Gabriel ostrzega Rosję przed nowym wyścigiem zbrojeń

Sigmar Gabriel, Minister Spraw Zagranicznych Niemiec// Źródło: Kancelaria Rządu Federalnego

Podczas wczorajszej wizyty w Moskwie szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel ostrzegał przed rozpoczęciem nowego wyścigu zbrojeń. Wezwał również obie strony do wspólnej pracy nad zakończeniem przemocy na wschodzie Ukrainy.

 

W styczniu br. Sigmar Gabriel, wicekanclerz w rządzie Angeli Merkel oraz minister gospodarki i energetyki, został ministrem spraw zagranicznych Niemiec. Zastąpił na tym stanowisku  Franka Waltera Steinmeiera, który został prezydentem Niemiec.

Gabriel wykorzystał swoją pierwszą wizytę w Moskwie w roli ministra, by podkreślić niepokój towarzyszący zwiększeniu rosyjskiej aktywności militarnej w basenie Morza Bałtyckiego oraz przy granicach państw europejskich.

Kwestia ukraińska

Rozmawiając z reporterami po spotkaniu ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem podkreślił, że obaj zgodzili się, co do kontynuowania współpracy w zakresie obecnego formatu normandzkiego, by konsekwentnie wprowadzać w życie postanowienia porozumień mińskich z lutego 2015 r.

Konieczność implementacji istniejących już ustaleń w postaci wycofania ciężkiego sprzętu bojowego oraz wstrzymania dalszych działań militarnych jest – w opinii przedstawiciela Niemiec – słuszną drogą do zakończenia konfliktu na wschodzie Ukrainy.

Od 2014 r. konflikt między siłami ukraińskimi a popieranymi przez Rosję separatystami kosztował życie 10 tys. osób.

Nowy Wyścig zbrojeń

Podczas spotkania z Ławrowem minister spraw zagranicznych Niemiec nie poruszył natomiast kwestii rozmieszczenia w obwodzie Kaliningradzkim zdolnych do przenoszenia ładunku nuklearnego rakiet typu Iskander. W środowej wypowiedzi dla agencji Interfax określił decyzję o rozmieszczeniu rakiet mianem „poważnego ciosu dla bezpieczeństwa Europy”

>> Środowy komentarz szefa niemieckiego MSZ [TUTAJ]

„Usilnie strzeżemy spraw pokoju oraz bezpieczeństwa” – stwierdził na konferencji określając utrzymanie światowej stabilności priorytetem polityki zagranicznej Niemiec.

„Z wielkim zaniepokojeniem przyjmuję wielką liczbę żołnierzy w krajach bałtyckich oraz w Polsce, jak również amerykańską debatę o znacznym zwiększeniu wydatków na systemy obronne. Może to doprowadzić do kolejnego wyścigu zbrojeń”.

Powrót do czasów żelaznej kurtyny z lat 70. I 80. nie będzie – zdaniem niemieckiego ministra – cieszył się poparciem państw UE oraz Rosji.

Wzrost aktywności militarnej

Ostatnie miesiące oznaczają się znacznym wzrostem aktywności militarnej w Europie Wschodniej. Niesie to za sobą odpowiedzi poszczególnych państw europejskich, czego przykładem są m.in. remilitaryzacja wyspy Gotlandii, przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej przez armię szwedzką, czy budowa muru na granicy litewsko-kaliningradzkiej przez stronę litewską budzi niepokój co do dalszej stabilności tego regionu Europy.