyją. Według władz miasta rannych zostało 15 osób. Podejrzanym o spowodowanie zdarzenia jest 51-letni Niemiec, choć okoliczności nie są jeszcze znane. Policja przekazała, że aresztowano jedną osobę i zabezpieczono samochód. „To, co wydarzyło się w Trewirze, jest szokujące. Myślimy o krewnych ofiar, wielu rannych i wszystkich tych, którzy obecnie mają obowiązek opiekować się poszkodowanymi”, oświadczył na Twitterze rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert.
  • Indonezja: W kilku największych miastach odbyły się wiece Papuasów apelujących o niepodległość. Demonstracje zbiegły się z rocznicą ogłoszenia przez Papuę Zachodnią niepodległości od holenderskich rządów w 1961 r., po której nastąpiło kontrowersyjne referendum usankcjonowane przez ONZ w 1969 r., w wyniku którego Papua znalazła się pod kontrolą Indonezji. Wielu Papuasów uważa plebiscyt za niesprawiedliwy, bo zastraszanie mieszkańców miało duży wpływ na jego wynik. Zjednoczony Ruch Wyzwolenia Papui Zachodniej utworzył tymczasowy ,,rząd oczekujący”, na czele którego stanął Benny Wenda, znajdujący się obecnie na wygnaniu w Wielkiej Brytanii. Papua od dziesięcioleci jest nękana wewnętrznymi konfliktami, a w ubiegłym roku miały miejsce sporadyczne śmiertelne ataki z udziałem rdzennych Papuasów i centralnych sił.
  • Francja: Partia La Republique en Marche Emmanuela Macrona zdecydowała się na rewizję projektu ustawy o bezpieczeństwie, przewidującej ograniczenie swobody rozprzestrzeniania wizerunków policji w reakcji na masowe protesty z poprzedniego weekendu. W demonstracjach wzięło udział ponad 130 tysięcy Francuzów, w tym 46 tysięcy w samym Paryżu. Kontrowersyjny artykuł 24, uzasadniany potrzebą ochrony funkcjonariuszy przed atakami, ma zachęcić prawicowy elektorat do prezydenta, który będzie ubiegał się o reelekcję w 2022 r. Z kolei konsternację wyrazili centrolewicowi zwolennicy Macrona, a także rzecznik praw człowieka. Zarzucają oni, że artykuł jest zbyt niejasny i może być szkodliwy dla osób chcących ujawnić brutalność policji (więcej piszemy o tym poniżej).
  • Mołdawia: Nowa prezydent Maia Sandu uda się na pierwsze zagraniczne wizyty po objęciu urzędu do Kijowa i Bukaresztu. Jak twierdzi Sandu, przez ostatnie lata zaniedbano dialog z sąsiadami kraju i zależy jej na odbudowie dobrych relacji. Jej poprzednik nie był ani razu na Ukrainie, ani w Rumunii z oficjalną wizytą, za to często bywał w Moskwie. Nowa prezydent, w przeciwieństwie do poprzednika, chce pogłębić relacje Mołdawii z Zachodem i z Unią Europejską.
  • Rosja: Rosyjski dziennikarz Iwan Safronow pozostanie w areszcie do 7 marca – postanowił moskiewski sąd. Były korespondent dzienników „Kommiersant” i „Wiedomosti”, a ostatnio doradca szefa Roskomosu, jest oskarżony o zdradę stanu. W jego obronie wystąpiło kilkuset rosyjskich dziennikarzy, zarówno z mediów mediów państwowych, jak i niezależnych.
  • Unia Europejska dąży do zawarcia nowego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, aby naprawić napięte stosunki za prezydenta Donalda Trumpa oraz sprostać wyzwaniom stawianym przez Chiny. Jak podaje The Financial Times, projekt zakłada uruchomienie nowej agendy transatlantyckiej podczas szczytu unijno-amerykańskiego w pierwszej połowie 2021 r. „Jako otwarte, demokratyczne społeczeństwa i gospodarki rynkowe, UE i USA zgadzają się co do strategicznego wyzwania, jakie stwarza rosnąca asertywność międzynarodowa Chin, nawet jeśli nie zawsze zgadzamy się co do sposobu rozwiązania tego problemu” – cytuje gazeta. Plan zostanie przedłożony do zatwierdzenia przez przywódców państw członkowskich na spotkaniu w dniach 10-11 grudnia.
  • USA: Doradca i zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner, uda się do Arabii Saudyjskiej i Kataru w związku z napięciami jakie nastąpiły po zabiciu irańskiego naukowca zajmującego się energią jądrową. Rządy Izraela i państw zachodnich uważają, że Mohsen Fakhrizadeh był architektem tajnego irańskiego programu broni jądrowej. Kushner, którego zespół przyczynił się do normalizacji stosunków między Izraelem a Bahrajnem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Sudanem, ma się spotkać z księciem saudyjskim Mohammedem bin Salmanem i tamtejszym emirem Kataru. Jeden z urzędników administracji amerykańskiej stwierdził, że doradca Trumpa chciałby osiągnąć więcej takich porozumień zanim władzę w kraju przejmie Joe Biden.
  • Białoruś: Ponad 130 osób zostało zatrzymanych podczas niedzielnych protestów odbywających się w Mińsku i innych miastach kraju pod nazwą „marsz sąsiadów”, poinformowała organizacja Wiasna. Większość aresztowań miała miejsce w stolicy, ale do zatrzymań doszło także m.in. w Grodnie i Witebsku. Portal Tut.by informuje o użyciu przez funkcjonariuszy gazu łzawiącego wobec demonstrujących w Mińsku. Czytelnicy donoszą też o podobnych praktykach stosowanych przez zamaskowane osoby w Borowlanach. Według portalu na ulicy Żukowskiego w Mińsku służby przeszukują klatki schodowe i dzwonią domofonami do osób podejrzanych o udział w protestach.
