Brexit: Wielka Brytania usunie sporną klauzulę z ustawy o rynku wewnętrznym

Wielka Brytania, Unia Europejska

Na zdjęciu od lewej brytyjski minister bez teki Michael Gove i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maroš Šefčovič. / Foto via twitter [@MarosSefcovic]

Brytyjski rząd usunie sporne zapisy z projektu ustawy o brytyjskim rynku wewnętrznym. To efekt osiągniętego we wtorek porozumienia z Unią Europejską. Porozumienie będzie obowiązywać niezależnie od wyniku rozmów ws. umowy handlowej UE z Wielką Brytanią.

 

 

Wtorkowe porozumienie dotyczy sposobu wdrożenia postanowień z umowy o warunkach brexitu odnoszących się do Irlandii Północnej. Nie ma ono bezpośredniego związku z toczącymi się obecnie negocjacjami na temat przyszłych relacji Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską.

Wielka Brytania: Nie będzie granicy celnej między Irlandią oraz Irlandią Północną

„Po intensywnych i konstruktywnych pracach prowadzonych w ostatnich tygodniach przez UE i Wielką Brytanię, obaj współprzewodniczący mogą teraz ogłosić swoją zgodę co do zasady we wszystkich kwestiach, w szczególności w odniesieniu do protokołu w sprawie Irlandii i Irlandii Północnej”, napisali we wspólnym oświadczeniu brytyjski minister bez teki Michael Gove i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maroš Šefčovič.

Jak podkreślono, porozumienie to będzie obowiązywać niezależnie od tego, czy uda się zawrzeć umowę handlową, czy też nie.

Projekt ustawy o brytyjskim rynku wewnętrznym zaprezentowany w lipcu w ramach 100-stronicowej „białej księgi”, miał na celu zapewnienie funkcjonowania handlu między Anglią, Walią, Szkocją i Irlandią Północną po opuszczeniu przez Wielką Brytanię jednolitego rynku UE i unii celnej wraz końcem br. – po tzw. okresie przejściowym po brexicie.

Brytyjski rząd obawiając się, że faktyczne powstanie granicy celnej mogłoby podważać integralność terytorialną kraju, wprowadził w projekcie ustawy o rynku wewnętrznym zapisy pozwalające ministrom – w przypadku braku porozumienia handlowego – uchylić postanowienia protokołu w sprawie Irlandii Północnej.

Protokół przewiduje, że wraz z końcem roku całe Zjednoczone Królestwo wyjdzie z unii celnej i jednolitego rynku, ale Irlandia Północna pozostanie związana niektórymi unijnymi regulacjami w zakresie obrotu towarami.

Na mocy umowy o wyjściu z UE, przedsiębiorstwa transportujące towary z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej musiałyby wypełniać formularze zgłoszeń wywozowych, ale ministrowie mogliby to uchylić. Podobną możliwość uchylenia zapisów miał przewidywać projekt ustawy o opodatkowaniu, którym w tym tygodniu zajmie się Izba Gmin.

Zgodnie z ustaleniami dokonanymi przez Gove’a i Šefčoviča, brytyjski rząd wycofa sporne klauzule z projektu ustawy o rynku wewnętrznym i nie będzie ich wprowadzał do projektu ustawy o opodatkowaniu.

Oznacza to, że aby spełnić wymogi UE, konieczne będą pewne kontrole niektórych towarów wysyłanych do Irlandii Północnej z Wielkiej Brytanii (tj. Anglii, Szkocji i Walii).