Koronawirus: Rosja wysłała do Włoch pomoc medyczną

Samolot typu Ił-76, źródło: Wikipedia, fot. Vitaly V. Kuzmin (CC BY-SA 4.0)

Czternaście rosyjskich wojskowych samolotów transportowych Ił-76 przywiozło do Włoch sprzęt medyczny, testy na obecność koronawirusa oraz około 100 specjalistów w dziedzinie medycyny. Na paczkach umieszczono napis: „Pozdrowienia z Rosji”.

 

Rosyjskie samoloty wylądowały na wojskowym lotnisku Pratica di Mare nieopodal Rzymu. Siedem z nich w niedzielę (22 marca), kolejne dwa dzień później, a następne pięć dzisiaj. Wyładowywane z nich opakowania z maseczkami, kombinezonami czy ochronnymi goglami oklejono nalepkami, na których znalazły się rosyjskie i włoskie flagi oraz oraz napis w aż trzech językach o treści „Pozdrowienia z Rosji”.

Oprócz języków rosyjskiego i włoskiego użyto także angielskiego. Anglojęzyczna wersja napisu – „From Russia with Love” – nawiązuje do nakręconego w 1963 r. brytyjsko-amerykańskiego filmu o przygodach Jamesa Bonda z Seanem Connerym w roli głównej.

Przywiezieni samolotami rosyjscy specjaliści zostali podzieleni na 8 grup, a każda nich składa się z wirusologa lub epidemiologa, anestezjologa, lekarza specjalizującego się w chorobach oddechowych oraz specjalistycznie przeszkolone pielęgniarki. Dodatkowo każdej z grup towarzyszy tłumacz. Każda z nich ma także swój zestaw sprzętu diagnostycznego i dezynfekcyjnego oraz wyprodukowane w Rosji testy na obecność koronawirusa.

Według rosyjskich mediów przysłana do Włoch grupa ekspertów jest doświadczona w walce z chorobami zakaźnymi, ponieważ pracowali oni już przy zwalczaniu epidemii wirusa Ebola w Afryce, a także zajmowali się przeciwdziałaniem rozwojowi w Rosji epidemii wąglika oraz afrykańskiego pomoru świń. Nie mają jednak – w odróżnieniu od ekspertów przysłanych do Włoch z Chin – doświadczenia w walce z koronawirusem SARS-CoV-2. W Rosji stwierdzono dotąd tylko 444 przypadki zakażenia tym patogenem i 1 zgon z tego powodu.

Rosyjską pomoc dla Włoch zorganizowano po sobotniej (21 marca) rozmowie telefonicznej między prezydentem Rosji Władimirem Putinem oraz włoskim premierem Giuseppe Conte. Całą operację przeprowadzono bardzo szybko. Pierwsze samoloty startowały z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski już niecałą dobę później.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Pomoc bardziej polityczna niż medyczna?

Transport sprzętu i ekspertów do Włoch zorganizowali wojskowi. To ważny szczegół wskazujący na wagę tej operacji. Zwykle w Rosji tego typu działania podlegają cywilnemu Ministerstwu Sytuacji Nadzwyczajnych. Tymczasem teraz transport nadzoruje Ministerstwo Obrony. Dlatego rosyjskie media zwracają uwagę na mocno polityczny i propagandowy charakter tej operacji.

Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych ma takie same możliwości logistyczne co Ministerstwo Obrony, także posiada duże transportowe samoloty Ił-76 (aż 74 egzemplarze). To ten resort wysyłał niedawno pomoc humanitarną po klęskach żywiołowych m.in. do Grecji, Turcji, Indonezji czy Jemenu. Stąd podejrzenia, że specjalny charakter rosyjskiej pomocy medycznej dla Włoch ma na celu przełamanie europejskiej izolacji Moskwy, która jest wynikiem aneksji w 2014 r. Krymu oraz wsparcia prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy.

Bliski Kremlowi (i uważany za nieformalnego doradcę Putin) politolog Siergiej Markow wprost napisał nawet na Facebooku, że celem Moskwy jest uzyskanie zniesienia unijnych sankcji wobec Rosji. Włochy w podzięce za obecną pomoc miałyby zablokować ich przedłużanie. Ministrowie spraw zagranicznych muszą to robić co 6 miesięcy – w marcu oraz wrześniu każdego roku. W tym miesiącu doszło już do ich przedłużenia.

