Dziś Rada Gabinetowa o sytuacji na Bliskim Wschodzie i rocznicy wyzwolenia Auschwitz

Prezydent Andrzej Duda, wywiad w TVP, źródło Igor Smirnow KPRP

Prezydent Andrzej Duda, wywiad w TVP, źródło Igor Smirnow KPRP

Prezydent Andrzej Duda zwołał na dzisiejsze popołudnie Radę Gabinetową. Obrady mają być poświęcone wydarzeniom związanym z obchodami rocznicy wyzwolenia Auschwitz oraz sytuacji na Bliskim Wschodzie po zabiciu przez Amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

 

Prezydent poinformował o zwołaniu Rady Gabinetowej w niedzielnym (5 stycznia) wywiadzie dla TVP podtrzymując tym samym wcześniejsze oświadczenia polityków PiS, że nie ma żadnej potrzeby, by zwoływać Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Apelowała o to do niego opozycja.

Rada Gabinetowa wystarczy

Andrzej Duda podkreślił, że RBN zwoływał wtedy, gdy były podejmowane strategiczne decyzje o ustanowieniu obecności wojsk NATO na wschodniej flance Sojuszu,w tym w Polsce. “To były fundamentalne decyzje na dziesięciolecia” – zauważył i zapewnił, że “dzisiaj takiego problemu o charakterze strategicznym nie ma”.

Prezydent wyjaśniał, że tym razem chodzi o zagrożenie występujące na Bliskim Wschodzie, “które dziś nie ma bezpośredniego oddziaływania na Polskę i polskich obywateli”, a także o kontrowersje wokół uroczystości związanych z 75. rocznicą wyzwolenia obozu Auschwitz. Tym właśnie tematom poświęcone jest dzisiejsze (7 stycznia) posiedzenie Rady Gabinetowej, którą tworzy Rada Ministrów pod przewodnictwem Prezydenta RP. Zwoływana jest ws. szczególnej wagi, jednak nie przysługują jej kompetencje rządu.

Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie, USA wysyłają dodatkowe wojska

Tysiące osób pojawiło się w Bagdadzie na uroczystościach żałobnych zabitego przez amerykańskie lotnictwo irańskiego generała. Iran grozi USA odwetem. Waszyngton wysyła do regionu dodatkowych żołnierzy.

 

Generał Kassim Sulejmani zginął w nocy z czwartku na piątek (2-3 stycznia), krótko po tym jak …

Napięcie na Bliskim Wschodzie

Prezydent zapewnił, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest „cały czas bardzo szczegółowo monitorowana”, a Polsce ani Polakom nie grozi z tej strony żadne niebezpieczeństwo. ”Polska nie uczestniczy w tym wydarzeniu. Polacy i Polska mają dobrą relację w Iranie. Myśmy w żaden sposób w tym nie wzięli udziału i nie ma żadnych sygnałów, aby było jakiekolwiek niebezpieczeństwo dla Polski czy Polaków wynikające z tego zdarzenia” – oświadczył Andrzej Duda.

Przyznał przy tym, że sytuacja w regionie „może eskalować w różnych kierunkach” i poinformował, że zapadła decyzja, by “zawiesić na razie działania naszego kontyngentu” w Iraku. Prezydent podkreślił, że polscy żołnierze realizują tam “misję szkoleniową, o charakterze stabilizacyjnym”. “Jeżeli władze Iraku nie będą chciały, aby nasz kontyngent był w ich kraju i pomagał, i jak będzie wspólna decyzja w ramach NATO, to oczywiście wycofamy naszych żołnierzy” – zapewnił.

USA zabiły wysoko postawionego irańskiego dowódcę

Irański generał Kassim Sulejmani, który kierował elitarną jednostką Al Kuds został zabity w Bagdadzie w wyniku ataku amerykańskiego lotnictwa. Sulejmani uważany był za jedną z najważniejszych osób w Iranie. Jego śmierć może wywołać poważny konflikt na Bliskim Wschodzie.

 

 

Konwój samochodów, w …

Obchody rocznicy wyzwolenia Auschwitz w Izraelu

Na pytanie czy pojedzie do Izraela na World Holocaust Forum, które odbędzie się 22 i 23 stycznia, Duda zwrócił uwagę, że odbywające się od pięciu lat  „Światowe Forum Holocaustu” organizuje w Jerozolimie prywatna fundacja. Przyznał przy tym, że został tam zaproszony podobnie jak prezydent Rosji Władimir Putin czy Francji Emmanuel Macron i Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

Prezydent potwierdził przy tym, że zwrócił się do organizatorów z „jednym zasadniczym oczekiwaniem”. “Dla mnie warunkiem koniecznym jest to, abym jako prezydent Polski mógł zabrać tam głos obok innych prezydentów, obok prezydenta Putina, obok prezydenta Steinmeiera, żebym mógł o cierpieniu Polaków, także polskich Żydów, polskich obywateli, mógł tam mówić, o stratach jakie ponieśliśmy w wyniku II wojny światowej, Holokaustu i tego, w jaki sposób II wojna światowa na nas spadła, w jaki sposób została wywołana, abym mógł mówić o prawdzie historycznej, prawdzie, która niestety w ostatnim czasie jest zakłamywana” – tłumaczył Andrzej Duda.

