Dania: Lewicowa koalicja wycofuje się z referendum ws. wyjścia z UE

Źrodło: Flickr, licencja CC BY-SA 2.0

Ze względu na zamieszanie wokół brexitu koalicja lewicowych partii Czerwono-Zieloni wycofuje się z planów przeprowadzenia w najbliższym czasie referendum ws. wyjścia Danii z UE. „Brexit nauczył nas, że konieczna jest pełna jasność co do tego, jaka jest alternatywa” –  mówi rzeczniczka koalicji Pernille Skipper.

 

O sprawie poinformował jako pierwszy duński, anglojęzyczny portal thelokal.dk, a w Polsce opisała ją wczoraj „Rzeczpospolita”.

Niska frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Już w maju Europejczycy wybiorą skład nowego Parlamentu Europejskiego na kolejne pięć lat. Choć posłowie wybierani w tych wyborach decydują o wielu kwestiach kluczowych dla codziennego życia obywateli kontynentu, frekwencja systematycznie spada. Przyjrzyjmy się, jakim zainteresowaniem cieszyły się eurowybory od 1979 …

O referendum ws. wyjścia Danii z Unii Europejskiej w ciągu najbliższego roku koalicja apelowała już dzień po brytyjskim głosowaniu w tej sprawie w 2016 r.

Jednak ponad 2,5 roku później rzeczniczka koalicji Pernille Skipper przyznała w wywiadzie z największym duńskim dziennikiem „Jyllands-Posten”, że był to błąd.

„Nie chcemy powtórki z brexitu”

„Nie zabiegamy o referendum. Zamiast tego chcielibyśmy zmieniać Unię Europejską od środka” – powiedziała Skipper. „Dzięki brexitowi nauczyliśmy się, że konieczna jest pełna jasność co do tego, jakie są alternatywy, zanim przeprowadzi się takie referendum” – dodała, podkreślając, że jest to doświadczenie, które „otworzyło oczy” członkom jej koalicji.

Duńska agencja prasowa Ritzau podaje jednak, że Czerwono-Zieloni mogą jeszcze raz starać się o przeprowadzenie referendum – po tym, gdy Wielka Brytania opuści Unię i jasne będą procedury związane z takimi odejściem.

Polska coraz wyżej w rankingu rozwoju społecznego

W ubiegłorocznym rankingu rozwoju społecznego (HDI) Polska uplasowała się na 33. miejscu – oczko wyżej niż w roku poprzednim. Podobnie jak w 2017 r., pierwsze miejsce zajmuje Norwegia, a pierwsze miejsce wśród państw UE i trzecie w ogóle – Irlandia.
 

Wskaźnik …

„Czerwono-zieloni pozostają fundamentalnie krytyczni w stosunku do UE i chcemy referendum regulującego relacje Danii z UE. Ale jego wymogiem jest to, że powinny istnieć jasne alternatywy (do pozostania w UE – red.)” – powiedział w rozmowie z agencją kandydat do europarlamentu z ramienia tej partii Nikolaj Villumsen. „Nie chcemy powtórki z brexitu i chaosu, który mu towarzyszy. Nie sądzimy więc, żeby referendum było możliwe, dopóki brexit nie dojdzie do skutku” – podkreślił.

Koalicja Czerwono-Zieloni jest jedyną duńską partią, która chce przeprowadzenia referendum ws. pozostania Danii w Unii Europejskiej.

Wielka Brytania chce opóźnić brexit, UE stawia warunki

Brytyjska Izba Gmin przyjęła uchwałę, w której posłowie wezwali rząd do opóźnienia wyjścia kraju z Unii Europejskiej, aby dać więcej czasu na wynegocjowanie umowy z Brukselą. Choć dokument nie jest prawnie wiążący, premier Theresie May trudno byłoby go zignorować. Na …

W Wielkiej Brytanii referendum odbyło się w czerwcu 2016 r., a za opuszczeniem wspólnoty opowiedziało się prawie 52 proc. głosujących. Jednak mimo tego, że planowy termin opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię oddalony jest o mniej niż dwa tygodnie, wciąż nie jest jasne, jak po 29 marca będzie wyglądać sytuacja na Wyspach.

Otwarta droga do przedłużenia brexitu

W zeszłym tygodniu brytyjska Izba Gmin przyjęła uchwałę, w której posłowie wezwali rząd do opóźnienia wyjścia kraju z Unii Europejskiej, aby dać więcej czasu na wynegocjowanie umowy z Brukselą. Zapisano w niej, że brexit powinien zostać opóźniony przynajmniej do 30 czerwca.

Zanim jednak brytyjski rząd oficjalnie zwróci się do UE z wnioskiem o przedłużenie brexitu powyżej wcześniej ustalonego na 29 marca terminu, premier chce po raz trzeci poddać pod głosowanie projekt wynegocjowanej przez Londyn z Brukselą, co miałoby mieć miejsce jeszcze przed 20 marca. Dotychczas umowę odrzucono już dwukrotnie.