INSTEX: Barterowa pomoc Europy dla Iranu w walce z koronawirusem? USA przeciwne

Mohammad Dżawad Zarif, źródło: Wikipedia/Tasnim News Agency, fot. Hamed Malekpour (Creative Commons Attribution 4.0 International license)

Mohammad Dżawad Zarif, źródło: Wikipedia/Tasnim News Agency, fot. Hamed Malekpour (Creative Commons Attribution 4.0 International license)

W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy użyto systemu wymiany barterowej między Iranem a Unią Europejską. Powstał on w 2019 r., aby ominąć amerykańskie sankcje. Teraz Europa wykorzystała go do wysyłki sprzętu medycznego, który jest potrzebny do walki z epidemią koronawirusa.

 

31 marca udało się przeprowadzić pierwszą transakcję przy użyciu specjalnego mechanizmu wymiany barterowej (INSTEX – Instrument in Support of Trade Exchanges), który pozwala państwom europejskim na handel z Iranem, omijając nałożone przez USA sankcje.

Jak działa INSTEX, czyli Instrument Wsparcia Wymiany Handlowej z Iranem założony przez Francję, Niemcy i Wielką Brytanię? Jest to mechanizm, który umożliwia transakcje handlowe bez użycia amerykańskiego systemu SWIFT, wykorzystywanego przy okazji transakcji międzynarodowych. Dzięki temu zabiegowi nie ma potrzeby wykorzystywania państwowych systemów finansowych, a tym samym można ominąć nałożone przez USA sankcje na państwa i przedsiębiorstwa, które handlują z Iranem. Teoretycznie.

Nic więc dziwnego, że jeszcze przed inauguracją systemu w 2018 r. amerykański sekretarz skarbu zapowiadał sankcje na handel oparty o INSTEX. Do tej pory USA nie podjęły jednak w tym kierunku żadnych działań.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

INSTEX

Nie byłoby potrzeby uruchamiania podobnego mechanizmu, gdyby nie zasadnicza zmiana kursu amerykańskiej polityki zagranicznej względem Iranu po objęciu urzędu prezydenta przez Donalda Trumpa w styczniu 2017 r. Wcześniej, za prezydentury Baracka Obamy, Amerykanie postawili na bardziej ugodowe podejście do reżimu ajatollahów, co poskutkowało podpisaniem w lipcu 2015 r. umowy atomowej (JCPOA) przez USA, Iran i cztery inne światowe mocarstwa. Jednak administracja Trumpa, uznając, że umowa nie leży w interesie amerykańskim w maju 2018 r. wycofała się z porozumienia.

Unia Europejska starała się podtrzymać je przy życiu, ale widząc bezskuteczność takich zabiegów, zaczęła myśleć o samodzielnym ułożeniu relacji z Iranem. Dzięki współpracy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec (E3) powstał więc system umożliwiający handel pomiędzy krajami europejskimi i Iranem, który omija amerykańskie sankcje. Celem mechanizmu INSTEX było podtrzymanie współpracy gospodarczej z Teheranem, przy jednoczesnym zapewnieniu, że przez rząd Hasana Rouhaniego będzie przestrzegał założeń porozumienia nuklearnego.

Jednak mimo dobrych chęci, od momentu wypowiedzenia umowy przez Amerykanów, Europa nie była w stanie poprawić stosunków z Iranem. INSTEX nie działał, Europejczykom nie udawały się kolejne naciski na administrację Trumpa, a czarę goryczy w stosunkach państw zachodnich z Iranem przelało zabójstwo przez Amerykanów generała Kasema Sulejmaniego, de facto drugiej osoby w Iranie, 2 stycznia br. Znamienne było to, że zaraz po fakcie Unia Europejska próbowała podjąć się mediacji między USA a Iranem, ale irański minister spraw zagranicznych Javad Zarif odrzucił propozycję spotkania z Josepem Borrellem w Brukseli. Uznał bowiem, że rozmowy z Europą na ten temat są bezprzedmiotowe.

Koronawirus: Kiedy odbędą się wybory prezydenckie?

Jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu – zakłada przyjęta wczoraj nowelizacja jednej z ustaw tzw. tarczy antykryzysowej. Posłowie PiS złożyli ten projekt projekt kilka godzin przed głosowaniem. 

Trudna współpraca

Nic więc dziwnego, że od czasu powstania INSTEX-u w styczniu 2019 r., państwom w niego zaangażowanym nie udało się przeprowadzić żadnej transakcji handlowej. Iran i państwa E3 wzajemnie oskarżały się o opóźnienia i nieefektywność projektu. Dodatkowo od momentu wycofania się z umowy nuklearnej Donald Trump systematycznie zwiększał sankcje wobec Iranu, przede wszystkim te ograniczające możliwości eksportowe Teheranu, a Iran miał pretensje, że Europa nie sprzeciwia się tej polityce.