  • Iran: Ambasador Iranu Madżid Tacht Rawanczi wystosował list do Rady Bezpieczeństwa i sekretarza generalnego ONZ António Guterresa w związku ze śmiercią naukowca ds. nuklearnych Mohsena Fakhrizadeha, o którego zabójstwo Teheran oskarża Izrael. W liście ambasador ostrzega przed „awanturniczymi działaniami Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi”. Wyraża także oczekiwanie od sekretarza generalnego ONZ i Rady Bezpieczeństwa zdecydowanego potępienia zabójstwa i „podjęcia niezbędnych środków przeciwko jego sprawcom”. Po zabójstwie irańskiego naukowca ONZ zaapelowała o „powściągliwość i unikanie działań, które mogą doprowadzić do eskalacji napięć w regionie”. Więcej na temat śmierci naukowca piszemy TUTAJ.
  • Szwajcaria: głosujący w referendum odrzucili propozycję zaostrzania kar wobec firm, które łamią prawa człowieka lub szkodzą środowisku. Odrzucono także zakaz finansowania eksportu broni. Przeciwny takim rozwiązaniom był również rząd, argumentując, że osłabiłyby one konkurencyjność gospodarczą Szwajcarii. Poparcie wyrażały z kolei organizacje takie jak Amnesty International i Greenpeace. Według firmy ankietowej gfs.bern frekwencja wyniosła 46%.
  • Indonezja: wulkan Ili Lewotolok wybuchł, wyrzucając w powietrze kolumnę dymu i popiołu sięgającą 4 km. Nie ma doniesień o poszkodowanych ani o zniszczeniach, jednak władze ogłosiły drugi, najwyższy stopień alarmowy, ostrzegając o możliwych przepływach lawy. W Indonezji czynnych jest 130 wulkanów, ze względu na jej położenie w miejscu styku płyt tektonicznych, gdzie często dochodzi do aktywności sejsmicznej. W 2018 r. tsunami poprzedzone wybuchem wulkanu Krakatau spowodowało śmierć ponad 400 osób.
  • Nigeria: przynajmniej 110 osób zginęło w ataku, o który podejrzewana jest organizacja terrorystyczna Boko Haram. Atak miał miejsce w wiosce w północno-wschodniej części kraju. Napastnicy zamordowali rolników pracujących na polach ryżowych. „Ten incydent jest najbardziej brutalnym, bezpośrednim atakiem wobec niewinnych cywilów, jaki miał miejsce w tym roku” – powiedział Edward Kallon, koordynator ONZ ds. pomocy humanitarnej w Nigerii.
  • Kolumbia musi jak najszybciej wznowić powietrzną fumigację koki za pomocą glifosatu herbicydowego, aby zmniejszyć produkcję kokainy, dochody nielegalnych grup przestępczych oraz zabójstwa działaczy na rzecz praw człowieka – powiedział minister obrony Carlos Holmes Trujillo. Kolumbia, która jest czołowym producentem kokainy, zawiesiła w 2015 roku fumigację z powietrza glifosatem ze względu na obawy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), że może to powodować raka. Według danych ONZ uprawa koki, podstawowego składnika kokainy, osiągnęła w 2017 r. najwyższy poziom od prawie dwóch dekad. „Nie ma żadnych wątpliwości. Kolumbia musi przywrócić aspersję, lotną fumigację glifosatem ze względów bezpieczeństwa narodowego ”- poinformował Trujillo. „Logicznie rzecz biorąc, należy go przywrócić z zapewnieniem ochrony zdrowia i środowiska”. Rząd prezydenta Ivana Duque jest w trakcie dostosowywania się do standardów określonych przez Trybunał Konstytucyjny w celu wznowienia fumigacji
  • Ministrowie spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Francji podpisali porozumienie, mające na celu zwiększenie liczby patroli na francuskim brzegu kanału La Manche. Decyzja o zawarciu tej umowy wiąże się z rekordową liczbą nielegalnych imigrantów, którzy próbowali przedostać się w tym roku na wyspy. Oprócz zwiększenia liczby funkcjonariuszy francuska straż przybrzeżna w będzie w większym stopniu korzystać z dronów, radarów czy  innych nowoczesnych technologii przy patrolowaniu wód La Manche. „Dzisiejsze porozumienie jest ważnym momentem dla obu naszych krajów, przyspieszy ono nasze wspólne działania na rzecz rozwiązania problemu nielegalnej migracji. Dzięki większej liczbie patroli policyjnych na francuskich plażach i lepszej wymianie informacji wywiadowczych między naszymi służbami bezpieczeństwa i organami ścigania już widzimy mniej migrantów wyruszających z francuskich plaż”, oświadczyła minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Priti Patel.
  • Afganistan: W wyniku dzisiejszego wybuchu samochodu w centralnej prowincji Ghazni zginęło co najmniej 30 członków afgańskich sił bezpieczeństwa. Liczba ofiar może być większa, biorąc pod uwagę zasięg i intensywność eksplozji. Rzecznik talibów Zabihullah Muhahid nie potwierdził ani nie zaprzeczył udziału w ataku. Jest to kolejny zamach, który ma miejsce mimo rozmów pokojowych między talibami a rządem w Dosze, które rozpoczęły się we wrześniu br.
