KE uruchamia Mechanizm Ochrony Ludności ws. koronawirusa

źródło: health.mil, fot. U.S. Air Force Photo by Senior Airman Dustin Mullen (CC0 Public Domain)

Unijny Mechanizm Ochrony Ludności uruchomiono na wniosek Francji. Chodzi o to, aby ułatwić ewakuację z Chin obywateli państw członkowskich. W prowincji Hubei trwa bowiem epidemia koronawirusa wywołującego ostre zapalenie płuc.

 

Epidemia, która wybuchła w mieście Wuhan kosztowała już życie 132 osób. Ponad 6 tys. jest zarażonych. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie ogłosiła jednak dotąd globalnego alertu epidemiologicznego. Komitet kryzysowy spotka się jednak dziś (30 stycznia) w Genewie. „Cały świat musi być czujny, cały świat musi działać” – powiedział wczoraj w Genewie dyrektor WHO ds. programów ratunkowych Michael Ryan.

Ewakuacja obywateli UE z Chin

Tymczasem kraje europejskie chcą ewakuować ze strefy zagrożenia w prowincji Hubei swoich obywateli, którzy wyrazili chęć powrotu na Stary Kontynent. Chodzi o obywateli 14 państw członkowskich Unii Europejskiej – Austrii, Belgii, Bułgarii, Niemiec, Hiszpanii, Finlandii, Włochy, Łotwy, Holandii, Portugalii, Rumunii, Wielkiej Brytanii oraz Polski.

To jednak trudna operacja. W Wuhan i sąsiednich miastach trwa izolacja sanitarna. Oznacza to m.in. wyłączenie komunikacji publicznej oraz zamknięcie lotnisk i dworców kolejowych. Dlatego do sprowadzenia Europejczyków będzie potrzebne wynajęcie specjalnych samolotów. Upadł plan wysłania po nich wojskowych maszyn transportowych. Władze Chin wolą bowiem zdecydowanie samoloty cywilne.

Te jednak trzeba wynająć. Unia Europejska nie dysponuje własną flotą transportową, a nie wszystkie kraje członkowskie mają środki na wynajem czarterów. Dlatego, dzięki współpracy w ramach UE, można takimi kosztami się podzielić. W celu wsparcia finansowego takiej operacji Komisja Europejska uruchomiła Mechanizm Ochrony Ludności, który służy zwalczaniu skutków kataklizmów i klęsk żywiołowych.

KE będzie dzięki temu nie tylko współfinansować loty, ale także koordynować ich organizację i pośredniczyć w rozmowach z władzami Chin. „Grupa, która chce wyjechać z Chin, a nie może teraz tego zrobić, liczy obecnie 600 osób. Francja uruchomiła Mechanizm Ochrony Cywilnej, poprzez nasze centrum reagowania kryzysowego. Chodziło o koordynację powrotu Europejczyków z Wuhan samolotami” – tłumaczył wczoraj w Brukseli komisarz ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarčič. Odbyło się już spotkanie koordynacyjne z przedstawicielami państw członkowskich w tej sprawie.

Na początek UE zmobilizowała dwa samoloty. Udało się to dzięki pomocy Francji, która w rejonie zagrożenia wirusem ma najwięcej swoich obywateli. Pierwszym samolotem ma wrócić ok. 250 Francuzów, drugim – ok. 100 obywateli innych państw członkowskich. Z kolejnych samolotów również będą mogli skorzystać obywatele wszystkich państw członkowskich UE (także po brexicie Wielkiej Brytanii). Muszą jednak oficjalnie przesłać swoje zgłoszenie oraz wykazać, że nie mają objawów zakażenia koronawirusem.

Unijne kraje chcą ewakuować swoich obywateli z Wuhan

Kolejne państwa członkowskie UE deklarują, że pomogą swoim obywatelom w wydostaniu się z chińskiego miasta, gdzie wybuchła epidemia nowego koronawirusa. Mówią o tym już m.in. władze Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Belgii. Być może ewakuację będą koordynować służby unijne.

 

Epidemia …

Pierwszy przypadek wirusa w Finlandii

Tymczasem w Finlandii stwierdzono pierwsze zachorowanie na nowego koronawirusa. Poinformował o tym fiński Narodowy Instytut Zdrowia i Opieki Społecznej. Wirusa stwierdzono u turysty z Chin, który odwiedził położoną na północy kraju Laponię. Mężczyzna trafił już do izolatki w szpitalu.

Udało się także zidentyfikować 15 osób, z którymi chory Chińczyk miał kontakt i również je zbadać. Mężczyzna przyleciał do Finlandii czując się dobrze, ale już na miejscu dostał wysokiej gorączki. Ponieważ przyleciał z miasta Wuhan, natychmiast powiadomił o swoim stanie fińskie służby medyczne.

Dotąd poza Chinami stwierdzono 60 przypadków zakażenia koronawirusem 2019-nCoV. W Europie do zakażeń doszło we Francji i Niemczech. Szczególnie niepokojący jest przypadek niemiecki. Zachorowało bowiem kilka osób, które nigdy nie były w Chinach, a źródłem ich zakażenia była kobieta, która przybyła do Niemiec z Chin służbowo i nie miała świadomości, że jest nosicielką groźnego wirusa.

Niemcy: Pierwsze zakażenia koronawirusem. Chorzy nie byli w Chinach

W Niemczech potwierdzono pierwsze przypadki zakażenia nowym wirusem ostrego zapalenia płuc, którego epidemia wybuchła w chińskim mieście Wuhan w prowincji Hubei. Nikt z chorych nie był jednak w Azji. Zarazili się od współpracownicy jednego z nich, która przyjechała z Chin.

 

Oznacza …