Dodał, że kwestia jego wizyty w Jerozolimie jest wciąż otwarta, a on sam pozostaje w kontakcie z władzami Izraela i instytutem Yad Vashem. Wcześniej media zapowiadały, że polski prezydent nie będzie uczestniczyć w World Holocaust Forum.

Andrzej Duda nie jedzie do Izraela na obchody wyzwolenia Auschwitz

Prezydent Andrzej Duda nie skorzysta z zaproszenia na obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau organizowane przez instytut Yad Vashem w Jerozolimie.
 
Oficjalnie decyzja prezydenta nie została jeszcze ogłoszona, ale wedle źródeł „Gazety Wyborczej” sprawa jest przesądzona: Andrzej Duda nie pojedzie …

Oskarżenia Putina

Prezydent Putin ostatnio wielokrotnie powtarzał bowiem oskarżenia pod adresem Polski. Zarzucał polskim władzom okresu międzywojennego antysemityzm, współpracę z Adolfem Hitlerem i obarczał je współodpowiedzialnością za wywołanie II wojny światowej.

Na te wypowiedzi rosyjskiego prezydenta zareagował w ostatnich dniach zeszłego roku premier Mateusz Morawiecki. „Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami. I to presję nie na historycznej, a na jak najbardziej współczesnej scenie geopolitycznej” – napisał szef rządu w specjalnym oświadczeniu uzgodnionym z prezydentem.

Polsko-rosyjskie spięcie na historycznym tle

Prezydent Rosji oskarża polskich polityków o współpracę z III Rzeszą, przewodniczący rosyjskiego parlamentu żąda od Polski przeprosin, a rzeczniczka rosyjskiego MSZ przekonuje, że polscy politycy utrudniają relacje Moskwy z Warszawą, ale i z Brukselą. Polskie MSZ: To fałszywy obraz wydarzeń

Duda: Odpowiedź Polski adekwatna

Zapytany o to w niedzielę Andrzej Duda uznał reakcje polskiej strony za adekwatną do sytuacji. “Odczytaliśmy to, i ja, i eksperci, jako prowokację po prostu skierowaną pod naszym adresem, przede wszystkim właśnie przez tymi wielkimi uroczystościami i uznaliśmy w związku z tym, że jakakolwiek gwałtowna reakcja wywołałaby tylko awanturę, która prowadziłaby do nie wiadomo jakich skutków i że skoro prezydent Putin podjął decyzję, żeby w tak drastyczny sposób się wypowiedzieć, to znaczy, że miał w tym swój cel – nie ma tutaj przypadkowych wypowiedzi” – ocenił zwracając uwagę, że Polska nie dała się Rosji sprowokować.

“Myśmy się zachowali w sposób bardzo stonowany i wyważony – taka była nasza decyzja” – podkreślił prezydent. Bardzo dobrze ocenił też zachowanie światowej opinii publicznej w tej sprawie. “Było z całego świata bardzo wiele głosów potępiających tę wypowiedź, zaprzeczających tym wypowiedziom” – powiedział. . Podjęliśmy decyzję o interwencji MSZ, MSZ wezwało rosyjskiego ambasadora. Następnym krokiem wobec rosyjskich odpowiedzi było oświadczenie premiera – dodał Andrzej Duda.

Morawiecki odpowiada na oskarżenia Putina

Szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki oskarżył prezydenta Rosji Władimira Putina o to, że  wielokrotnie i świadomie kłamał nt. Polski dla swoich politycznych celów. W wydanym wczoraj oświadczeniu podkreślił też, że nie ma zgody na zamianę katów z ofiarami. 

Obchody rocznicy wyzwolenia Auschwitz w Polsce

Obchody rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz odbędą się również w Polsce, którą będzie reprezentował prezydent Duda. Według mediów do Oświęcimia przyjadą 27 stycznia 2020 r. prezydenci Izraela Reuven Rivlin, Niemiec – Frank-Walter Steinmeier, a także Słowenii, Szwajcarii, Austrii, Malty, Finlandii. Mają przyjechać również premierzy Czech, Niderlandów, Norwegii. Nie wiadomo natomiast czy Francję będzie reprezentować prezydent Macron, czy premier Edouard Philippe.

Pojawią się też koronowane głowy, m.in. król Hiszpanii Filip VI wraz z małżonką, król Niderlandów Willem-Alexander, z królową Máximą, książę koronny Norwegii Haakon, a także szwedzka następczyni tronu księżniczka Wiktoria.

Najważniejszymi gośćmi będą jednak byli więźniowie obozu Auschwitz, których może przyjechać ok. 200. Około 120 byłych więźniów Auschwitz i ocalałych z Holokaustu z USA, Kanady, Izraela, Australii i kilku państw europejskich weźmie udział w obchodach dzięki Auschwitz-Birkenau Memorial Foundation z Nowego Jorku.