Koronawirus: Ukraina całkowicie zamyka granice. Czy także dla własnych obywateli?

Ukraińskie przejście graniczne, źródło: Wikipedia, fot. Mws.richter (CC BY-SA 3.0)

Ukraiński prezydent zapowiedział całkowite zamknięcie granic w kraju, nawet dla Ukraińców. Chodzi o zabezpieczenie kraju przed koronawirusem. Ale dziś rząd w Kijowie zasugerował, że obostrzenie może nie objąć jednak wszystkich obywateli.

 

W związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 od środy (25 marca) stan nadzwyczajny obowiązuje już na całej Ukrainie. Ma obowiązywać przynajmniej do 24 kwietnia. Na jego mocy ograniczono transport publiczny i zakazano imprez masowych oraz zgromadzeń. Możliwe jest także przymusowe przeprowadzenie testów na obecność nowego patogenu oraz przymusowe poddawanie chorych osób hospitalizacji. Do ewentualnej pomocy służbom medycznym oddelegowano policjantów oraz żołnierzy Gwardii Narodowej.

Postanowiono również od dzisiejszego (27 marca) wieczora zamknąć cały pasażerski ruch przez granicę kraju. Dotąd była ona zamknięta jedynie dla cudzoziemców. „Jest to konieczne, gdyż w ostatnich tygodniach widzimy, że jedynym źródłem koronawirusa na Ukrainie był napływ obywateli z zagranicy i ten napływ trwa. To zwiększa liczbę osób zakażonych tym wirusem” – powiedział ukraiński premier Denys Szmyhal.

Dotąd na Ukrainie stwierdzono tylko 218 zakażeń SARS-CoV-2 i 5 zgonów z tego powodu, ale nawet same ukraińskie władze informują, że możliwości diagnostyczne są zbyt małe, aby ukazać całą skalę epidemii na Ukrainie. Do tego służba zdrowia na Ukrainie jest zupełnie nieprzygotowana do nagłego pojawienia się wielu chorych.

„Ze względu na niereformowaną i niszczoną latami państwową opiekę medyczną, liczba ofiar może być u nas katastrofalna” – przyznał minister zdrowia Illia Jemeć. „Już niemożliwe jest ratowanie życia tylko maseczkami i środkami dezynfekującymi. Trzeba działać zdecydowanie, z chirurgiczną precyzją” – dodał.

Minister wezwał też do natychmiastowego utworzenia przy resorcie zdrowia sztabu operacyjnego do walki z koronawirusem, w skład którego weszliby także przedstawiciele innych ministerstw.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Co z tym zamknięciem granic?

Na razie jednak władze postanowiły jeszcze bardziej uszczelnić granicę. Jeszcze do niedawna same organizowały powroty dla swoich obywateli z zagranicy. Jeszcze dwa dni temu z Przemyśla do Lwowa odjechały dwa specjalne pociągi kolei ukraińskich, którymi ewakuowano Ukraińców z Polski. Z Pragi przyleciał też specjalny samolot z 208 osobami na pokładzie.

Każdy Ukrainiec, który wrócił w ostatnich dniach do domu jest zobowiązany do odbycia w swoim miejscu zamieszkania 14-dniowej kwarantanny. Według danych MSZ w Kijowie z akcji powrotów skorzystało już ponad 80 tys. osób. Nie wiadomo, ile osób wróciło natomiast na własną rękę.

Teraz jednak wstrzymana zostanie jakakolwiek transgraniczna komunikacja pasażerska. Gdy w środę ogłaszał to premier Szmyhal wydawało się, że utrzymany zostanie transport samochodami prywatnymi oraz piesze przejścia graniczne. Ale we wczorajszym (26 marca) wystąpieniu telewizyjnym prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił, że granice zostaną zamknięte całkowicie.

Ze słów głowy państwa wynikał więc zupełnie inny scenariusz niż z dzień wcześniejszej wypowiedzi szefa rządu. „Tak restrykcyjne kroki są niezbędne w związku z rozprzestrzenianiem się zakażeń koronawirusem. Obywatele, którzy nie powrócą do dzisiejszego wieczora, nie będą już mogli tego przez jakiś czas zrobić. Zaopiekują się nimi ukraińskie służby dyplomatyczne oraz ukraińskie społeczności na świecie” – powiedział Zełenski.

Od razu pojawiły się jednak opinie, że takie działanie będzie sprzeczne z konstytucją, a konkretnie z jej 33. artykułem, który wprost mówi o tym, że obywatel Ukrainy nie może być w dowolny sposób pozbawiony prawa powrotu na Ukrainę. Do końca nie wiadomo więc, jaką formę przybierze dzisiejsze wieczorne zamknięcie ukraińskich granic.

Ale na wieść o możliwym całkowitym zamknięciu granic tysiące Ukraińców pracujących w Polsce postanowiło szybko wrócić do swojej ojczyzny. Lokalne polskie media, np. portal „Wirtualny Chełm”, informują o dużych kolejkach do przejść granicznych z Ukrainą. Przed przejściem w Dorohusku czeka na piesze przekroczenie granicy ponad 1,7 tys. osób. Od rana polskie służby graniczne miały już odprawić natomiast 2,5 tys. Ukraińców.

Koronawirus: Stolica Finlandii odcięta od świata

Helsinki, czyli fińska stolica, nadal odcięta od reszty Finlandii. Będzie ją można opuścić tylko w specjalnych okolicznościach.

Zełenski: Lekarze są teraz naszymi cyborgami

Jednocześnie prezydent Zełenski wyraził podziw dla przedstawicieli służby zdrowia. Dodał, że lekarze powinni być wynagradzani na równi z wojskowymi i ogłosił podniesienie pensji wszystkich pracowników służby zdrowia. Za pracę w szpitalach, w których leczeni mają być chorzy na Covid-19, przysługiwać będą także specjalne dodatki do wynagrodzenia. Nie podano jednak o jakie stawki chodzi.

Zełenski stwierdził też, że „każdy ukraiński lekarz jest teraz cyborgiem, stojącym na straży zdrowia całego narodu”. W ten sposób nawiązał do żołnierzy i ochotników, którzy w 2014 r. bronili przed prorosyjskimi separatystami lotniska w Doniecku przez ponad 240 dni mimo przeważającej przewagi atakujących. Jeden z separatystów powiedział potem dziennikarzom, że na lotnisku „walczą chyba cyborgi, a nie ludzie”. Określenie „cyborg” przylgnęło więc do żołnierzy i ochotników walczących na wschodzie Ukrainy.

W rejonie Donbasu, mimo pandemii i obowiązujących rozejmów, wciąż dochodzi do incydentów i wymiany ognia. Najczęściej to ze strony pozycji separatystycznych ostrzeliwane są pozycje ukraińskiej armii. Żołnierzom stacjonującym na linii frontu dostarczono już 1 tys. testów na koronawirusa. Mają być oni regularnie poddawani kontrolom. Na razie w ich szeregach nie stwierdzono ani jednej infekcji. Natomiast władze separatystycznych samozwańczych republik Ługańskiej i Donieckiej poinformowały o wykryciu po zaledwie jednym przypadku.

Koronawirus: Czy można się zakazić drugi raz?

Czy przejście infekcji koronawirusem wytwarza odporność na patogen oraz czy można się nim zakazić powtórnie?