Estonia: Parlament przyjął uchwałę o historii i wsparł Polskę

Budynek parlamentu Estonii, źródło: Flickr, fot. Dennis Jarvis (CC BY-SA 2.0)

Estoński parlament przyjął uchwałę pod tytułem „O pamięci historycznej i fałszowaniu historii”. Potępił w niej Rosję za „wypaczanie historii II wojny światowej” oraz wsparł Polskę, która była ostatnio atakowana na tle historycznym przez Moskwę.

 

Uchwała potępia „pakt Ribbentrop-Mołotow wraz z jego tajnymi protokołami, a następnie okupację państw bałtyckich i podział Polski między dwa reżimy totalitarne”. W tekście wyrażono też „poparcie dla Polski i innych narodów, które Federacja Rosyjska niedawno obwiniła za wybuch II wojny światowej.”

„Władze Federacji Rosyjskiej podejmują próby pisania historii od nowa, zaprzeczając przy tym roli ZSRR jako jednego z głównych inicjatorów II wojny światowej i obarczające winą ofiary agresji. Nazistowskie Niemcy, komunistyczny Związek Radziecki i inne reżimy totalitarne są winne masowych mordów na niespotykaną w historii ludzkości skalę, ludobójstw, deportacji oraz pozbawiania życia i wolności” – głosi uchwała estońskiego parlamentu.

Estońscy posłowie stwierdzili też, że bezpośrednią przyczyną wybuchu II wojny światowej był pakt Ribbentrop-Mołotow oraz jego tajne protokoły, które umożliwiły zgodną współpracę dwóch totalitarnych reżimów. Członkowie parlamentu wezwali też rząd Estonii do „wspierania wysiłków na rzecz utrzymania rzeczywistej pamięci historycznej zarówno w samej Estonii, jak i na świecie, aby zbrodnie reżimów totalitarnych nie zostały zapomniane, ponieważ ich zdaniem wiedza o historii „zwiększa zdolność opierania się niebezpieczeństwom grożącym demokracji”.

Parlamentarzyści zaapelowali też o więcej lekcji w szkołach poświęconych „zbrodniom reżimów totalitarnych i zagrożeń dla demokracji w historii”, a także o wspieranie działań upamiętniających ofiary reżimów totalitarnych.

80 rocznica paktu Ribbentrop-Mołotow: Polska, Rumunia i kraje bałtyckie przeciwko fałszowaniu historii

Europa wspomina dziś ofiary wszystkich reżimów totalitarnych. Ten dzień został wybrany przez Parlament Europejski ze względu na przypadającą 23 sierpnia rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Ministrowie dyplomacji Polski, Rumunii, Litwy, Łotwy oraz Estonii wystosowali apel, w którym domagają się prawdy o …

Rosja oburzona uchwałą

Rosja z oburzeniem przyjęła uchwałę estońskiego parlamentu. Rosyjski ambasador w Estonii Aleksandr Pietrow nazwał nawet ten dokument „bluźnierstwem”. Dodał, że „będzie ona miała wpływ na dwustronne stosunki i dwustronny dialog”. „To otwarcie nieprzyjazny akt estońskiego parlamentu, który skomplikuje atmosferę naszych stosunków dwustronnych. Takie działania zasługują na ubolewanie i zdecydowane potępienie” – powiedział Pietrow cytowany przez rosyjską agencję prasową TASS.

Ambasador Rosji w Tallinnie stwierdził także, że „ostatnie lata są w rosyjsko-estońskich stosunkach stracone”. Obwinił o to Estonię i prowadzoną przez ten kraj politykę zagraniczną. „Nie wykorzystujemy wzajemnego potencjału. Wielokrotnie mówiliśmy o naszej gotowości rozwijania stosunków z Estonią w duchu wzajemnego szacunku i dobrego sąsiedztwa. Niestety odzewu z estońskiej strony nie było” – oświadczył Pietrow.

Znów polsko-rosyjski spór o historię

Rosyjskie MSZ opublikowało dokumenty Armii Czerwonej ze stycznia 1945 r. Miałyby one dowodzić zbrodni popełnianych przez Armię Krajową. Polska dyplomacja ocenia te działania jako kolejną prowokację wobec Polski.

 

O opublikowaniu skanów dokumentów poinformował w ostatni piątek (17 stycznia) rosyjski minister spraw …