  • Erytrea: Według doniesień Departamentu Stanu USA, wieczorem 28 listopada doszło do sześciu eksplozji w Asmarze. Nie wiadomo na razie, czy zdarzenie ma cokolwiek wspólnego z ogłoszeniem przez premiera Etiopii Abiya Ahmeda zdobycie stolicy Tigraju, Makelle, a tym samym pokonanie Tigrajskiego Ludowego Frontu Wyzwolenia. Ugrupowanie tej autonomicznej prowincji uznaje Erytreę za wroga, ponieważ jest sprzymierzona z rządem centralnym w Addis Abebie. Ponadto przez cały okres trwania eskalacji dochodziło do starć między Tigrajczykami a erytrejskimi sąsiadami z północy.
  • Rosja: Operator budowanego przez rosyjski Gazprom gazociągu Nord Stream 2 poinformował w sobotę (28 listopada), że planuje w grudniu wznowić układanie gazociągu w wyłącznej strefie ekonomicznej Niemiec. O możliwym wznowieniu budowy poinformowały wcześniej w sobotę media w Niemczech. Według tych doniesień budowa może zacząć się od przyszłej soboty, 5 grudnia, na południe od strefy Adlergrund. Pod koniec 2019 roku prezydent USA Donald Trump zalegalizował karanie sankcjami firm uczestniczących w budowie Nord Stream 2. W efekcie z przedsięwzięcia tego wycofała się szwajcarska firma Allseas wraz ze swymi dwoma statkami do układania rur na dnie morskim. Rosja zapowiadała ukończenie prac własnymi siłami. Gazociąg Nord Stream 2 jest gotowy w 94 proc., ale od grudnia 2019 roku nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z łącznie 2460 km tworzących go rur trzeba ułożyć jeszcze 150 km – 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich.
  • Polska: kolejny dzień protestów Strajku Kobiet. W sobotę w całym kraju odbywały się demonstracje z okazji 102 rocznicy uzyskania przez Polki praw wyborczych. W Warszawie manifestacja rozpoczęła się na Rondzie Dmowskiego, gdzie umieszczono tabliczkę z napisem „Rondo Praw Kobiet”. Następnie protestujący udali się na Plac Konstytucji, Plac Zbawiciela i Plac Politechniki. Podczas interwencji na Trasie Łazienkowskiej policja użyła gazu a jedną z poszkodowanych była posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka.
  • Francja: w całym kraju dochodzi do protestów w związku z procedowaniem przez parlament nowych, kontrowersyjnych przepisów w ramach ustawy o bezpieczeństwie narodowym.  Przepisy zakazywałyby filmowania i publikowania zdjęć policjantów na służbie, co według francuskich mediów mogłoby mieć wpływ na pracę dziennikarzy zajmujących się operacjami policyjnymi. Krytycy twierdzą również, że takie przepisy zniechęcą obywateli do pociągania policji do odpowiedzialności. Jednakże zwolennicy nowego prawa uważają, że należy chronić tożsamość funkcjonariuszy organów ścigania, których praca wiąże się z ryzykiem zastraszania, gróźb i przemocy. W Paryżu protestujący trzymali banery, na których domagali się wolności mediów, potępiali przemoc ze strony policji a także wzywali ministra spraw wewnętrznych do rezygnacji.
  • Ukraina: W ostatnią sobotę listopada Ukraińcy tradycyjnie obchodzą rocznicę Wielkiego Głodu (Hołodomoru), klęski głodu w latach 1932–1933 wywołanej sztucznie przez Józefa Stalina w celu złamania oporu ukraińskich chłopów przeciwko kolektywizacji. „Czcimy naszych przodków, wspominamy o czarnych kartach naszej historii i latach, które oszpeciły szramami serce naszego narodu”, powiedział w orędziu prezydent kraju Wołodymyr Zełenski, który złożył wieńce z kłosów zboża i kaliny przed pomnikami upamiętniającymi ofiary Wielkiego Głodu. „Nigdy nie zdołamy tego zrozumieć, zapomnieć ani wybaczyć”, oświadczył prezydent. Szef dyplomacji Ukrainy Dmytro Kułeba stwierdził natomiast, że „tragedia Hołodomoru nie jest abstrakcyjna, a osobista – to mozaika losów prawdziwych ludzi”, a odpowiedzialność za nią ponoszą konkretne osoby. Zapowiedział także kontynuację walki o szerzenie na świecie prawdy o Wielkim Głodzie i uznanie go za ludobójstwo narodu ukraińskiego.
  • Watykan: 72-letni arcybiskup Waszyngtonu Wilton Gregory został pierwszym afroamerykańskim kardynałem w Kościele Katolickim. Gregory, jeden z 13 mianowanych w sobotę (28 listopada) przez papieża Franciszka nowych kardynałów, znany jest z krytycznego stosunku wobec Donalda Trumpa. Latem hierarcha skrytykował wizytę amerykańskiego prezydenta w waszyngtońskim kościele, gdy policja użyła gazu łzawiącego i gumowych kul, by rozpędzić sprzeciwiających się rasizmowi demonstrantów i umożliwić Trumpowi sfotografowanie się na tle świątyni z Biblią w dłoni. We wtorkowej rozmowie z agencją Reutera abp Gregory wyraził nadzieję na owocną współpracę z administracją nowego prezydenta Joego Bidena, mimo różnicy poglądów w niektórych kwestiach, takich jak aborcja.
