Coraz więcej informacji o wizycie Trumpa w Polsce

Donald Trump, Gage Skidmore via Flickr.com

Donald Trump, Gage Skidmore via Flickr.com

Rozmowa „w cztery oczy” 6 lipca rano z prezydentem Andrzejem Dudą, potem rozmowy delegacji polskiej i amerykańskiej, szczyt Inicjatywy Trójmorza i przemówienie na pl. Krasińskich – tak według mediów powołujących się na źródła dyplomatyczne, ma wyglądać wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Warszawie. Według PAP przygotowywane są także wspólne deklaracje.

 

Donald Trump przyjeżdża do Warszawy w drodze na szczyt G20 w Hamburgu i w związku ze szczytem państw Trójmorza w stolicy Polski. Głównym tematem jego rozmów w Polsce będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza m.in. w dziedzinie energetyki.

Według służb dyplomatycznych „jest duże prawdopodobieństwo”, że prezydentowi będzie towarzyszyła małżonka Melania Trump.

Trump w Polsce na początku lipca

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odwiedzi Polskę na poczatku lipca w drodze na szczyt G-20 w Niemczech. Oprócz rozmów bilateralnych z prezydentem Andrzejem Dudą, ma on spotkać z przywódcami inicjatywy Trójmorza, której szczyt zaplanowano w tym czasie we Wrocławiu.
 

„Zakładamy, że …

Pięć godzin spotkań amerykańskiego prezydenta

Choć Donald Trump ma wylądować w Warszawie w środę (5 lipca) późnym wieczorem, to na ten dzień nie zaplanowano żadnych oficjalnych spotkań. Według informacji PAP, na lotnisku mają go powitać minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski i szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Oficjalną część wizyty prezydent USA ma rozpocząć następnego dnia (6 lipca) o godz. 9, a wylot amerykańskiej delegacji z Warszawy planowany jest na godz. 14. W tym czasie Trump najpierw odbędzie półgodzinną rozmowę w „cztery oczy” z prezydentem Andrzejem Dudą, potem będzie uczestniczyć w rozmowach plenarnych delegacji obu państw, a po nich przewiduje się wspólną konferencję prasową obu prezydentów.

W skład amerykańskiej delegacji ma wchodzić sekretarz stanu Rex Tillerson, sekretarz skarbu Steven Mnuchin i przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego gen. H.R. McMaster, natomiast z polskiej strony w rozmowach mają uczestniczyć minister finansów, minister spraw zagranicznych oraz – jak zapowiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński – „na pewno”: szefowa kancelarii prezydenta Halina Szymańska, szef jego gabinetu politycznego Krzysztof Szczerski i szef BBN-u Paweł Soloch.

Rozmowy mają dotyczyć m.in. obecności amerykańskich żołnierzy na flance wschodniej NATO. Według przedstawiciela MSZ, na którego powołują się media, finansowanie tej obecności jest zapewnione mniej więcej na trzy lata, czyli do 2020 roku. Strona polska jest zainteresowana uzgodnieniami ws. dalszej przyszłości.

Stany Zjednoczone jest tzw. państwem ramowym batalionu rozmieszczonego w Polsce w ramach wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu. Decyzjami szczytu NATO w Warszawie w 2016 r. obecność wojsk Sojuszu została wzmocniona także w trzech państwach bałtyckich.

Będą trzy polsko-amerykańskie deklaracje?

Według źródła, na które powołuje się PAP, trwają prace nad przygotowaniem projektów polsko-amerykańskich deklaracji, które za tydzień mogą zostać przyjęte. Jednym z dokumentów, które strona polska będzie chciała zaproponować, ma być „deklaracja w sprawie transatlantyckiej suwerenności energetycznej”. Na początku czerwca do terminala LNG w Świnoujściu dotarł pierwszy transport amerykańskiego gazu, a według prezesa PGNiG Piotra Woźniaka dla amerykańskiego LNG Polska jest bramą na rynki Europy Środkowej i Wschodniej.

Dwa pozostałe projekty mają dotyczyć oświadczeń: ws. problemów bezpieczeństwa oraz kierunków rozwoju polsko-amerykańskiego partnerstwa strategicznego. Jeśli przygotowywane w Warszawie dokumenty zaakceptuje strona amerykańska, to w przyszłym tygodniu podpiszą je obaj prezydenci.

Spotkanie z przywódcami państw Trójmorza

Trump będzie też honorowym gościem na szczycie Trójmorza, gdzie spotka się z 12 liderami państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej, a – zgodnie z informacją PAP – możliwa jest również rozmowa „w cztery oczy” amerykańskiego prezydenta z prezydent Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović.

Trójmorze to wspólna inicjatywa prezydentów Polski i Chorwacji, która obejmuje 12 państw położonych między trzema morzami: Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym, a dotyczy współpracy w dziedzinie energetyki, transportu, cyfryzacji i gospodarki. Zaangażowane są w nią cztery państwa Grupy Wyszehradzkiej – Polska, Czechy, Słowacja i Węgry, trzy państwa bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia oraz Chorwacja, Słowenia, Bułgaria, Rumunia i Austria.

Amerykański LNG dla regionu?

Ponieważ państwa Trójmorza angażują się we wspólne projekty energetyczne, które mają zapewnić bezpieczeństwo energetyczne w regionie, to Stany Zjednoczone jako producent gazu skroplonego, są najprawdopodobniej równie zainteresowane współpracą w tej dziedzinie jak 12 pozostałych państw uczestniczących w warszawskich rozmowach.

Główny doradca ekonomiczny Trumpa Gary Cohn zapowiedział, że Donald Trump chce promować w Warszawie eksport amerykańskiego gazu. „Są ludzie, którzy wykorzystują dostawy prawie jak broń polityczną, grożąc ich odcięciem w najzimniejszych okresach roku (…), gdy ludzie potrzebują gazu, by ogrzać domy” – cytuje Reuter Cohna, który jest dyrektorem amerykańskiej Narodowej Rady Gospodarczej.

Polska już otrzymała pierwszy gaz z USA, a Litwa, która również dysponuje terminalem LNG, czeka na pierwszą dostawę w sierpniu.

Wystąpienie na pl. Krasińskich ostatnim punktem wizyty Trumpa w Warszawie

Natomiast ok. półgodzinne wystąpienie amerykańskiego prezydenta na pl. Krasińskich skierowane do Polaków, zaplanowano godz. 13. Wstęp na plac, na którym zmieści się ok. 15-20 tys. osób ma być otwarty. Lokalizację wybrał sam Trump, a strona amerykańska uzasadniała, że zależy jej na tym, by było to miejsce, w którym wcześniej nie występował żaden prezydent USA.

Przemówienie Trumpa do Polaków na placu Krasińskich

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas swojej wizyty w Polsce wystąpi na warszawskim placu Krasińskich przed pomnikiem Powstania Warszawskiego – poinformował wczoraj (21 czerwca) szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Minister dodał, że amerykański prezydent osobiście wybrał to miejsce.

Prawdopodobnie pl. Krasińskich zapełniliby warszawiacy, którzy z ciekawości przyszliby wysłuchać wystąpienia amerykańskiego prezydenta, jednak posłowie PiS od kilku dni organizują bezpłatny dojazd wszystkim zainteresowanym spoza stolicy. Narzekają tylko, że wizyta Donalda Trumpa nie przypada na weekend, bo wtedy byłoby łatwiej zebrać większą liczbę chętnych. Po przemówieniu amerykańskiego prezydenta PiS organizuje jeszcze Piknik Patriotyczny na błoniach Stadionu Narodowego.