Czterdziestotysięczne Elmali w prowincji Antalya leży w centrum półwyspu (i subregionu) Teke, antycznej Licji. U podnóża góry liczące po kilka wieków domy z cedru i jasnego kamienia z epoki osmańskiej. Elmali to jedno z najstarszych ludzkich siedlisk w regionie – odkryto tu ślady bytności człowieka sprzed 5 tys. lat. Tu także wybijano pierwsze na półwyspie monety, ich bezcenną kolekcję można obejrzeć w muzeum; najcenniejsze pochodzą z V wieku p.n.e.

Miasteczko szczyci się też pięknym meczetem, wzniesionym w 1610 r. O zachodzie słońca z jego minaretu muezin wzywa wiernych na ostatnią dziś modlitwę. To zarazem zapowiedź, że niebawem można zasiąść do jedynego tego dnia posiłku. Nasz pobyt w Elmali przypada bowiem na koniec maja, trwa jeszcze ramadan, miesiąc postu.

My zjemy przepyszny iftar (ramadanowa kolacja) w osmańskim domostwie o wyściełanych dywanikami wnętrzach, zamienionym w dom kultury. Podejmuje nas burmistrz Ümit Öztekin ze świtą – w sumie dziewięć osób, głównie jego ludzie z ratusza.

Burmistrz ma 15-letni staż w Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (w Elmali AKP sprawuje władzę od czterech lat, a przez 11 Öztekin był jej lokalnym szefem). I otwarcie wychwala trwające tyle samo rządy w całym kraju: wzrost PKB z 2 tys. do 11 tys. dol. na głowę, poprawa standardu życia, wyższy poziom opieki społecznej i coraz powszechniejszy dostęp do służby zdrowia.

– A w domach niemal wszyscy mają pralki i zmywarki! – entuzjazmuje się Ümit Öztekin.

Turcja: Będą przyspieszone wybory parlamentarne i prezydenckie

Prezydent Turcji ogłosił tę decyzję po spotkaniu z liderem Partii Ruchu Narodowego. Głosowanie ma się odbyć 24 czerwca. Jednocześnie turecki parlament po raz siódmy przedłużył stan wyjątkowy, który wprowadzono po nieudanej próbie puczu wojskowego z lipca ubiegłego roku.
 
Prezydent Turcji Recep …

Krajobraz pełen szklarni

Okolice Elmali słyną z jabłek (10 proc. produkcji całej Turcji) i ze szklarni (głównie pomidory, ogórki, zielona papryka i bakłażany).

– To AKP zachęciła rolników do budowy większych szklarni. Teraz mogą wysyłać owoce i warzywa na eksport, wcześniej tego nie było – zapewnia burmistrz.

Dystrykt Elmali ma dziś 2 tys. hektarów pod szkłem, które dają w sumie 200 mln euro rocznego dochodu.

Przy kolacji, a przede wszystkim przy kawie i papierosach (Turcy to zawzięci palacze) na podwórku pod gołym niebem, przy świetle księżyca, burmistrz i jego świta zdradzają grupie dziennikarzy z Polski, jak szykują AKP do wyborczego zwycięstwa.

– Te wybory będą najtrudniejsze ze wszystkich – odzywa się jeden z nich. – Bo ludzie mają już dość obowiązującego niemal od dwóch lat stanu wojennego [wprowadzono go po próbie wojskowego przewrotu w lipcu 2016 r. – red.], żyje im się gorzej niż jeszcze parę lat temu, kryzys daje się we znaki.

Najważniejsze problemy? Rosnące ceny paliw, inflacja i najniższy w historii kurs tureckiej liry względem dolara. W 2005 r. aż 80 proc. Turków popierało wstąpienie kraju do UE, dziś tyle samo jest przeciwnych członkostwu – zapewniają nasi rozmówcy.