  • Hiszpania: Premier Pedro Sánchez zapowiedział, w jaki sposób będą rozdysponowane środki, które przypadną Hiszpanii w ramach unijnego funduszu odbudowy „New Generation EU”. Pieniądze otrzymane z funduszu zostaną przeznaczone na cztery priorytetowe obszary polityki: wsparcie dla feminizmu, cyfryzację, walkę ze skutkami zmian klimatu oraz politykę spójności. Prezentując program odbudowy Hiszpanii podczas kongresu Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej Sánchez wyraził nadzieję, że socjaliści utrzymają władzę w kraju przez dwie kolejne kadencje. Zapewnił również, że jako szef rządu będzie zabiegał o „Hiszpanię bardziej różnorodną”, która przyciąga do siebie rozmaite środowiska oraz „sprzeciwia się trumpizmowi oraz skrajnej prawicy”.
  • Indonezja: Czterech mężczyzn zginęło w ataku terrorystycznym w Lemban Tongoa na wyspie Celebes, w prowincji Sulawesi. Byli oni członkami miejscowej wspólnoty chrześcijańskiej. „Dwóm z nich obcięto głowy, jednego zabito sztyletem, a jeszcze innego spalono żywcem”, poinformowały lokalne władze. Sprawcami ataku była grupa ośmiu mężczyzn, uzbrojonych w broń palną i maczety. Przypuszcza się, że terroryści powiązani byli z islamistyczną organizacją Mudżahedini Wschodniej Indonezji, która utrzymuje kontakty z Państwem Islamskim. Napastnicy spalili około sześciu budynków w całej miejscowości, w tym kościół. To właśnie tam miało dojść do zabójstwa czterech chrześcijan.
  • Białoruś: Swiatłana Cichanouska stwierdziła w rozmowie z ukraińskim radiem Swaboda, że zgodziłaby się na spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. „Chcielibyśmy mieć kontakt ze wszystkimi krajami. Chcemy przedstawić nasz punkt widzenia, ale też usłyszeć stanowisko Rosji w kwestii białoruskiej”, podkreśliła. Zaznaczyła jednak, że na razie ze strony Kremla nie pojawiły się żadne sygnały, wskazujące na chęć spotkania z białoruską opozycją,
  • Iran: Najwyższy przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei zapowiedział odwet za zabójstwo czołowego naukowca zajmującego się kwestiami jądrowymi Republiki Islamskiej Mohsena Fakhrizadeha, co stanowi groźbę nowej konfrontacji z Zachodem i Izraelem. Piątkowe zabójstwo, za które prezydent Iranu szybko obwinił Izrael, może skomplikować wszelkie wysiłki prezydenta elekta Joego Bidena mające na celu przywrócenie odprężenia w stosunkach Teheranem. Chamenei, który jest uważany za największy autorytet w Iranie i który twierdzi, że ten kraj nigdy nie szukał broni jądrowej, poinformował na Twitterze, że irańscy urzędnicy muszą podjąć się zadania „ścigania tej zbrodni, karania jej sprawców i tych, którzy nią dowodzili”.
  • Negocjacje między Wielką Brytanią a Unią Europejską w sprawie umowy handlowej zostały dziś wznowione jako ostatnia próba znalezienia porozumienia pomiędzy Zjednoczonym Królestwem a Wspólnotą w sprawie wspólnych relacji po 1 stycznia 2021 r. Negocjator UE Michel Barnier i główny negocjator Wielkiej Brytanii David Frost pracują nad zawarciem porozumienia przed zakończeniem okresu przejściowego Wielkiej Brytanii z UE, który zakończy się 31 grudnia. Obie strony wzywają do kompromisu w trzech głównych kwestiach spornych – rybołówstwie, pomocy państwa oraz co do sposobu rozwiązywania wszelkich przyszłych sporów na linii UE- Wielka Brytania.
  • Francja: Czterech francuskich policjantów zawieszono i aresztowano po tym, jak w czwartek opublikowano w Internecie nagranie brutalnego pobicia czarnoskórego mężczyzny. Incydent wywołał oburzenie w całym kraju, zwłaszcza w kontekście ostatnio forsowanego przez prezydenta Emmanuela Macrona kontrowersyjnej ustawy, która zakazałaby rozpowszechniania wizerunku służb porządkowych. Powodem ataku na 41-letniego Michela Zeclera miało być nienoszenie przez niego maski ochronnej. Policjanci zauważyli go na jednej z paryskich ulic, a kiedy próbował wejść do swojego studia muzycznego, wepchnęli go przez drzwi oraz pobili pięściami i pałkami. Zecler spędził 48 godzin w więzieniu po tym, jak funkcjonariusze oskarżyli go o przemoc, stawianie oporu przy aresztowaniu i próbę odebrania im broni. Cały incydent został jednak nagrany kamerą monitorującą, przedstawiającą inny bieg wydarzeń. Prawnik producenta muzycznego złożył formalną skargę na służby, a francuski minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin oznajmił, że „splamili mundur Republiki”.
  • Georgette Mosbacher złożyła na Twitterze życzenia z okazji 102. rocznicy uzyskania praw wyborczych przez Polki. „Gratulacje z okazji rocznicy uzyskania przez Polki prawa wyborczego! Nasze głosy pomagają kształtować nasze życie i nasze kraje”, napisała ambasador USA. W zamieszczonym filmiku do gratulacji dołączyły się również ambasadorki z innych krajów.
