Finlandia dołączy do NATO?

Prezydent Finlandii Sauli Niinistö, źródło: Presidential Press and Information Office/Russia/www.kremlin.ru

Prezydent Finlandii Sauli Niinistö, źródło: Presidential Press and Information Office/Russia/www.kremlin.ru

Jak informuje publiczny fiński nadawca radiowo-telewizyjny Yle, prezydent Finlandii traktuje akcesję jego kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego jako „poważną możliwość”. Cieszą go także „podejmowane w tym kierunku przez rząd działania”. Dołączenie Finlandii do NATO byłoby jednak sporym wyzwaniem, ponieważ na pewno wywołałoby bardzo negatywną reakcję Rosji.

 

Fiński prezydent Sauli Niinistö wypowiedział się na temat NATO w ostatnią sobotę (25 sierpnia) podczas cyklicznego spotkania z dziennikarzami. Przypomniał, że Finlandia od 1994 r. jest członkiem natowskiego programu Partnerstwo dla Pokoju oraz bierze od 1998 r. udział w spotkaniach państw należących do NATO, a także angażuje się coraz częściej w natowskie ćwiczenia dotyczące przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym. Ostatni raz do takich wspólnych ćwiczeń doszło w październiku 2017 r. Tego typu przedsięwzięcia to jednak tylko sztabowe symulacje. Fińscy żołnierze nie biorą udziału w polowych manewrach NATO. Ale prezydent Niinistö był jednym z gości ostatniego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w lipcu w Brukseli.

Głowa fińskiego państwa przypomniała, że poprzednie fińskie rządy wykluczały akcesję do NATO. Obecny gabinet skłania się jednak ku rozważeniu takiej możliwości. „Cieszy mnie to” – oświadczył Niinistö. Zastrzegł jednak, że nie będzie w tej kwestii wywierał żadnych nacisków na rząd, choć przyznał, że często „rozmawia o polityce zagranicznej z premierem oraz szefem dyplomacji”. Potwierdził, że ceni sobie to, że Finlandia nie angażuje się w żadne konflikty zbrojne na świecie, choć coraz częściej podpisuje umowy o wojskowej współpracy, ostatnio ze Szwecją, Wielką Brytanią oraz USA. „Europa zdała sobie sprawę z tego, że nie jest nietykalna” – podkreślił Niinistö.

Finlandia: Urzędujący prezydent wygrał wybory już w pierwszej turze

Sauli Niinisto sprawuje urząd prezydenta od 2012 r. Sondaże exit poll po wczorajszych (28 stycznia) wskazują, że udało mu się wywalczyć reelekcję. Urzędujący prezydent gładko zwyciężył już w pierwszej turze wyborów.
 
Związany niegdyś z konserwatywno-liberalną Partią Koalicji Narodowej, a teraz startujący …

Większość Finów przeciwna NATO

Poparcie dla akcesji do NATO w Finlandii waha się, choć wciąż większość Finów jest temu przeciwna. Przeprowadzony w lipcu przez instytut badawczy Taloustutkimus sondaż pokazał, że 50 proc. obywateli Finlandii jest przeciwnych wejściu ich kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego. 20 proc. poparłoby taki krok. Jednak gdyby swoje poparcie dla NATO otwarcie wyraził bardzo popularny w Finlandii prezydent Niinistö, odsetek zwolenników członkostwa wzrósłby aż do 33 proc. Podobnie, gdyby na członkostwo w NATO zdecydowała się sąsiednia Szwecja, choć wtedy poparcie wzrosłoby do 30 proc.

Dla porównania, podobny sondaż przeprowadzony w grudniu 2017 r. pokazał, że 19 proc. Finów chce akcesji do NATO. Przeciwnych było wtedy 53 proc. osób. Najwyższe poparcie dla dołączenia do NATO odnotowano w 2014 r. (26 proc.), choć i sprzeciw był wtedy najwyższy – 58 proc. Zarówno zwolenników, jak i przeciwników akcesji przestraszyła wtedy aneksja przez Rosję Krymu oraz rosyjskie zaangażowanie w wojnę w Donbasie. W Finlandii trwa bowiem spór o to, co mocniej gwarantuje krajowi bezpieczeństwo – dołączenie do NATO czy pozostanie poza jakimikolwiek blokami militarnymi.

Finlandia przez ponad 100 lat (do upadku caratu w 1917 r.) znajdowała się bowiem pod panowaniem Imperium Rosyjskiego, a w latach 1939-1940 stoczyła ciężką wojnę obronną z ZSRR, w wyniku której utrzymała niepodległość, ale – po ponownym wkroczenia Sowietów w 1944 r. – straciła ostatecznie część terytorium (m.in. Karelię) i aż do upadku ZSRR znajdowała się w kwestii polityki zagranicznej w silnej zależności od Moskwy. Stąd właśnie dystans m.in. do NATO. Dziś wielu Finów postrzega jednak politykę współczesnej Rosji jako ponowne zagrożenie dla swojego kraju. Jednocześnie spora część z nich uznaje zbliżenie się ich kraju do NATO za niepotrzebne prowokowanie Moskwy, która uważa Finlandię, mimo jej członkostwa w UE, za położoną w jej strefie wpływów.

W ostatnich latach Rosja usiłowała storpedować dołączenie Czarnogóry do NATO (bez skutku, akcesja nastąpiła w czerwcu ubiegłego roku), a także utrudniała zbliżenie z Sojuszem Północnoatlantyckim takich krajów, jak m.in. Gruzja, Ukraina czy Macedonia.

Dyplomatyczny konflikt Grecji z Rosją. Poszło o Macedonię i NATO

Grecja wydaliła dyplomatów Rosji, oskarżając ich o próby storpedowania porozumienia z Macedonią, które otworzyło temu państwu drogę do NATO i UE.
 
Macedonia została zaproszona na zeszłotygodniowy szczyt NATO do podjęcia rozmów o członkostwie w tej organizacji. Drogę do tego otworzyła podpisana …