Dlatego dopiero teraz – w obliczu walki z koronawirusem – mechanizm mógł zostać wykorzystany po raz pierwszy. Do Iranu dostarczono sprzęt medyczny, co zresztą było zgodne z pierwotnymi założeniami INSTEX-u, który miał Teheranowi zapewnić środki medyczne czy podstawowe produkty spożywcze. Irańskie władze udaną transakcję traktują jako dobry znak, jednak uważają pomoc płynącą z Europy za niewystarczającą. Przedwczoraj (6 kwietnia) rzecznik irańskiego MSZ Abbas Mousavi poinformował, że dostarczono środki o wartości kilkuset tysięcy euro. Jego zdaniem jest to dużo mniej niż wynikało z wcześniejszych ustaleń irańsko-europejskich.

Doktor Bartosz Bojarczyk z Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej z innych powodów, ale równie sceptycznie podchodzi do unijnego projektu. „Został stworzony system nieaktywny. Pomoc humanitarna państw europejskich została przez Unię Europejską sformalizowana przy użyciu mechanizmu INSTEX, który z założenia miał być narzędziem gospodarczym, a nie humanitarnym”. Dodaje, że szanse na większą efektywność systemu są niewielkie. „Państwa Unii wzięły na siebie zbyt duże zobowiązanie. Wątpliwe żeby to narzędzie zostało wykorzystane do czegoś więcej niż działania humanitarne” – mówi w rozmowie z EURACTIV.pl.

Austria ma już plan zakończenia "lockdownu"

Wiedeń myśli o zakończeniu tzw. lockdownu, czyli specjalnych epidemiologicznych obostrzeń, które mają pomóc w walce z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2. Które państwa również rozważają taką możliwość?

USA mówią „nie”

Władze w Teheranie zwróciły się też do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) o pożyczkę w wysokości 5 miliardów dolarów na walkę z koronawirusem. Wcześniej MFW poinformował, że przeznaczy 50 miliardów dolarów na pomoc krajom najbardziej dotkniętym walką z wirusem COVID-19. Iran pod względem liczby zachorowań jest 7. na świecie, jednak wniosek teherańskiego rządu został odrzucony po wecie Waszyngtonu.

Na nic zdały się więc chęci szefostwa Funduszu – w wywiadzie dla Financial Times Kristalina Georgieva – dyrektor zarządzająca MFW – mówiła, że Fundusz zamierza pomóc Iranowi. Gdyby nie weto USA, byłaby to pierwsza umowa pomiędzy Międzynarodowym Funduszem Walutowym a Iranem od 1960 r.

Prezydent Trump nie ustępuje też w kwestii sankcji pomimo apelu irańskich władz o zniesienie restrykcji na czas walki z epidemią. USA nałożyły kolejne sankcje na firmy, które ułatwiały handel z Teheranem m.in. chińskie Dalian Golden Sun Import & Export Co. czy SPI International Proprietary Limited z RPA. Jak podaje w oficjalnym komunikacie Departament Stanu, przedsiębiorstwa te importowały z Iranu produkty petrochemiczne.

Na twitterze Javad Zarif działania USA określił mianem „medycznego terroru w trakcie epidemii COVID-19”. O złagodzenie sankcji wobec Iranu w czasie epidemii apelują też organizacje międzynarodowe i politycy z całego świata. Jeden z kandydatów Partii Demokratycznej na prezydenta USA Joe Biden opublikował w tej kwestii oficjalne oświadczenie, a pomysł wspiera m.in. była przedstawicielka UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federica Mogherini. Do zniesienia ograniczeń wzywa Trumpa też Human Rights Watch.

Koronawirus: Szwedzki rząd chce zwiększyć swoje uprawnienia

Mimo łagodnego podejścia szwedzkich władz do przeciwdziałania pandemii, rząd w Sztokholmie chce dodatkowych prerogatyw na okres trzech miesięcy.

Iran w walce z wirusem

Pogrążony w kryzysie gospodarczym spowodowanym sankcjami Iran ma szczególne trudności w zmaganiach z epidemią koronawirusa. Ponad 62 tys. chorych i 3 872 zgony stawiają kraj w dramatycznej sytuacji ekonomicznej i humanitarnej. Według WHO i niezależnych obserwatorów, oficjalne statystki podawane przez rząd w Teheranie nie odzwierciedlają faktycznego stanu rzeczy, a sytuacja w kraju ma być ich zdaniem jeszcze gorsza.

 

Trump ostro krytykuje WHO ws. koronawirusa

Prezydent USA ostro zaatakował Światową Organizację Zdrowia (WHO). Donald Trump zarzucił jej „chinocentryzm”.