Moskwa zaproponowała Włochom nie tylko sprzęt, lekarzy i pielęgniarki, ale także… żołnierzy. Rosjanie mieliby wesprzeć włoskie siły w patrolowaniu miast i zatrzymywaniu osób, które łamią warunki kwarantanny bądź obowiązkowej izolacji. Ale Włochy, jako państwo członkowskie NATO, akurat tej pomocy odmówiły.

Jednak nie bez znaczenia może być dla Rzymu to, że realna pomoc dla tego kraju płynie z takich państw jak Chiny, Kuba czy Rosja. Tymczasem USA, choć formalnie są bliskim sojusznikiem Włoch i mają w tym kraju swoje bazy wojskowe, takiej pomocy nie przesłały. Stany Zjednoczone same jednak walczą z epidemią koronawirusa. USA po względem liczby zachorowań są już na trzecim miejscu na świecie – po Chinach i Włochach.

Koronawirus: Europa w poszukiwaniu respiratorów

Jednym z najbardziej poszukiwanych na świecie towarów w ostatnim czasie są urządzenia wspierające funkcje oddechowe u pacjentów. Respiratory są więc coraz mniej dostępne na rynku, a ich cena wzrosła. Polscy inżynierowie opracowali jednak sposób podłączania do jednego urządzenia dwóch pacjentów.

 

Wiele …

Polska nie blokowała rosyjskich samolotów

W rosyjskich rządowych mediach (np. w agencji Sputnik) pojawiły się informacji o rzekomym utrudnianiu przez Polskę przelotu samolotów z transportem do Włoch przez Polskę. Według serwisu Flightradar24 rosyjskie Iły-76 poleciały nie najkrótszą drogą na południowy-zachód (czyli nad Białorusią, Polską, Czechami i Austrią), ale na południe nad Morzem Czarnym, a potem nad Morzem Śródziemnym oraz nad niewielkimi fragmentami Turcji, Grecji i Albanii. Trasa przelotu zamiast 2 tys. kilometrów liczyła więc 3 tys. kilometrów.

O rzekomych utrudnienia napisał na Twitterze szef komisji spraw zagranicznych w rosyjskim Senacie Aleksiej Puszkow, który znany jest z częstego atakowania w ten sposób różnych państw lub krytykowania ich rzekomo antyrosyjskich działań. Ale Ministerstwo Obrony Rosji nie potwierdziło tych rewelacji, ani nie tego czy w ogóle występowało do państw członkowskich NATO o zgodę na przelot wojskowych (a nie cywilnych) maszyn przez ich przestrzeń powietrzną. Uzyskanie takiej zgody mogłoby trwać dłużej niż lot „na około”.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdementowało rewelacje Puszkowa i poinformowało, że Warszawa nie wydała żadnych zakazów odnośnie lotniczego tranzytu pomocy medycznej dla Włoch.

#fakenews alert!! Czas napięcia zw. z epidemią wykorzystywany jest także do rozbijania jedności europejskiej i transatlantyckiej. (poprzez dezinformacje). Żaden samolot lecący z pomocą dla Włoch nie został zablokowany. Polska przestrzeń powietrzna dla tranzytu jest otwarta.Bądźmy uważni!” – napisał na Twitterze wiceszef polskiego MSZ Marcin Przydacz.

Również ​rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Paweł Łukaszewicz zaprzeczył, aby ktokolwiek w Polsce utrudniał Rosji dostarczenie pomocy medycznej do Włoch. „To kłamstwo, że nie chcieliśmy przepuścić rosyjskich samolotów” – powiedział portalowi Onet.pl.

Wiele wskazuje więc na to, że strona rosyjska od początku planowała przelot okrężną drogą i nie występowała nawet do Polski o zgodę na przelot. Rosyjskie samoloty wojskowe, wiozące nie tylko duże ładunki, ale nawet wojskowe ciężarówki Kamaz, na których zainstalowano mobilne stacje dezynfekcyjne, zrobiły także międzylądowanie w Soczi nad Morzem Czarnym, aby uzupełnić paliwo.

Włochy: Śmiertelność z powodu koronawirusa rośnie. Dlaczego?

Prawie 800 osób zmarło wczoraj we Włoszech z powodu zakażenia koronawirusem, dziś kolejne 651.