Niemcy i Francja ostrzegają władze w Mali przed współpracą z grupą rosyjskich najemników

Francja, Niemcy, Mali,, Afryka, Rosja, grupa Wagnera, Czechy, Unia Europejska

Francuska minister obrony Florence Parly ostrzegła we wtorek Mali przed podpisaniem umowy z Wagnerem, mówiąc, że byłoby to „niespójne ze wszystkim, co zrobiliśmy” w regionie Sahelu. / Foto via flickr (CC BY 2.0) [Jacques Paquier]

Niemcy i Francja ostrzegły w środę (15 września) rząd Mali, że umowa z rosyjską prywatną firmą Grupa Wagnera „podważy” współpracę z rządem w Bamako w ramach misji szkoleniowej UE (EUTM Mali). Według francuskich mediów oraz Agencji Reutera Grupa Wagnera będzie wkrótce aktywna w Mali, ponieważ władze tego kraju są bliskie zawarcia porozumienia z Rosjanami. Kreml dementuje.

 

 

Władze w Bamako negocjują z Grupą Wagnera wysłanie do tego kraju znaczących sił militarnych, informują media.

Ostrzeżenia czeskiego ministra

W ubiegłym tygodniu  czeski wiceminister obrony Jan Havránek ostrzegł przed rosyjskimi działaniami w Mali. Według niego kremlowska propaganda usiłuje przedstawić misję szkoleniową UE w Mali jako okupację.

„Rosja jest bardzo aktywna w tej sprawie i próbuje przekonać Malijczyków, że UE okupuje ich kraj. To jednak całkowita nieprawda. Musimy wyjaśnić miejscowym, dlaczego tam jesteśmy i co tam robimy”, powiedział w ubiegłym tygodniu Havránek.

W przypadku potwierdzenia medialnych informacji, Mali nie będzie pierwszym krajem w Afryce, w którym działa Grupa Wagnera.

W ostatnich latach rosyjskie siły paramilitarne, instruktorzy bezpieczeństwa, firmy i doradcy zyskali coraz większe wpływy w Afryce, szczególnie w rozdartej wojną Republice Środkowoafrykańskiej. Są także obecni w Libii, Sudanie i Mozambiku.

Negocjowane porozumienie oznaczałoby wysłanie do Mali kilkuset, a nawet tysiąca rosyjskich najemników, informuje Reuters.

Francja grozi wycofaniem z Mali swoich wojsk, po tym jak znów doszło tam do wojskowego przewrotu

Po tym jak drugi raz w ciągu zaledwie roku wojsko przejęło władzę w Mali, prezydent Francji zagroził wycofaniem stamtąd oddziałów francuskich, które wspierają Malijczyków w walce z dżihadystami.

 

Przewrót wojskowy w Mali miał miejsce tydzień temu (24 maja). Wojsko aresztowało wówczas …

Stanowcza reakcja Niemiec i Francji

„Jeśli rząd w Bamako zawrze umowę z Rosją, będzie to sprzeczne ze wszystkim, co Niemcy, Francja, UE i ONZ robiły w Mali przez ostatnie osiem lat”, stwierdziła niemiecka minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer.

Francuska minister obrony Florence Parly ostrzegła we wtorek Mali przed podpisaniem umowy z Grupą Wagnera, mówiąc, że byłoby to „niespójne ze wszystkim, co zrobiliśmy” w regionie Sahelu.

Niemcy mają w Mali około 1,5 tys. żołnierzy w ramach misji pokojowej ONZ MINUSMA i misji UE mającej na celu szkolenie żołnierzy malijskich. Z kolei Francja ogłosiła w czerwcu 2021 r. stopniowe wycofywanie sił wojskowych z tego kraju i zakończenia operacji „Barkhane”.

Paryż po raz pierwszy wysłała wojska do Mali w 2013 r. po tym, jak islamscy bojownicy opanowali północ kraju i rozmieściła tysiące żołnierzy w szerszym regionie Sahelu, gdzie wraz z lokalnymi siłami prowadzą operacje przeciwko islamskim rebeliantom powiązanym z Al-Kaidą i Państwem Islamskim.

Raport ONZ: Francuskie wojsko zabiło w Mali 19 cywilów

Francja prowadzi tam operację przeciw islamskim rebeliantom z północy.

Sahel kluczowy dla Europy

Sahel ma kluczowe znaczenie dla Europy, gdyż jest dziś najpoważniejszym gniazdem islamskiego ekstremizmu zdolnym do eksportu dżihadystycznego terroryzmu. W dodatku odgrywa kluczową rolę w migracji i przemycie.

Agencje informują, że Grupa Wagnera otrzymuje miesięcznie 6 mld franków CFA (ponad 9 mln euro) na szkolenie żołnierzy malijskich i zapewnianie ochrony niektórym przywódcom. Na prośbę agencji AFP malijski resort obrony przyznał się do rozmów z rosyjską firmą. „Mali zamierza teraz zdywersyfikować swoje stosunki w perspektywie średnioterminowej, aby zapewnić bezpieczeństwo kraju. Nie podpisaliśmy niczego z Wagnerem, ale rozmawiamy ze wszystkimi”, poinformowano.

„Nie wiemy o podpisaniu kontraktu między Mali a Grupą Wagnera” i „nie działaliśmy jako pośrednik”, skomentowało z kolei rosyjskie źródło dyplomatyczne w Bamako, podkreślając, że „podobnie jak Francja i inne kraje martwimy się o bezpieczeństwo regionu”.

Paryż próbuje odwieść władze malijskie od zawarcia umowy z Grupą Wagnera. Specjalny wysłannik Francji do Sahelu, Christophe Bigot, został również przyjęty w Moskwie na początku września, aby omówić tę sprawę, podało źródło dyplomatyczne.

Kreml poinformował w środę, że nie ma formalnych rozmów na temat współpracy wojskowej z Mali.