  • Tajlandia: Antyrządowe protesty trwają na ulicach Bangkoku, gdzie tysiące ludzi wyszło na ulice, by zaprotestować przeciwko interwencjom wojska w tajlandzką politykę. W czasie jednego z wieców spalono portrety generałów, którzy w przeszłości dokonywali w Tajlandii wojskowych przewrotów. Demonstranci w pokojowy sposób zablokowali główne skrzyżowania stolicy Tajlandii. Zorganizowane zostały pikniki ze stoiskami z jedzeniem, a w tłumie ponownie pojawiły się dmuchane gumowe kaczki, które mają podkreślać pokojowy charakter protestów.
  • Polska: „Jako senatorowie oczekujemy poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby weta. Ono godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski”, oświadczył marszałek Senatu Tomasz Grodzki w piątkowym orędziu dotyczącym budżetu UE. „Wzywam rządzących do opamiętania. Jeszcze nie jest za późno”, powiedział. „Jesteśmy w punkcie zwrotnym naszej historii. Polski rząd chce zawetować nowy budżet Unii Europejskiej, a tym samym fundusz odbudowy gospodarki po pandemii koronawirusa. Budżet Unii to są nasze pieniądze – podatników z Polski i całej Europy. Rząd chce je zawetować, gdyż nie chce powiązać budżetu z przestrzeganiem prawa. Nie możemy zrozumieć dlaczego, a może raczej w imię czego, rząd dzisiaj chce zrezygnować z pieniędzy które należą się Polakom”, powiedział Grodzki.
  • Polska: Najnowsze badania Komisji Europejskiej pokazują, że nastroje polskich firm i konsumentów należą do najgorszych na kontynencie. Gorzej jest tylko na Malcie. Nastroje w gospodarce w listopadzie spadły u nas najbardziej w Europie w porównaniu z październikiem, wynika z badań Komisji Europejskiej. Wskaźnik koniunktury gospodarczej (ESI) w Polsce wyniósł 70,1 pkt w listopadzie 2020 r. wobec 79,6 pkt w poprzednim miesiącu – podała Komisja Europejska. Tak złych nastrojów gospodarczych nie było w Polsce od lipca. A co więcej ten indeks spadł w listopadzie najbardziej w Europie. Dla porównania wskaźnik ESI dla całej Unii stracił 3,6 pkt., a dla Polski – aż 9,5 pkt. Co więcej, jest w Europie pięć krajów, gdzie nastroje gospodarcze w listopadzie się nawet poprawiły – w Irlandii o aż 5,3 pkt. Poza Irlandią poprawiała się jeszcze sytuacja w Finlandii, Holandii, Szwecji i na Cyprze.
  • Polska: „Potwierdziłem kanclerz Niemiec naszą gotowość do zawetowania nowego budżetu, jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, które jest dobre dla całej UE, a nie tylko dla niektórych jej członków”, przekazał w piątek (27 listopada) premier Mateusz Morawiecki po jego rozmowie z Angelą Merkel. Szef rządu rozmawiał w piątek telefonicznie z kanclerz Niemiec w sprawie m.in. negocjacji dotyczących wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027, w tym o rozporządzeniu dotyczącym mechanizmu powiązania budżetu z praworządnością, któremu sprzeciwia się Polska i Węgry.
  • Mohsen Fakhrizadeh, który na Zachodzie od lat był opisywany jako główny kierujący rzekomym programem nuklearnym Iranu, zginął w dzisiejszym zamachu na obrzeżach Teheranu. Jak donoszą lokalne media, naukowiec został postrzelony we własnym samochodzie przez grupę uzbrojonych mężczyzn. Jego śmierć może sprowokować konfrontację irańsko-amerykańską, bowiem Iran natychmiast oskarżył Izrael o zlecenie zabójstwa w celu wykorzystania ostatnich tygodni prezydentury Donalda Trumpa.
  • Dziś Turcja odrzuciła wezwanie Parlamentu Europejskiego do nałożenia sankcji na swój rząd w związku z niedawną wizytą prezydenta Tayyipa Erdogana w separatystycznym Cyprze Północnym, nazywając to żądanie „oderwanym od rzeczywistości”. Decyzja wynika z ostatnich napięć między Ankarą a Grecją i Cyprem w sprawie poszukiwania węglowodorów na spornych wodach wschodniej części Morza Śródziemnego oraz podróży Erdogana do opuszczonego kurortu Varosha, który od inwazji tureckiej w 1974 roku pozostaje strefą buforową.
  • Pierwsza Minister Szkocji i przewodnicząca Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon zapowiedziała, że referendum niepodległościowe powinno odbyć się na początku następnej kadencji szkockiego parlamentu, która rozpocznie się w maju przyszłego roku. W referendum z 2014 roku 55% Szkotów zagłosowało przeciwko odłączeniu się od Wielkiej Brytanii, jednak z powodu Brexitu oraz nieudanych działań rządu w obliczu pandemii wzrosły nastroje niepodległościowe. Wyniki większości badań wskazują na poparcie niepodległości przez mieszkańców, wahające się pomiędzy 51% a 59%.
  • Premier Danii popłakała się na na fermie norek, które zostały zabite ze względu na mutację koronawirusa rozprzestrzeniającą się na ludzi. Mette Frederiksen odwiedziła hodowcę, który zabił wszystkie swoje norki po tym, jak na początku listopada, na konferencji prasowej premier ogłosiła, że wszystkie norki, bez względu na to czy są zakażone czy nie, muszą zostać zabite. Niedawno jednak okazało się, że rząd nie ma podstaw prawnych do nakazywania uboju zwierząt, w związku z czym Frederiksen rozpoczęła podróż po kraju, aby przeprosić  hodowców, którzy zdążyli już je zabić. „Przepraszam za to całe zamieszanie, popełniliśmy błędy” – powiedziała.
