Cimanouska już bezpieczna w Warszawie

Paweł Łatuszka i Kryścina Cimanouska juz w Warszawie, źródło twitter @PavelLatushka

Paweł Łatuszka i Kryścina Cimanouska juz w Warszawie, źródło twitter @PavelLatushka

Białoruska lekkoatletka Kryścina Cimanouska wylądowała wczoraj bezpiecznie na lotnisku w Warszawie. Wkrótce ma do niej dołączyć mąż – Arsenij Żdaniewicz, który też otrzymał polską wizę humanitarną.

 

Arsenij Żdaniewicz, który także jest sportowcem i trenerem, zdążył uciec do Kijowa krótko po tym, jak wokół jego żony wybuchło zamieszanie. Jednak na Białorusi pozostaje wciąż matka i reszta rodziny biegaczki. Zarówno Kryścina Cimanouska, jak i jej mąż przekonują, że nie są działaczami białoruskiej opozycji i nigdy nie angażowali się politycznie, a skupiali się tylko na sporcie.

Lekkoatletka Kryscina Cimanouska ma być wieczorem w Warszawie

Wcześniej białoruscy urzędnicy próbowali siłą wywieźć ją z igrzysk olimpijskich w Tokio.

Cimanouska jest już bezpieczna

„Kryscina Cimanouska wylądowała bezpiecznie w Warszawie”, poinformował na twitterze wiceszef resortu dyplomacji Marcin Przydacz. „Chcę podziękować zaangażowanym służbom dyplomatyczno-konsularnym za zaplanowanie i sprawne przeprowadzenie jej podróży. Polska po raz kolejny okazuje swoją solidarność i wsparcie”, dodał w swoim wpisie.

Białoruska biegaczka dotarła na lotnisko Chopina w środę (4 sierpnia) wieczorem z międzylądowaniem w Wiedniu. Choć sama trenuje właśnie w Austrii, gdzie rezyduje jej trener, to międzylądowanie w Wiedniu podyktowane było jedynie względami bezpieczeństwa.

Wciąż żywa jest bowiem pamięć o losach opozycyjnego dziennikarza i aktywisty Ramana Pratasiewicza. Władze Białorusi uwięziły go zmuszając wcześniej do lądowania samolot, którym wracał do Wilna, gdzie schronił się przed prześladowaniami w kraju. Pod pretekstem bomby na pokładzie przelatujący nad terytorium Białorusi samolot został przechwycony i sprowadzony na lotnisko w Mińsku w asyście wojskowych myśliwców.

Białoruś: Opozycyjny bloger Raman Pratasiewicz z więzienia został przeniesiony do aresztu domowego

Od wielu miesięcy był jednak poszukiwany przez białoruskie służby z powodu swojego zaangażowania w redagowanie serwisu internetowego NEXTA.

Bez spotkań na lotnisku

Po wylądowaniu Cimanouska nie pojawiła się jednak w hali przylotów, bo została przeprowadzona inną drogą. Tymczasem czekali tam na nią przedstawiciele społeczności białoruskiej w Polsce, by powitać rodaczkę kwiatami. Zawiedzeni byli również oczekujący na przylot lekkoatletki dziennikarze, którzy mają się spotkać z nią dziś na zapowiedzianej konferencji prasowej z jej udziałem.

Łatuszka: Kryścina jest troszeczkę zszokowana uwagą, z którą się spotyka

Zdjęcie białoruskiej biegaczki już w Warszawie opublikował jednak były ambasador w Polsce, a dziś mieszkający tu opozycjonista Paweł Łatuszka. Dołączył je do swojego wpisu na twitterze. “Cieszymy się, że Kriscinie Cimanouskiej udało się bezpiecznie dotrzeć do Warszawy!”, napisał. Wyraził przy tym nadzieję, że “agonia reżimu (Alaksandra Łukaszenki-red.) wkrótce się skończy, a Kriścina będzie mogła wrócić do zdobywania nowych sportowych szczytów” już w wolnej Białorusi.

W Polsat News przyznał natomiast, że przywitał Cimanouską na lotnisku w Warszawie razem z wiceszefem MSZ Szymonem Szynkowskim vel Sękiem. „Jesteśmy oczywiście wdzięczni za tę pomoc, którą udziela służba dyplomatyczna Rzeczypospolitej Polskiej zaczynając od opieki w Tokio, w ambasadzie, wydanie wizy narodowej i za dalszy bieg wydarzeń”, powiedział Łatuszka.

Dodał, że Cimanouska jest „troszeczkę zszokowana taką uwagą, którą ma ostatnio ze strony mediów z różnych krajów świata, jak również ze strony władz Rzeczpospolitej Polskiej”. „Jutro mamy się spotkać, będzie kilka wywiadów, będzie konferencja prasowa, porozmawiamy oczywiście o przyszłych losach. Ona będzie decydowała o tym, co planuje w najbliższym czasie”, zapowiedział Łatuszka.

MKOL wszczął dochodzenie w sprawie próby wywiezienia białoruskiej lekkoatletki z Igrzysk Olimpijskich

Międzynarodowy Komitet Olimpijski rozpoczął śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności próby przymusowego wywiezienia z Japonii białoruskiej sprinterki, która skrytykowała działaczy sportowych ze swojego kraju.

 

Rzecznik Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Mark Adams poinformował, że dochodzenie „ma ustalić wszystkie fakty”. „Dlatego chcemy porozmawiać ze wszystkimi osobami …

Müller: Jesteśmy w stanie udzielić każdej niezbędnej pomocy

Wcześniej tego dnia rzecznik rządu Piotr Müller zadeklarował na konferencji prasowej wolę udzielenia białoruskiej lekkoatletce niezbędnej pomocy, ale uchylił się od skomentowania  propozycji wicepremiera, ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotra Glińskiego, który zapowiedział zapewnienie Cimanouskiej warunków do treningów. Rzecznik rządu podkreślił przy tym, że decyzja będzie należała do samej biegaczki. Przypomniał też, że Białorusinka ma swojego trenera w Austrii. “My jesteśmy w stanie udzielić każdej niezbędnej pomocy”, oświadczył Müller.

Tymczasem Gliński podkreślił w poniedziałek (2 sierpnia), że polskie władze zapewnią białoruskiej lekkoatletce odpowiednie warunki pobytu i kontynuowania kariery sportowej. “Ministerstwo kultury, dziedzictwa narodowego i sportu w uzgodnieniu z MSZ zapewni Kryścinie Cimanouskiej od momentu przyjazdu do Polski odpowiednie warunki pobytu i kontynuowania kariery sportowej w jednym z naszych ośrodków sportowych”, napisał na twitterze.

USA chwali Polskę za pomoc Cimanouskiej

“Dzięki szybkim działaniom japońskich i polskich władz Kryscina Cimanouska uniknęła upokorzenia i dyskredytacji ze strony reżimu Łukaszenki za wyrażenie swoich poglądów”,  napisała na twitterze ambasador USA Julie Fisher, która nie objęła placówki na Białorusi, bo władze w Mińsku nie wydały jej akredytacji.

Jeszcze w niedzielę Cimanouska zgłosiła się na policję na tokijskim lotnisku i w efekcie udało jej się uniknąć lotu do Mińska. Tego samego dnia pomoc okazali jej pracownicy japońskiego MSZ i sprawą zajął się MKOl, a w poniedziałek (2 sierpnia) otrzymała w polskiej ambasadzie wizę humanitarną. Polscy dyplomaci zaoferowali jej ponadto opiekę i pomoc w podróży do Polski.