Europa i świat oburzone skazaniem Aleksieja Nawalnego

Aleksiej Nawalny

Aleksiej Nawalny [Facebook, Алексей Навальный, @navalny]

„Odwieszenie” kary nałożonej na Aleksieja Nawalnego w 2014 r. i skazanie go na 2 lata i 7 miesięcy kolonii karnej spotkało się z głębokim oburzeniem w europejskich stolicach, a także w Waszyngtonie. Przywódcy i dyplomaci z krajów UE oraz USA domagają się natychmiastowego uwolnienia opozycjonisty.

 

Sąd Miejski w Moskwie zdecydował wczoraj (2 lutego) o zamianie nałożonej na Aleksieja Nawalnego w 2014 r. kary w zawieszeniu 3,5 roku pobytu w łagrze na realny wyrok. Po odliczeniu okresu, jaki polityk spędził w areszcie domowym, pozostały mu 2 lata i sześć miesięcy w kolonii karnej o zwykłym reżimie.

„Odwieszenia” wyroku sąd dokonał na wniosek Federalnej Służby Więziennej (FSIN), która zarzucała Nawalnemu, że ten nie spełnia warunków zawieszenia wyroku, nie stawiając się na wezwania służb kontrolnych.

Aleksiej Nawalny oraz jego brat Oleg zostali skazani w 2014 r. za rzekomą defraudację środków wschodnioeuropejskiego oddziału francuskiej firmy kosmetycznej Yves Rocher, dla której świadczyli usługi transportowe. Skargę do Komitetu Śledczego Rosji złożył 10 grudnia 2012 r. Bruno Leproux, szef rosyjskiej filii Yves Rocher.

Rosja: Sąd odwiesił wyrok wobec Aleksieja Nawalnego. Opozycjonista trafi do kolonii karnej na ponad 2,5 roku

Sąd w moskiewskiej dzielnicy Basmanny przychylił się do wniosku o odwieszenie wobec Aleksieja Nawalnego kary 3,5 roku więzienia za rzekomem malwersacje finansowe. Jednocześnie zaliczył mu już na jej poczet niemal rok przebywania w areszcie domowym.

 

Wyrok sąd w Moskwie zapadł po …

Unia Europejska potępia wyrok

„Skazanie Aleksieja Nawalnego sprzeciwia się międzynarodowym zobowiązaniom Rosji w kwestii praworządności i podstawowych wolności”, oświadczył szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa przypomniał o orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który w 2017 r. podważył wyrok wobec braci Nawalnych, stwierdzając, że narusza on szereg artykułów Europejskiej konwencji praw człowieka.

Ukaranie Nawalnego „w najsurowszych możliwych słowach” potępiła również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Szefowa KE wezwała władze w Moskwie do „respektowania międzynarodowych zobowiązań” oraz „niezwłoczne i bezwarunkowe” uwolnienie polityka.

Rosja: Po protestach opozycji prawie 5,5 tys. zatrzymanych. Sądy skazywały ich całą noc

Nawalnego bronią jednak nie tylko uczestnicy ulicznych manifestacji czy Unia Europejska, ale także świat nauki.

Francja i Austria apelują do Rosji, Łotwa domaga się nowych sankcji

Do procesu Aleksieja Nawalnego odnieśli się także przywódcy krajów UE. Prezydent Francji Emmanuel Macron określił skazanie opozycjonisty jako „nieakceptowalne”, podkreślając, że „polityczny sprzeciw nie jest przestępstwem”. „Poszanowanie demokratycznych praw i wolności człowieka nie podlega negocjacjom”, zaznaczył Macron.

Wyrok dotyczący Nawalnego „niedopuszczalnym” nazwał także kanclerz Austrii Sebastian Kurz. Szef rządu w Wiedniu wyraził żądanie „natychmiastowego uwolnienia” rosyjskiego polityka oraz „zaprzestania stosowania przemocy wobec pokojowo demonstrujących”, a także podkreślił konieczność zagwarantowania przez Rosję przestrzegania praworządności i wolności wypowiedzi.