  • Jordania usiłuje zatwierdzić swoją opiekę nad meczetem al-Aksa w Jerozolimie w obliczu zbliżenia izraelsko-saudyjskiego. Po tym, jak doszło do spotkania premiera Benjamina Netanjahu i księcia Mohammeda bin Salmana (więcej piszemy tutaj), w Ammanie rosną obawy co do zamierzeń Donalda Trumpa odnośnie świątyni. Odkąd w 1924 roku Mekka i Medyna przeszły w ręce rodu Saudów, opieka nad al-Aksą i Kopułą na Skale stanowi kluczowe źródło legitymizacji rządzącej dynastii Haszymidów w Jordanii. Od tego czasu obie dynastie są zaangażowane w walkę o wpływy, w której coraz bardziej widoczna jest dominacja Arabii Saudyjskiej, wspieranej przez patronat Stanów Zjednoczonych.
  • Minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu wezwał ambasadora Francji aby wyrazić swój sprzeciw wobec głosowania we francuskim senacie, w którym uznano Górski Karabach za niepodległą republikę. Przyjęta rezolucja nie jest prawnie wiążąca, co oznacza, że Paryż nie musi uznawać regionu za niepodległe państwo, jednak stanowi to wyraz wsparcia dla społeczności ormiańskiej we Francji. Ministerstwo spraw zagranicznych Azerbejdżanu oświadczyło, że dokument można traktować tylko jako „prowokację” i „nie ma on mocy prawnej”.
  • Turcja: prawie 500 osób zostało skazanych na karę dożywotniego pozbawienia wolności za udział w próbie puczu w 2016 r. Wśród nich znajdują się oficerowie wojskowi, piloci i cywile. Oskarżono ich o kierowanie puczem i bombardowanie budynków rządowych a także o próbę zabicia prezydenta Erdogana. Proces ten był najważniejszym spośród dziesiątek innych procesów, prowadzonych przeciwko tysiącom osób zaangażowanych w próbę zamachu stanu.
  • Premierzy Polski i Węgier zaproponowali ułatwienie szybkiego przyjęcia pakietu finansowego Unii Europejskiej poprzez ustanowienie dwutorowego procesu. Mateusz Morawiecki i Viktor Orban podczas rozmów w Budapeszcie podpisali wspólną deklarację w sprawie unijnych negocjacji budżetowych. Polska i Węgry są przeciwne projektowi budżetu, który wiąże wypłaty środków z oceną stanu praworządności.
  • Kambodża: rozpoczyna się masowy proces 130 krytyków rządu, których oskarżono o zdradę. Oskarżeni są w większości byłymi członkami albo zwolennikami opozycyjnej Partii Narodowego Ocalenia Kambodży i zarzuca się im branie udziału w pokojowych protestach przez ostatnie 3 lata. Za zarzucane im przestępstwa grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności. Jeden z obrońców powiedział, że w związku z tak dużą liczbą osób objętych procesem obawia się, czy jego klienci będą traktowani uczciwie i zgodnie z międzynarodowym standardem. Theary Seng, jedna z oskarżonych, znana prawniczka, otwarcie krytykująca obecny rząd, powiedziała: „Czuję się spokojna, bo nie zrobiłam nic złego. To nie jest sala sądowa. To teatr polityczny, to cyrk polityczny”.
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie, Izrael: linie lotnicze Flydubai uruchamiają pierwsze planowe loty z Dubaju do Tel-Awiwu, co stanowi konsekwencję zawartej we wrześniu umowy normalizującej stosunki obu państw. Dubajski przewoźnik będzie przemierzał tą trasę dwa razy dziennie. Z kolei w przyszłym miesiącu komercyjne połączenia między tymi miastami uruchomić ma Izrael. ZEA były trzecim arabskim państwem, po Egipcie i Jordanii, które znormalizowało stosunki z Izraelem.
  • Etiopia: Dziś premier Abiy Ahmed ogłosił, że w związku z wygaśnięciem ultimatum nakazującym poddanie się sił Tigraju, armia etiopska rozpocznie ,,ostatnią fazę” ofensywy w spornym regionie północnym. „72-godzinny okres przyznany klice przestępczej TPLF (Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia) na pokojową kapitulację dobiegł końca, a nasza kampania w zakresie egzekwowania prawa osiągnęła ostateczny etap” – napisał na Twitterze Abiy, wzywając mieszkańców Mekelle do ,,rozbrojenia, pozostania w domu i trzymania się z dala od celów wojskowych”.
  • Dziś rano silny cyklon Nivar uderzył w południowe wybrzeże Indii. Ulewne deszcze wywołane burzą spowodowały powodzie na niektórych ulicach miasta Chennai w Tamil Nadu. Lokalne media donoszą o co najmniej pięciu ofiarach.
  • Parlament Europejski: W PE odbyła się debata dotycząca aborcji w Polsce. Europosłowie grup EPL, Odnowić Europę, socjalistów i Zielonych krytykowali polskie władze, twierdząc, że orzeczenie TK to atak na prawa kobiet. Europosłowie EKR podkreślali, że prawo do życia to jedno z fundamentalnych praw obywatelskich. Debatę otworzyła unijna komisarz ds. równości Helena Dalli. Jak podkreśliła, UE nie ma kompetencji, jeśli chodzi o prawo dotyczące aborcji w państwach. Dodała przy tym, że KE ma zastrzeżenia odnośnie do legitymacji Trybunału Konstytucyjnego, który podjął decyzję w tej sprawie.
