Europa celem Państwa Islamskiego

Źródło: Ben Rowe via Flickr.com

Z opublikowanego dziś raportu Europolu (Europejski Urząd Policji) wynika, że celem kolejnych zamachów terrorystycznych może być każdy z krajów Unii Europejskiej zaangażowany w działania prowadzone na Bliskim Wschodzie przez Stany Zjednoczone.

 

Porwania, szantaże i bomby w cywilnych samochodach. Oto czego ze strony Państwa Islamskiego może spodziewać się Europa.

Modus operandi

Ciężko znaleźć wspólny mianownik dla wszystkich ataków. Czasem zamachowcy należą do zorganizowanej grupy, innym razem działają samotnie. Zdarza się, że terroryści faktycznie należą do ISIS, bywa też że ich motywacja jest całkiem inna, a atak zostanie zrealizowany jedynie na fali zapoczątkowanej przez Państwo Islamskie. Bronią równie często są bomby i ostra amunicja, co broń biała czy porwane pojazdy.

Pewne jest jednak, że w miarę utraty wypływów na Bliskim Wschodzie, ataki w Europie i na Zachodzie będą się intensyfikować – wynika z raportu Europolu. Eksperci ds. terroryzmu twierdzą, że miejscem, z którego bojownicy chcą planować i przeprowadzać kolejne zamachy jest Libia.

W jedności siła

Przez ostatnie dwa lata Europą wstrząsały kolejne ataki terrorystyczne. „Stopień zagrożenia ze strony Państwa Islamskiego jest dobrze znany w Europie. To główny powód zacieśnienia współpracy pomiędzy policją i służbami bezpieczeństwa na całym kontynencie, co często prowadzi do zatrzymań podejrzanych zanim atak mógłby zostać przeprowadzony. To pokazuje, jak ogromne znaczenie ma sprawny przepływ informacji pomiędzy wszystkimi zaangażowanymi jednostkami w całej Europie” – twierdzi dyrektor Europolu Rob Wainwright.

Jednym z kanałów działań ISIS mogą okazać się także syryjscy uchodźcy, którzy już dotarli na Stary Kontynent. W interesie Państwa Islamskiego leży poróżnienie obywateli Europy w tej kwestii, co odwróci uwagę od faktycznie poszukujących azylu i ułatwi dotarcie rekrutom bojowników do radykalizujących się grup wśród migrantów. Dlatego, jak zwraca uwagę Europol, tak ważne jest aby jak najszybciej oddzielić faktyczne ofiary wojny od zakamuflowanych napastników.

Zagrożenia

Ważne w tym kontekście są przewidywania Europejskiego Centrum Antyterrorystycznego przy Europolu (ang. Europol’s European Counter Terrorism Centre, ECTC) odnośnie planowanych celów zamachów. Zgodnie z przypuszczeniami Europolu będą to ataki o małym zasięgu. Niezagrożone pozostaną ważne linie i węzły komunikacyjne oraz sieci energetyczne w Europie. Mało prawdopodobne wydaje się też użycie przez dżihadystów broni nuklearnej.

Europol przestrzega jednak, by nie ulegać wrażeniu, że Państwo Islamskie jest jedynym źródłem zagrożenia terroryzmem w Europie. Zarówno grupy, jak i indywidualne osoby przeprowadzające zamachy na Zachodzie pozostają pod wpływem takich organizacji jak Al-Ka’ida czy Dżabhat an-Nusra. ISIS nie jest więc jedynym wrogiem porządku na Starym Kontynencie.