Premier Łotwy Krišjānis Kariņš stwierdził natomiast, że w obliczu uwięzienia Nawalnego potrzebne są nowe unijne sankcje przeciwko Rosji. Celem kolejnych restrykcji jest według słów łotewskiego przywódcy „powstrzymanie systemowych represji wobec rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego”, a także wymuszenie na Moskwie uwolnienia opozycyjnego działacza.

Francja doradza Niemcom wycofanie się z Nord Stream 2. "Od początku mamy wątpliwości co do tego projektu"

Wycofanie się z budowy gazociągu miałoby być reakcją Berlina na aresztowanie Aleksieja Nawalnego oraz liczne zatrzymania podczas protestów w jego obronie.

Łotewski minister cytuje radziecką pieśń w kontekście protestów

O konieczności wprowadzenia nowych antyrosyjskich sankcji wspomniał także szef łotewskiej dyplomacji Edgars Rinkēvičs, który domaga się także reakcji Rady Europy na złamanie orzeczenia ETPCz.

W innym wpisie minister odniósł się z kolei do odbywających się w wielu rosyjskich miastach protestów w obronie Nawalnego, cytując radziecką „Pieśń o Ojczyźnie” (ros. „Piesnia o rodinie”/„Szyrokaja strana moja rodnaja”) autorstwa Wasilija Lebiediewa-Kumacza i Izaaka Dunajewskiego: Nie znam takiego drugiego kraju, Gdzie tak swobodnie oddycha człowiek.

„Aleksiej Nawalny stał się ofiarą procesu politycznego, który całkowicie przeczy elementarnej legalności. Wzywam rosyjskie władze do uwolnienia opozycjonisty i zaprzestania prześladowania jego zwolenników”, napisał minister spraw zagranicznych Polski Zbigniew Rau.

„Wyrok wobec Aleksieja Nawalnego stanowi poważny cios dla praw obywatelskich i praworządności w Rosji”, stwierdził szef niemieckiego MSZ Heiko Maas. Jego holenderski odpowiednik Stef Blok zwrócił natomiast uwagę, że „wolność słowa i prawo do rzetelnego procesu obejmuje każdego”.

Antony Blinken: Jaka będzie polityka zagraniczna USA po Trumpie?

Podczas przesłuchania przez senacką komisję spraw zagranicznych Antony Blinken zarysował wizję swojej polityki jako szefa amerykańskiej dyplomacji. Mówił m.in. o relacjach z Chinami i działaniach Iranu, a także o projekcie Nord Stream 2.

USA zapowiadają współpracę nad „pociągnięciem Rosji do odpowiedzialności”

Wydany w Moskwie wyrok spotkał się także ze stanowczą reakcją Waszyngtonu. Sekretarz stanu USA Antony Blinken, wyrażając „głębokie zaniepokojenie działaniami Rosji wobec Aleksieja Nawalnego”, zaapelował o uwolnienie nie tylko samego polityka, ale także wszystkich zatrzymanych za udział w protestach w jego obronie.

„Nawet jeśli łączy nas współpraca z Rosją, czego wymaga realizacja interesów Stanów Zjednoczonych, to będziemy ściśle współdziałać z naszymi sojusznikami i partnerami nad pociągnięciem Rosji do odpowiedzialności za brak poszanowania praw obywatelskich”, napisał Blinken w oficjalnym komunikacie.

„Jak każdy inny rosyjski obywatel Aleksiej Nawalny posiada prawa zagwarantowane w rosyjskiej konstytucji, zaś Rosja związana jest zobowiązaniami międzynarodowymi do respektowania równości wobec prawa oraz wolności słowa i pokojowych zgromadzeń”, podkreślił szef amerykańskiej dyplomacji.