  • Parlament Europejski: Przywódcy największych frakcji PE opowiedzieli się dziś (25 listopada) za przyjęciem mechanizmu dotyczącego praworządności w budżecie Unii Europejskiej. Szef największej frakcji w Parlamencie Europejskim, EPL, Manfred Weber podkreślał podczas debaty dotyczącej unijnego budżetu, że w sprawie mechanizmu nie można robić kroku wstecz. W imieniu grupy EKR głos zabrała była premier, europosłanka Beata Szydło (PiS). Przekonywała, że w unijnych traktatach nie ma zapisów o powiązaniu funduszy UE, budżetu UE z praworządnością i że jest to próba narzucenia przez większość będącą w PE zasad, które nie są zapisane w unijnym prawie.
  • Polska: Senat przyjął uchwałę autorstwa Koalicji Obywatelskiej, która wzywa rząd do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej. Uchwałę poparło 49 senatorów, 48 było przeciw. Przeciw uchwale opowiedzieli się senatorowie Prawa i Sprawiedliwości. W ubiegłym tygodniu Sejm przyjął uchwałę wyrażającą wsparcie dla rządu w sprawie negocjacji dotyczących budżetu Unii Europejskiej i ich zablokowania w związku z przyjęciem mechanizmu warunkującego wypłatę unijnych funduszy od przestrzegania praworządności.
  • Argentyna: Legenda piłki nożnej i posiadacz słynnej „ręki Boga” Diego Maradona zmarł w wieku 60 lat w swoim domu w Buenos Aires na atak serca. Na początku listopada trafił w poważnym stanie do szpitala, gdzie usunięto mu krwiaka mózgu. Od lat zmagał się z wieloma chorobami, w tym z kardiologicznymi. Walczył także z nadużywaniem alkoholu oraz narkotyków. Mimo wybitnego talentu piłkarskiego nie udała mu się aż tak bardzo kariera trenerska. Bywał za to z powodu wybuchowego temperamentu na pierwszych stronach plotkarskich gazet i magazynów. Na wieść o śmierci Maradony prezydent Argentyny Alberto Fernandez ogłosił trzydniową żałobę narodową.
  • Podczas dzisiejszego posiedzenia rady legislacyjnej Hongkongu szefowa administracji Carrie Lam wygłosiła swoje coroczne przemówienie. W zebraniu nie uczestniczyli przedstawiciele prodemokratycznej opozycji. Lam pochwaliła przepisy dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz oskarżyła grupy działające na rzecz niepodległości lub samostanowienia o „rażące kwestionowanie autorytetu rządu centralnego w Pekinie i rządu regionu administracyjnego oraz ich udział w ingerencję aktorów zewnętrznych w sprawy Hongkongu”.
  • Tajlandia: prominentnym działaczom prodemokratycznym postawiono zarzuty obrażania króla. W Tajlandii obowiązuje jedno z najsurowszych praw na świecie, które mówi, że każdy kto „zniesławia, obraża lub grozi królowi, królowej, następcy tronu lub regentowi” może zostać skazany na nawet 15 lat pozbawienia wolności. W kraju od dłuższego czasu dochodzi do protestów, podczas których głównie młodzi ludzie domagają się zmian w obowiązującym prawie i ograniczenia roli monarchy.
  • Węgry: Ambasador Ukrainy w Budapeszcie został wezwany do węgierskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych po tym, gdy pełnomocnika rządu Węgier nie wpuszczono na Ukrainę – poinformował szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto w nagraniu na Facebooku. Ukraińskie MSZ poinformowało wcześniej, że pełnomocnik rządu Węgier ds. leżącego na ukraińskim terytorium Zakarpacia Istvan Grezsa jest objęty zakazem wjazdu na Ukrainę i nie został wpuszczony do kraju w związku z prowadzoną przez niego agitacją w czasie wyborów lokalnych.
  • Libia: W niedzielę marynarze niemieckiej fregaty rakietowej Hamburg w ramach unijnej misji IRINI, polegającej na kontroli przestrzegania embarga ONZ na dostawy broni do pogrążonej wojną domową Libii, podjęli próbę zrewidowania tureckiego statku handlowego, płynącego po wodach Morza Śródziemnego. Wywołali tym ostrą reakcję Ankary. Komunikat tureckiego MSZ piętnuje „obłudne i sprzeczne z prawem” traktowanie płynących do Libii tureckich statków handlowych, dodając, że akcja prowadzona była „bez pełnomocnictw i z użyciem siły”. Hamburg miał napotkać ok. 200 km od portu Bengazi kontenerowiec Rosaline A pod banderą turecką. W związku z podejrzeniami postanowiono sprawdzić jego ładunek, jednak wkrótce rewizję przerwano na żądanie władz Turcji.
  • USA: Stany Zjednoczone oficjalnie wycofały się z układu o otwartych przestworzach (Open Skies Treaty). Umożliwia on weryfikowanie ruchów wojsk i przestrzegania układów o ograniczeniu zbrojeń przez państwa sygnatariuszy. Powodem jest nierespektowanie warunków obowiązującej od 2002 r. umowy przez Rosję, co prezydent Donald Trump zarzucał Moskwie wielokrotnie. Państwa europejskie, w tym Francja, Niemcy, Belgia i Hiszpania, wyraziły ubolewanie z powodu tej decyzji, przyznając jednocześnie, że podzielają zaniepokojenie Waszyngtonu działaniami Rosji.
  • Szwajcaria: Dwie kobiety zostały ranne w ataku nożowniczki w centrum handlowym Lugano, przekazuje agencja Reutera, powołując się na dziennik „Blik”. Napastniczka miała najpierw dusić jedną z dwóch zaatakowanych kobiet, a następnie wyciągnąć nóż i pchnęła nim drugą ofiarę, która ciężko ranna została wyniesiona na noszach do karetki pogotowia. Nożowniczka – mieszkanka Lugano – została już aresztowana.