Turcja: Opozycja planuje wystawić wspólnego kandydata w wyborach prezydenckich

Przyspieszone wybory prezydenckie i parlamentarne odbędą się w Turcji w przyszłym miesiącu. Największe ugrupowanie opozycyjne – świecka i socjaldemokratyczna Republikańska Partia Ludowa (CHP) wyznaczyła już swojego kandydata na prezydenta. Jest już także bliska osiągnięcia porozumienia z prawicowymi partiami opozycyjnymi, aby …

Turek zawsze otworzy gościowi drzwi

Burmistrz Öztekin prognozuje wygraną Recepa Tayyipa Erdogana w wyborach prezydenckich, ale w II turze, 8 lipca. – Zwyciężyć w pierwszej, to raczej niemożliwe.

A co z parlamentem?

– Jeśli kurdyjska HDP zdobędzie w nim więcej niż 10 proc. miejsc [taki wynik uzyskała w ostatnich wyborach w 2015 r. – red.], AKP straci część wpływów, a wraz z nimi nawet parlamentarną większość. Nasi ludzie składają więc wizyty w domach, przypominając dokonania partii i objaśniając zagrożenia, jakie przyniosłoby zwycięstwo opozycji.

AKP stworzyła w całym kraju „społeczny system trójkowy” (zarządza nim poprzez aplikacje elektroniczne). Taką lotną ekipę tworzą: doświadczony działacz partyjny, przedstawicielka kobiet i jakiś młodzieżowiec.

– W Elmali nasze trójki odwiedzą każdy dom i mieszkanie. U nas gościnność to rzecz naturalna, Turek zawsze otworzy gościowi drzwi – zapewnia burmistrz.

Lokalny szef AKP wybrał 15 najlepszych działaczy z Elmali, ci podzielili się dzielnicami i odwiedzają dom po domu.

– Powoduje nami miłość do kraju i do Erdogana – mówią elmalijscy notable.

– Ja spełniam ten partyjny obowiązek z przyjemnością, oczywiście po godzinach urzędowania – zapewnia burmistrz. W sobotę i niedzielę jego „trójka” złożyła 48 przedwyborczych wizyt. – Rozmawiamy i z przeciwnikami. Pytamy, co im się w poczynaniach władzy nie podoba. I przypominamy, jak źle było w kraju przed 2002 r., zanim steru rządów nie przejęła AKP.

Ümit Öztekin był niedawno na spotkaniu burmistrzów z prezydentem Erdoganem w Ankarze, wrócił podbudowany. – Codziennie, niemal do samego dnia wyborów będę odwiedzał mieszkańców Elmali – deklaruje.

Już poza kampanią, gdy gdzieś odbywa się pogrzeb czy wesele, działacze AKP też składają rodzinie wizytę. Owe spotkania są raportowane centrali.

Turcja: 104 wyroki dożywocia za udział w nieudanym puczu z 2016 r.

Sąd w Izmirze na zachodzie kraju skazał w sumie ponad 150 osób, głównie byłych wojskowych, za próbę zbrojnego obalenia prezydenta i rządu oraz „członkostwo w organizacji terrorystycznej”. Część osądzonych otrzymała jednak niższe wyroki. Uniewinniono także prawie 130 osób.
 
Wczorajszy (21 maja) …

Frekwencja na pewno będzie wysoka

Na 40 tys. mieszkańców Elmali 30 tys. ma prawo do głosowania, a korzysta zeń 25-27 tys. Zresztą w całej Turcji frekwencja wyborcza jest tradycyjnie wysoka. W Elmali sięgała ostatnio 88-89 proc.

W przeprowadzonym w marcu sondażu AKP zdobyła tu 49 proc. głosów, na drugim miejscu była największa opozycyjna Republikańska Partia Ludowa (CHP) z 26 proc., na trzecim nowo powstała Dobra Partia z 11 proc., na czwartym nacjonalistyczna MHP z 9 proc. i na piątym kurdyjska HDP z 1 proc.

Od wyniku niedzielnego głosowania zależy, czy rządząca od końca 2002 r. AKP utrzyma władzę oraz, co ważniejsze, czy nastąpi reelekcja Recepa Tayyipa Erdogana. Jeśli obecny prezydent wygra, to – zgodnie z wynikiem ubiegłorocznego referendum konstytucyjnego wprowadzającego system prezydencji – otrzyma pełnię władzy w kraju.

 

Artykuł opublikowany w ramach partnerstwa EURACTIV.pl z Gazetą Wyborczą.