  • Białoruś: „Sytuacja u zachodnich granic kraju budzi zaniepokojenie, choć na razie nie zagraża Białorusi”, stwiedził minister obrony Wiktar Chrenin w państwowej telewizji. W jego opinii na terenie państw sąsiadujących z Białorusią można zaobserwować „wielokrotnie większą liczbę i intensywność operacyjno-bojowych działań przygotowawczych”. „W tym roku szczególnie zauważalne są loty wzdłuż naszej granicy strategicznych bombowców B-52 z kontynentalnej części USA w minimalnej odległości do 30 km od naszej granicy, dodał. Minister poinformował też, że w ramach działań odstraszających w przyszłym roku odbędą się białorusko-rosyjskie manewry „Zachod-2021”, a władze w Mińsku podpisały już kontrakt z Rosją na zakup czterech śmigłowców Mi-35 i kolejnych samolotów Su-30SM.
  • Słowacja: W kraju wprowadzony został drugi stopień zagrożenia terrorystycznego, poinformował rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych Petar Lazarov. Powody decyzji nie są znane. „Ze względów bezpieczeństwa nie możemy podać więcej szczegółów”, oświadczył rzecznik. Jak podkreślił, sam atak na Słowacji jest mało prawdopodobny, ale nie można go wykluczyć. Służby wzmocniły czujność, ale wprowadzenie drugiego stopnia w czterostopniowej skali zagrożenia nie nakłada na obywateli żadnych dodatkowych ograniczeń.
  • Rosyjski okręt wojenny przyłapał amerykańskiego USS John S. McCaina na terytorialnych wodach Rosji na Morzu Japońskim. Ministerstwo Obrony poinformowało, że rosyjski niszczyciel Admirał Winogradow zmusił statek do opuszczenia obszaru pod groźbą staranowania. Według Moskwy okręt nielegalnie naruszył wody terytorialne dziś o godzinie 3:17 GMT na terenie Zatoki Piotra Wielkiego. Po opuszczeniu tego obszaru Amerykanie nie podjęli dalszych prób przekraczania rosyjskiej strefy.
  • Izrael: Benjamin Netanjahu zapowiedział swoją wizytę w Bahrajnie na zaproszenie księcia Salmana al-Khalify. Bahrajn razem ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Sudanem podpisał umowę o normalizacji stosunków z Izraelem, w której pośredniczyły Stany Zjednoczone. To wydarzenie wiąże się z konsolidacją proamerykańskiego sojuszu strategicznego na Bliskim Wschodzie przeciwko Iranowi. Podróż Netanjahu jest odpowiedzią na wizytę delegacji bahrajńskiej w Izraelu, która miała miejsce 18 listopada.
  • Polska: Minister Spraw Zagranicznych Zbigniew Rau zaprzeczył w Polskim Radiu 24 doniesieniom o planowaniu wyjścia Polski z Unii Europejskiej i powiedział, że „Polexit jest absolutnym absurdem i nigdy żadne polityczne ugrupowanie liczące się na polskiej scenie nie formułowało takiego postulatu, a obóz Zjednoczonej Prawicy byłby ostatnim, który by w tych kategoriach próbował myśleć albo prowadzić dyskurs”. Minister odniósł się w ten sposób komentarzy związanych z zapowiadanym wetem budżetu europejskiego. Dodał także, że spotyka się to z „histeryczną reakcją opozycji”, podczas gdy weto stanowi „absolutnie uprawniony element negocjacji” w kwestiach unijnych.
  • Admirał amerykańskiej marynarki wojennej, nadzorujący wywiad wojskowy w regionie Azji i Pacyfiku, złożył niezapowiedzianą wizytę na Tajwanie. Ani Tajwan, ani Stany Zjednoczone nie potwierdziły oficjalnie podróży. W reakcji na wydarzenie, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin Zhao Lijian powiedział, że Chiny „zdecydowanie sprzeciwiają się” jakiejkolwiek formie wymiany między amerykańskimi a tajwańskimi urzędnikami lub tymi, których łączą stosunki militarne. „Strona chińska, w zależności od rozwoju sytuacji, podejmie uzasadnioną i niezbędną odpowiedź”, oświadczył Zhao. Podobne oburzenie wywołała wizyta sekretarza zdrowia USA Alexa Azara w Tajpej w sierpniu oraz podsekretarza stanu Keitha Kracha we wrześniu tego roku.

Argentyna zalegalizuje aborcję? Projekt ustawy prezydenta będzie dziewiątą próbą

Argentyński przywódca opowiada się także za powszechną edukacją seksualną i propagowaniem świadomego macierzyństwa. 

UE: Czemu sprzeciwia się Polska? Wyjaśniamy na czym polega mechanizm dotyczący praworządności

Polska i Węgry zablokowały unijny budżet ze względu na powiązanie unijnych funduszy z przestrzeganiem praworządności przez państwa członkowskie. Na czym polega mechanizm? Czy zamrożone środki przepadną, jeśli naruszenia nie zostaną usunięte?

 

Prace nad mechanizmem uzależnienia wypłaty unijnych środków od praworządności rozpoczęły …

Wszystko co ważne w Europie i na świecie na EURACTIV.pl

Zapraszamy także do czytania codziennego przeglądu informacji z europejskich stolic – The Capitals – aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami w Unii Europejskiej.